Zajmijcie się innymi sprawami

Emerytowany nauczyciel Liceum im.  Broniewskiego, Zygmunt Babiarz wraz z grupą mieszkańców os. Skarpa zabiega o uratowanie od wycinki dwóch około 40-letnich drzew.
Na pewno przetrwają one do jesieni, ale co będzie z nimi później, nie wiadomo.
-Większość ludzi myśli wyłącznie o swoim budynku i najbliższym otoczeniu, a nie o osiedlu jako całości – mówi. -Mamy na Skarpie inne ważniejsze potrzeby, jak chociażby naprawa zniszczonych schodów i właśnie wokół takich spraw powinniśmy się integrować. Od 2 lat interweniuję w Urzędzie Miasta i Zakładzie Usług Miejskich, aby z uwagi na bezpieczeństwo osób starszych schody zostały wyremontowane. Tymczasem dla części osób ważniejszą kwestią od rzeczywistych problemów najstarszego powojennego ostrowieckiego osiedla jest wycinka drzew.

DSCF0006
Zygmunt Babiarz przez wiele lat był działaczem i przewodniczącym Ligii Ochrony Przyrody w Ostrowcu Świętokrzyskim. Zapewne dzięki staraniom takich ludzi, jak profesor, Ostrowiec jest miastem zielonym i przyjaznym ludziom. Jak sam mówi, starał się kształtować u młodych postawy przywiązania do lokalnego środowiska, historii, tradycji i przyrody.
-Znajomi z różnych stron kraju, którzy przyjeżdżali do nas, żartowali, że miejscowi nie powinni wyjeżdżać z miasta na wakacje czy urlop, bowiem w takim zielonym otoczeniu można znakomicie wypocząć.
Trudno się z tym nie zgodzić. Naszym obowiązkiem jest zachowanie tego charakteru miasta.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Zajmijcie się innymi sprawami

  • 28 czerwca 2017 at 10:04
    Permalink

    Wycinki drzew w naszym mieście to jakieś szaleństwo!!! Dlaczego Urząd Miasta i Wydział Ochrony Srodowiska się na to zgadzają? Te drzewa sadziliśmy wszyscy na naszych osiedlach i przez lata dostarczały nam zieleni, cienia, tlenu, chroniły od wiatrów. Są naszym wspólnym dobrem i o ich wycince nie powinni decydować pojedyńcze osoby, którym nagle zaczęły one przeszkadzać. Już czas, żeby UM wziął sprawę w swoje ręce i przestał się zgadzać na każdy wniosek o wycince.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *