Truskawki nie na naszą kieszeń

Na pasażu, w osiedlu Słoneczne, rozłożyło się kilka stoisk z owocami i warzywami.
Co chwilę do jednego z nich podchodzili klienci i dopytywali o cenę truskawek. Gdy usłyszeli: 23 zł za kilogram, nie decydowali się na zakup.
-Dla mnie za drogie -mówi pani Zofia. Słyszałam, że truskawka w  tym roku jest droga, ale że aż tak, tego nie spodziewałam się. Poczekam, aż będzie tańsza.
Truskawka, która jest obecnie w sprzedaży, nie jest owocem z gruntu. Kilkutygodniowy deszcz oraz niskie temperatury dały się truskawce mocno we znaki. Przymrozek, który pojawił się na przełomie kwietnia i maja również zrobił swoje. Pierwszy kwiat opadł.
-O tej porze rok temu sprzedawałem już truskawkę z gruntu – mówi jeden ze sprzedających. Te są spod folii. Spotkałem truskawkę z gruntu, ale była bardzo mała i kwaskowa. Pewnie pojawi się truskawka z gruntu, bo zawiązuje się drugi kwiat, ale musimy jeszcze na nią poczekać.
Na obniżenie diametralnie ceny truskawki nie możemy jednak liczyć. Jak mówi naczelnik wydziału Rolnictwa w Starostwie Powiatowym Waldemar Kacuga, cena truskawki będzie wysoka nie tylko przez niesprzyjającą pogodę, ale także przez to, że przemarzły inne owoce. Skoro nie będzie innych owoców, to wiadomo, że ten, który się uchował będzie drogi.
Dla porównania 25 dag polskiej truskawki w supermarkecie w minionym tygodniu kosztowało nawet 8 złotych. 30 dag hiszpańskiej 6 zł. Z tym, że pod kątem smaku, zapachu i koloru zdecydowanie polski owoc wygrywa.

2 thoughts on “Truskawki nie na naszą kieszeń

  • 31 maja 2017 at 08:07
    Permalink

    … a rządzący przekonują nas wszystkich jak to znacznie poprawił nam się byt,dzięki ich władzy – gdzie tu prawda ?

    Reply
  • 10 czerwca 2017 at 16:42
    Permalink

    emerycie a slyszales, ze i kury sie przestaly niesc.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *