W Ostrowcu Świętokrzyskim rusza produkcja dla branży erotycznej

W Inkubatorze Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim już wkrótce powstawać będą wyroby dla branży erotycznej.
Flagowym produktem mają być nasutniki. Właśnie ruszyła rekrutacja osób zainteresowanych podjęciem pracy. Za całym przedsięwzięciem stoi ostrowczanka Edyta Szczekocka, która w swoim rodzinnym mieście postanowiła rozwijać swój biznes.
-Wyjechaliśmy z Ostrowca Świętokrzyskiego za pracą, a teraz tu wracamy, aby zaoferować pracę dla kogoś – przyznaje właścicielka firmy Edyta Szczekocka. Na pewno osiągnęliśmy pewien sukces, ale teraz chcemy rozwijać się tutaj, mając świadomość, że znajdziemy wykwalifikowanych pracowników.
Od czego się zaczęło?
Edyta Szczekocka urodziła się i wychowała w Ostrowcu Świętokrzyskim, tam poznała swojego męża Arkadiusza i zdobywała pierwsze doświadczenia w branży odzieżowej. Od najmłodszych lat projektowała i szyła ubrania, początkowo dla siebie, na babcinej maszynie do szycia. Później przyszedł czas na wykształcenie kierunkowe oraz pracę w Wólczance, co pozwoliło jej rozwinąć skrzydła.

meseduce
15 lat temu wygrała konkurs na dyrektora w prężnie działającej firmie, a mąż znalazł pracę za granicą, co skłoniło ich do przeprowadzki na Śląsk. Projektowała dla większości firm bieliźnianych  w Polsce. Jej kreacje trafiały również za naszą wschodnią granicę. W tym czasie jej zainteresowania skupiały się głównie wokół bielizny bardziej seksownej i zmysłowej. Przez kilka lat skrzętnie zdobywała doświadczenie oraz poznawała specyfikę rynku. W końcu, 4 lata temu uznała, że jest gotowa, aby zacząć pracować na własne konto i założyła firmę pod nazwą Pemaw Group Edyta Szczekocka. Wraz z nią narodziła się marka „Me Seduce”.
Absolutny hit
”Me Seduce” – wymarzone dziecko pani Edyty – szturmem zaczęło zdobywać serca kobiet na całym świecie, a to wszystko dzięki pasji i autentycznemu zaangażowaniu jej właścicielki i głównej projektantki w jednej osobie. Niepowtarzalne i nietuzinkowe kreacje, w połączeniu z solidnym wykonaniem szybko przyniosły efekt w postaci szerokiego zainteresowania.
Marka „Me Seduce” znana jest praktycznie w całej Europie, a projekty pani Edyty mogą cieszyć oczy kobiet również w takich krajach jak Rosja, Kazachstan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Senegal czy Republika Południowej Afryki. Jej sztandarowym produktem są piękne nasutniki wielokrotnego użytku, które, dzięki użyciu ekologicznego i hipoalergicznego kleju, pozostają łagodne dla skóry. Warto podkreślić, że są to jedyne ręcznie robione nasutniki, które powstają w Europie.

meseduce2Edyta Szczekocka, właścicielka firmy „Me Seduce”: -Rozruch firmy w Ostrowcu Świętokrzyskim planujemy najpóźniej na połowę listopada. W związku z tym prowadzimy już nabór na szwaczki z doświadczeniem oraz osoby obdarzone zdolnościami manualnymi. Zainteresowane osoby mogą dzwonić na numer telefonu: 884 304 810.

Czas na Ostrowiec
Firma otrzymuje bardzo dużo zleceń, a marki z Francji czy Stanów Zjednoczonych zamówiły nawet specjalne przygotowane dla nich kolekcje. Mimo szybkiego rozwoju firmy oraz licznych inwestycji, zainteresowanie zaczyna przerastać jej moce przerobowe. Tutaj z pomocą pani Edycie postanowił przyjść mąż Arkadiusz. Założył własną firmę (Pemaw Group 2 Arkadiusz Szczekocki), która początkowo wspierała fi rmę żony w szyciu, ale ostatecznie wystartowała z własną marką „Lume di Luna”, oferującą elegancką bielizną nocną.
-Chcielibyśmy, aby powstała tu nie tylko szwalnia, ale i całe centrum logistyczne, pakownia, magazyn, dział graficzny- przyznają państwo Szczekoccy. Na działalności firmy skorzystaliby także lokalni przedsiębiorcy, np. drukarnie, które by przygotowywały pudełka, czy producenci materiałów. Na pewno szukać będziemy nie tylko wykwalifikowanych szwaczek, ale również osób do wykonywania licznych prac manualnych. Docelowo w Ostrowcu Świętokrzyskim chcemy zatrudnić około 50 osób. Stąd chcemy, aby nasz wyrób trafiał na rynki zachodnie, ale także do Stanów Zjednoczonych, czy Arabii Saudyjskiej.
Z pomocą inkubator
Państwo Szczekoccy są obecnie w trakcie modernizacji i przystosowywania lokalu w Inkubatorze Przedsiębiorczości do swoich potrzeb.
-Chcielibyśmy jednocześnie bardzo podziękować pani Prezes Agencji Rozwoju Lokalnego Agnieszce Rogalińskiej oraz jej pracownikom za pomoc, ponieważ współpraca z nimi okazała się bardzo owocna – przyznają państwo Szczekoccy. Inkubator to bardzo dobry start dla nas, bowiem pójście na głęboką wodę i postawienie siedziby od zera, to dla nas stanowczo za wcześnie. Liczymy, że te trzy lata, jakie spędzimy tutaj, pozwolą zbudować nam zakład w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Prezes ARL, Agnieszka Rogalińska przyznaje, że zainteresowanie ofertą Inkubatora Przedsiębiorczości jest bardzo duże.
-Cieszy nas, że właśnie tu swoje początki miała firma „Subtille”, która może obecnie pochwalić się własną, nowoczesną siedzibą- mówi Agnieszka Rogalińska. Liczymy, że w jej ślad pójdą kolejne firmy. Idea inkubatora sprawdza się, dlatego też zastanawiamy się, jak zwiększyć powierzchnię, którą będziemy mogli zainteresować wszystkich chętnych.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *