Dwa zwycięstwa na początek sezonu młodych waterpolistów KSZO (zdjęcia)

W miniony weekend na Pływalni Rawszczyzna rozegrana została runda eliminacyjna Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych w Piłce Wodnej. Nasz zespół planuje w tym sezonie awansować do finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i włączyć się do walki o medale. Na Rawszczyźnie podopieczni trenera Mariusza Staweckiego walczyli dzielnie, odnosząc dwa zwycięstwa i notując przegraną z zespołem z Bytomia.

Oto wyniki i tabela ostrowieckiego turnieju:
*KSZO Ostrowiec – ŁSTW Łódź 11:9 (3:3, 3:1, 2:5, 3:0)
*WTS Polonia Bytom – GKPW 59 Gorzów 25:7 (4:0, 5:2, 6:1, 10:4)
*WTS Polonia Bytom – ŁSTW Łódź 21:8 (7:1, 5:0, 5:2, 4:5)
*KSZO Ostrowiec – GKPW 59 Gorzów 24:14 (8:5, 9:3, 1:4, 6:2)
*GKPW 59 Gorzów – ŁSTW Łódź 8:14 (2:4, 4:4, 2:5, 0:1)
*WTS Polonia Bytom – KSZO Ostrowiec 26:11 (12:3, 6:3, 5:2, 3:3).
1.WTS Polonia Bytom      9:0         72-26
2.KSZO Ostrowiec            6:3        46-49
3.ŁSTW Łódź                     3:6        31-40
4.GKPW 59 Gorzów         0:6        29-63
KSZO zagrał w składzie (w nawiasie liczba zdobytych bramek): Samuel Kwiatkowski, Patryk Sadłowski (17), Mikołaj Kot (4), Daniel Idzikowski (6), Maksymilian Walesic, Kacper Nadbrzuchowski (3), Maksymilian Krakowiak (14), Bartosz Piliński, Filip Rasiński (1), Konrad Malicki, Kewin Soboń, Brajan Nochelski (1), Jan Skaliński.
-Jestem zadowolony z przebiegu dwóch pierwszych meczów w ostrowieckim turnieju. W tej grupie wiekowej, w której rywalizują chłopcy z rocznika 2001 mamy najmłodszy zespół – mówi trener, Mariusz Stawecki. –W składzie KSZO z rocznika 2001 występuje tylko Patryk Sadłowski, a z rocznika 2002 Maksymilian Krakowiak. Obaj są liderami zespołu i obaj „ciągną” grę. Reszta chłopców jest z rocznika 2003 i 2004. Naszym zadaniem jest zajęcie co najmniej drugiego miejsca w grupie, które da nam już awans do czwórki rywalizującej o jak najlepsze rozstawienie w finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Przed nami jeszcze dwa turnieje, ten najbliższy w dniach od 2 do 3 grudnia w Gliwicach i następny już w marcu 2018 roku. Sądzę, że zakładany przez nas cel jest do osiągnięcia.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *