Goście z “białą śmiercią”

Wieczorem 9 listopada 2017 r., w Ostrowcu Świętokrzyskim na jednej z ulic, policjanci zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Opel.
W pojeździe znajdowało się trzech młodych mężczyzn, a także znaczna ilość narkotyków.
-To znaczna ilość narkotyków ujawnionych przy mieszkańcach naszego powiatu, ale nie rekordowa –mówi kom. Ewa Libuda, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ponad kilogram narkotyków ostrowieccy policjanci ujawnili w sierpniu tego roku, ale sprawa ta nadal jest w toku. Nie mogę podać więcej szczegółów z uwagi na dobro toczącego się śledztwa.
Trzeba też dodać, że niecałe dwa lata temu kieleccy kryminalni zabezpieczyli 2,6 kg suszu konopi o wartości 100 tys. zł na terenie gminy Ćmielów.

n1
To nie był przypadek
Policjanci od pewnego czasu podejrzewali, że właśnie ci mężczyźni mogą trudnić się narkotykowym procederem. Zatrzymanie opla nie było więc przypadkowe.
-Autem kierował 26–letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego, a pasażerami byli: 35-letni mieszkaniec gminy Waśniów oraz 26–letni ostrowczanin –mówi kom. Ewa Libuda. W trakcie kontroli samochodu kryminalni ujawnili reklamówkę zawierającą ponad 450 gramów suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana.

Zabronione substancje zostały zabezpieczone, a wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani.
-W trakcie dalszych czynności, podczas przeszukania dokonanego u 35–latka, stróże prawa ujawnili dodatkowo ponad 35 gramów marihuany, a u drugiego 26–letniego  pasażera opla ponad 37 gramów takiego samego narkotyku, ponad 7 gramów amfetaminy oraz jedną sztukę amunicji do broni myśliwskiej –dodaje kom. Ewa Libuda. Z kolei w mieszkaniu 26–letniego kierowcy policjanci ujawnili nie mniej niż 50 gramów marihuany. Dodatkowo ustalono, iż udzielał on narkotyków 35–latkowi.
Zabronione środki trafiły do badań laboratoryjnych. W dniu 12 listopada 2017 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim wobec zatrzymanych mężczyzn zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowych aresztowań na okres 3 miesięcy. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara od roku do 10 lat więzienia.
Ćmielów zagłębiem narkotykowym
eNarkotyki to poważny problem na terenie powiatu ostrowieckiego. Przypomnę, że w dniu 17 grudnia 2015 r., policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim odkryli w jednym z prywatnych domów w centrum Ćmielowa nielegalną uprawę konopi.
-W domu znajdowała się kompleksowo zorganizowana plantacja krzewów konopi –mówi kom. Ewa Libuda, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pomieszczenie wyposażone było w profesjonalny sprzęt, który miał tworzyć roślinom optymalne warunki do ich wzrostu. Rośliny były nawadniane, nawilżane i ogrzewane. Wszystkiego pilnowała sterowana elektronicznie aparatura wyposażona w lampy, filtry, wiatraki, system nawiewowy i nawilżający. Ostrowieccy policjanci zabezpieczyli też kompletną linię produkcyjną, w tym 96 krzewów konopi innych niż włókniste oraz 4,5 kilograma ściętych liści konopi. Zatrzymali trzech mężczyzn w wieku: 22, 44 i 64 lat mogących mieć związek z przestępczym procederem.
Znalezienie wytwórni konopi to nie jedyny ślad narkotykowy w gminie Ćmielów. Jak informowaliśmy, w dniu 28 października 2015 r. policjanci Wydziału Narkotykowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach przejęli narkotyki o wartości 100 tys. zł. Ten śmiertelny towar był w posiadaniu 31-letniego mieszkańca gminy Ćmielów.
-W trakcie czynności wykonywanych w jego mieszkaniu, kryminalni zabezpieczyli 2,6 kg suszu konopi -mówił Kamil Tokarski, oficer prasowy KWP w Kielcach. Narkotyki warte 100 tys. zł zatrzymany przechowywał w torbach foliowych oraz w szklanych słoikach. Dodatkowo kryminalni zabezpieczyli wagę elektroniczną i telefony komórkowe.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a zabezpieczony susz roślinny trafił do policyjnego laboratorium. Za to przestępstwo może grozić do 12 lat pozbawienia wolności. Jak mówi kom. Ewa Libuda, w powiecie ostrowieckim policjanci stwierdzili: w 2015 r. – 65, a w 2016 – 58 przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dzięki ich działaniom z rynku zostały zdjęte narkotyki na kwotę 158 tys. zł. Były to: marihuana – 848 gramów, amfetamina – 616, konopie indyjskie – 64 sztuki (1.344 g), pochodna amfetaminy MDMA -18 g, a także „dopalacze” 148 sztuk.

kKomisarz Kamil Tokarski, oficer prasowy KWP w Kielcach: -Policjanci świętokrzyscy stwierdzili na terenie całego województwa: w 2015 r. – 1.829 przestępstw narkotykowych, w 2016 – 1.884. W sumie zabezpieczyli 142.524,1 gramów różnego rodzaju narkotyków. Na jednego policjanta w naszym województwie przypadło więc 189,8 grama. Wśród zdjętych z rynku narkotyków były: konopie, amfetamina, haszysz, kokaina, LSD oraz ecstasy.

Sąsiedzi w akcji
Narkotyki, o których nie tak dawno czytaliśmy jedynie w gazetach, zadomowiły się już na dobre także i u nas. Są dostępne niemal powszechnie, można je kupić u dilerów, a oferują je nie imigranci, lecz ludzie żyjący wśród nas. W naszym mieście policjanci zatrzymują bowiem nie Holendrów czy Niemców, nie Azjatów i nie Syryjczyków z narkotykami, ale mieszkańców powiatu ostrowieckiego. Jednym słowem ludzi, których niektórzy z nas mieli okazję poznać osobiście. Tak, doszło już do tego, że to miejscowi, a nie Kolumbijczycy, hodują potajemnie „białą śmierć” i ją sprzedają. Co więcej, nie są to odosobnione przypadki. Policyjne raporty nie kłamią. Narkotyki i sprzęt do ich produkcji znajdowane są u naszych mieszkańców i na naszym terenie. Nie sposób podać w jednym artykule wszystkie takie zdarzenia. Dla przykładu powiem o jednym z bardziej znaczących. Otóż w dniu 17 sierpnia 2016 r. ostrowieccy policjanci, w trakcie przeszukania domu 21-latka, ujawnili na strychu reklamówkę ze 193 gramami suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana. Dodatkowo za domem pod folią ujawnili uprawę konopi indyjskich. Zabezpieczonych
zostało 11 krzaków konopi indyjskich w różnej fazie wzrostu. Co gorsza – narkotykami handlują ludzie młodzi, nie mający tzw. stażu kryminalnego. Przy czym handel narkotykami jest dla nich tylko jedną z dziedzin ich działalności. Oficjalnie pracują dorywczo lub poszukują pracy, a narkotyki oferują swoim klientom niejako po godzinach normalnej pracy.
Zgubny nałóg
Nie ulega wątpliwości, że narkotyki niosą ze sobą uzależnienie, choroby i śmierć. A mimo to temu zgubnemu nałogowi ulegają coraz częściej ludzie bardzo młodzi. Wielu z nich nie udaje się nam – mimo niesionej im pomocy – uratować życia. Zwykle pisząc o tym problemie skupiamy się na dilerach. To prawda, że sieją zło, niszczą innych ludzi. Ale warto sięgnąć głębiej i jasno powiedzieć, że gdyby nie ci, którzy tych narkotyków potrzebują, co je kupują, nie byłoby aż tylu dilerów. Ten podły „zawód” wybierają ci, którzy nie są w stanie pojąć czym są narkotyki. Nie są w stanie uzmysłowić sobie własnej pomyłki życiowej. Dla „łatwych” pieniędzy” gubią siebie, przynoszą tragedie całym rodzinom. Narkotyki to nie tylko zagrożenie dla zdrowia i życia osoby, która je zażywa. Narkotyki to także cała patologia społeczna. Walka z tym złem jest niezwykle ciężka.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Goście z “białą śmiercią”

  • 25 listopada 2017 at 13:54
    Permalink

    Ta zwlaszcza marihuana to biala smierc. Amfa to rozumiem dobra nie jest. Ale konopie toz to lekarstwo na wiele dolegliwosci. Wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem pomijajac srodki chemiczne odurzajace. Alkohol legalny i jakie sieje spustoszenie a konopie tylko sie posmiac pojesc i isc spac.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *