Siatkarki KSZO wygrywają 3:1 w pierwszym meczu barażowym o Orlen Ligę (zdjęcia)

Mecz barażowy nr 1 o Orlen Ligę. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Wisła Warszawa 3:1 (25:20, 14:25, 25:23, 25:12).


Stan rywalizacji: 1:0 dla KSZO

KSZO: Brzóska, Polak, Stroiwąs, Ściurka, Kapturska, Soter, Pauliukouskaja (libero) oraz Szpak, Colik i Szałankiewicz. Trener: Dariusz Parkitny.

Wisła: Łozowska, Ciaszkiewicz-Lach, Gorzewska, Nadziałek, Hatala, Sobczak, Saad (libero) oraz Nowgorodczenko, Laziuk i Wellna. Trener: Mirosław Zawieracz.

Sędziowali: Janusz Cyran – Adam Mituta.
Widzów: 520.

Poza II setem nasze siatkarki – można rzec – miały spotkanie pod kontrolą. Wydaje się, że przełomowym momentem spotkania był III set, w którym przy wysokim prowadzeniu warszawianki pogubiły się i oddały pole KSZO…
I set był wyrównany do stanu 8:8. Później udało się naszemu zespołowi wypracować kilkupunktową przewagę. Było 14:10, 15:11 i 17:13. Wisła co prawda zniwelowała straty do stanu 18:17, ale w samej końcówce więcej opanowania zachowały podopieczne Dariusza Parkitnego i to one objęły prowadzenie w meczu.
W II secie ostrowczankom nie wychodziło nic. Miały kłopoty z przyjęciem zagrywki i szybko od stanu 4:7 zrobiło się 8:16. Na nic zdały się także przerwy na żądanie trenera KSZO i zmiany na pozycji rozgrywającej i przyjmującej.
Wydawało się, że i w III secie warszawianki będą kontynuowały skuteczną grę. Nasz zespół przegrywał 6:9 i 7:11, ale na szczęście gra Wisły załamała się i po chwili było 11:11 i 13:11. Szybko jednak tę przewagę nasz zespół roztrwonił, bo przegrywał 17:20 i wydawało się, że tej partii już nie obroni. Tymczasem KSZO doprowadził do remisu po 21 i decydujących fragmentach partii zaprezentował bardziej skuteczną grę.
Na początku IV seta ostrowczanki przegrywały już 2:5 i 3:6, ale nagle gra warszawianek załamała się i nasza drużyna objęła prowadzenia 8:6. Od tego momentu stale już, po dobrej grze na siatce, powiększała przewagę. Było 10:7, 12:7, 14:9. Po tym, jak na 16:10 gwoździa w parkiet wbiła Joanna Kapturska trener Wisły ratować mógł się już przerwą na żądanie. Nic jednak już nie mogło zatrzymać ostrowczanek, który dołożyły dobrą grę blokiem i mogły się cieszyć ze zwycięstwa.

Mecz nr 2 barażów, toczących się do trzech zwycięstw, zostanie rozegrany dziś, w niedzielę 23 kwietnia, o godz. 17.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *