Liceum Głowackiego kształci od 100 lat (zdjęcia)

Wiele wspomnień i wzruszeń towarzyszyło absolwentom LO im. Bartosza Głowackiego w Opatowie podczas sobotniej uroczystości 100-lecia szkoły. W auli szkoły spotkali się potomkowie założycieli placówki, jej absolwenci, sympatycy, uczniowie oraz licznie zaproszeni goście. Kilkaset osób powitała dyrektor szkoły Barbara Kasińska. Obchody poprzedziła Msza św. w klasztorze OO Bernardynów, koncelebrowana przez absolwentów szkoły  E. Siwecką i ojca Demetriusza.  Zostały także złożone kwiaty i znicze pod pomnikiem nauczycieli pomordowanych podczas II wojny światowej.  Bardzo ciepło zostali przywitani absolwenci seniorzy, którzy oprócz kwiatów otrzymali pamiątkowe dyplomy. Podczas jubileuszu zostały odsłonięte tablice upamiętniające 100 rocznicę szkoły oraz Jodeł Pamięci ufundowane przez rodzinę Oficjalskich. Referat okolicznościowy wygłosił Wojciech Lesiński. Nie zabrakło przemówień znamienitych gości, jednocześnie absolwentów szkoły. Wiele dobrych wspomnień ze szkołą ma poseł Kazimierz Kotowski jako absolwent placówki, ale także jako były starosta powiatu. To za czasów jego zarządzania powiatem, „Bartosz” niemal podwoił swoją powierzchnię, m.in. o dużą, funkcjonalną halę sportową.

-Podobnie jak wiele innych osób, bardzo dobrze i mile wspominam okres kiedy uczęszczałem do liceum – mówi K. Kotowski. W szkole uczyłem się w latach 1964- 1968. Cieszę się bardo, że dzisiaj mogę tutaj być. Spotkałem wiele osób, z którymi byłem razem w klasie. Cieszę się, że szkoła ta zapoczątkowana tak ogromnym wysiłkiem rodaków tej ziemi, w czasie tak trudnym dla bytu naszego kraju została utrzymana i ma tak wiele osiągnięć.
Wśród absolwentów są także: obecny prorektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie absolwent liceum z roku 1968 prof. Krzysztof Ostrowski oraz wykładowca na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, kierownik katedry chemii na wydziale farmacji prof. Ryszard Kocjan.
– Lata w liceum wspominam bardzo dobrze, może dlatego, że byliśmy wtedy prawie dorośli- mówi prof. K. Ostrowski. Nie miałem problemu z nauką. Otrzymałem tutaj solidną podbudowę do dalszego kształcenia. Jest taka opinia, że najlepsze, najwszechstronniejsze, najobszerniejsze wykształcenie uzyskuje się właśnie w liceum. To liceum było bardzo dobre i nadal taką opinią się cieszy.
-Jestem absolwentem szkoły z 1967 roku- mówi prof. R. Kocjan. Dzisiejsza uroczystość to dla mnie podwójne miłe przeżycie, 100 –lecie mojej szkoła, a także minęło równe 50 lat od mojej matury.
Świętowaniu jubileuszu towarzyszyły okoliczne wystawy zdjęć i  kronik w szkole, wystawa w starostwie powiatowym oraz test dotyczący historii „Bartosza” pisany przez uczniów. Przy szkole zostało także posadzone 12 Jodeł Pamięci dla upamiętnienia założycieli szkoły: Walentego Dąbrowskiego, Kacpra Żółciaka, Michała Kucharczaka, Jana Oficjalskiego, Józefa Pacańskiego, Józefa Polaka, Jana Skuzy, Franciszka Tomaszewskiego, Aleksandar Zielińskiego, Jana Żółciaka.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *