Zabrakło tylko gola… Mamy młody i perspektywiczny zespół!

III liga piłkarska. Grupa IV: *KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Karpaty Krosno 0:0.


KP KSZO 1929: Zacharski – Cheba, Kudryavtsev, Sołtykiewicz, Janik – Persona, Sarwicki (54.Łokieć), Czajkowski (90.Mężyk), Puton (65.Mąka), Dziadowicz (46.Jamróz) – Grunt. Trener: Tadeusz Krawiec.

Karpaty: Krawczyk – Stasz, Kołodziej, Dudek, Kantor, Kuliga, Mordec, Krzysztoń, Nowak (85.Wcisło), Cempa, Pelc (90.Górka). Trener: Adam Fedoruk.

Żółte kartki: Krawczyk, Kuliga, Kantor (Karpaty).
Czerwona kartka: Dawid Kuliga (83 minuta, za drugą żółtą)
Sędziował: Piotr Burak (Zamość)

Po gruntownych zmianach kadrowych piłkarze ostrowieccy zremisowali w meczu inaugurującym sezon. Podopieczni trenera Tadeusza Krawca mieli przewagę od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Częściej przebywali przy piłce, byli bardziej aktywni i ruchliwi, ale – jak podkreśla nasz szkoleniowiec – zabrakło tego ostatniego, otwierającego drogę do bramki rywali podania. KSZO nie wykorzystał także kilkuminutowego okresu gry w przewadze, kiedy to w 83 min. za drugą żółtą kartkę i konsekwencji czerwoną boisko musiał opuścił Kuliga.
-W II połowie zagraliśmy już dwójką napastników. Wszyscy wiemy, jak wysocy są i Michał Grunt i Łukasz Jamróz, ale w tej części spotkania za mało graliśmy skrzydłami i nasi napastnicy nie mogli liczyć na zbyt wiele dośrodkowań. Musimy pamiętać, by pod bramką przeciwnika być bardziej mobilni – komentował na gorąco trener. T.Krawiec.
O przewadze piłkarzy KSZO niech świadczy fakt, że Konrad Zacharski, poza stałymi fragmentami gry, tylko raz w całym meczu interweniował i to przy niegroźnym strzale. Karpaty ograniczały się praktycznie do gry defensywnej. Tymczasem ostrowczanie w I połowie, głównie za sprawą Tomasza Persony i kapitana zespołu Pawła Czajkowskiego, oddali sporo strzałów z dystansu. Z kolei w II połowie najlepszą okazję miał Michał Grunt, ale jego uderzenie nogami obronił golkiper Karpat.
Można rzec, pierwsze koty za płoty… Trener gości na pomeczowej konferencji komplementował naszych graczy. Mówił, że pomimo zmian, KSZO będzie liczył się w czołówce. Stwierdził, iż z przebiegu gry cenny jest ten remis w Ostrowcu. Co prawda trener Tadeusz Krawiec starał się tonować te pozytywne oceny, podkreślając jeszcze brak należytego zgrania, ale – jak się nam wydaje – odmłodzony i perspektywiczny zespół ostrowiecki stwarza nadzieję na to, że fani futbolu znad Kamiennej będą w tym sezonie mieć sporo satysfakcji z jego postawy i gry.

W pozostałych meczach I kolejki IV grupy III ligi:
*Wiślanie Jaśkowice – Stal Rzeszów 1:2
*Avia Świdnik – Unia Tarnów 1:1
*Podhale Nowy Targ – Motor Lublin 1:0
*Resovia Rzeszów – Podlasie Biała Podlaska 4:0
*Wisła Sandomierz – Soła Oświęcim 0:1
*Wólczanka Wólka Pełkińska – Spartakus Aureus Daleszyce 2:0
*Orlęta Radzyń Podlaski – JKS 1909 Jarosław     5:0
*Chełmianka Chełm – MKS Trzebinia/Siersza 2:0

teb

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *