Bez technika przemysłu mody

Z kierunków kształcenia Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego w tym tygodniu zniknie specjalność technik przemysłu mody. Nauką w nowej klasie zainteresowane były zaledwie dwie osoby.
Nauczyciele, ale również właściciele większych firm odzieżowych w naszym mieście nie kryją zawodu z nikłego zainteresowania nowym kierunkiem. Decyzja o reaktywowaniu kształcenia w tej specjalności była owocem rozmów między przedstawicielami przemysłu, samorządu powiatowego i szkoły. Wiosną zostało podpisane porozumienie między Starostwem Powiatowym a spółką Wólczanka Shirts Manufacturing, która zobowiązała się udostępnić bazę dla celów kształcenia. W zakładzie przy ul. Samsonowicza miała się odbywać praktyczna nauka zawodu.
Przedstawiciele szkoły są zaskoczeni brakiem kandydatek i kandydatów do pierwszej klasy technikum. Postanowili przerwać nabór i wycofać ofertę. Wszystko wskazuje, że bez problemu skompletowane zostaną w tej szkole klasy technik pojazdów samochodowych i technik fryzjerstwa. Nie brakuje też chętnych do szkoły zawodowej na kierunek fryzjerstwo.
-Mówimy o deficytowych zawodach na lokalnym rynku – podkreśla Joanna Suska, kierownik Centrum Aktywizacji Zawodowej Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim. -Od wielu miesięcy na naszej stronie widnieją oferty w zawodach: szwaczka i krojczy. Na rynku pozostały głównie szwaczki z grupy 50 plus, które wcześniej zdobyły wykształcenie. Obserwujemy też niewielkie zainteresowanie osób bezrobotnych przekwalifikowaniem się i podjęciem pracy w zakładach odzieżowych.
Praca w zakładach odzieżowych nie należy do łatwych. Wymaga skupienia, koncentracji przez pełne osiem godzin i oczywiście określonych predyspozycji. Poza tym nie jest atrakcyjna finansowo.
-Od pewnego czasu obserwujemy zjawisko pozyskiwania szwaczek z innych zakładów pracy – podkreśla kierownik J. Suska. Kartą przetargową jest lepszy pakiet socjalny, pakiet medyczny czy wyższe wynagrodzenie.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Bez technika przemysłu mody

  • 6 lipca 2017 at 08:09
    Permalink

    Na co oni liczyli? Że ludzie będą walić drzwiami i oknami by uczyć się zawodu który jest wymagający i bardzo niszczący zdrowie a zarobki czasem nawet gorsze niż na kasie w supermarkecie.

    Dajcie ludziom dobrze zarobić to chętni się znajdą.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *