Rusza rekrutacja do klas pierwszych

Dyrektorzy szkół podstawowych powoli przygotowują się do zapisów do klas pierwszych.
Sytuacja  demograficzna jest fatalna. Wszystko wskazuje, że w szkołach publicznych w Ostrowcu Świętokrzyskim nie uda się stworzyć nawet dwudziestu oddziałów pierwszych.
Trudno się do tej sytuacji przyzwyczaić. Wielu pracujących jeszcze nauczycieli pamięta lata 90., a więc okres wyżu demograficznego. Wtedy tylko w jednej szkole osiedlowej funkcjonowało kilkanaście klas równoległych. W PSP na Ogrodach i w PSP na Pułankach otwierano więcej klas pierwszych niż w tym roku w całym mieście. Roczniki tamtych uczniów dorosły i powinny zapewnić miastu kolejny wyż. Jednak większość ostrowczan, urodzonych w latach 80., mieszka i pracuje w dużych miastach i za granicą. To ogólnoświatowy trend i póki co, nikt i nic nie zmieni tych demograficznych procesów. Poza tym później zakładamy rodziny i niestety, decydujemy się zazwyczaj na jedno, dwoje dzieci.
Wróćmy jednak do obecnej sytuacji. Choć zapisy ruszą za kilka miesięcy, to czytelnicy już dzwonią i próbują się dowiedzieć, czy będą mogli umieścić swoją pociechę w placówce znajdującej się w pobliżu miejsca pracy? Część rodziców zabiera dzieci rano do samochodu i podwozi je do szkoły. Po pracy jedno z nich odbiera dziecko ze szkoły. Taki system funkcjonuje w wielu rodzinach. Informacje o zaostrzeniu rejonizacji u niektórych rodziców wywołały niepokój. Jak się okazuje, nieuzasadniony.
-W tym roku w stosunku do lat poprzednich nic się nie zmieni – podkreśla Jan Malinowski, naczelnik wydziału edukacji UM w Ostrowcu Świętokrzyskim. Rejonizacja obowiązywała i nadal obowiązuje, bowiem jest ona ujęta w nowych przepisach oświatowych. Niebawem dojdzie do spotkań z dyrektorami szkół na temat przygotowań do nowego roku szkolnego. Dyrektorzy otrzymają następujące wytyczne. W pierwszej kolejności muszą przyjąć dzieci ze swojego rejonu. To jest ich obowiązek, a z drugiej strony prawo rodzica. Jeśli własne dzieci nie zapełnią klasy lub szkoła będzie mogła utworzyć dwie lub kilka klas, to wówczas dyrektorzy mogą zapisywać dzieci spoza rejonu.
Na stronach internetowych szkół pojawiły się już terminy składania zgłoszeń oraz wnioski, jakie należy wypełnić i przesłać do placówki. Zapytaliśmy w szkołach, jak wyglądały w poprzednich latach zapisy dzieci spoza rejonu. Otóż jeśli dyrektor dysponował miejscami w oddziałach, to dzieci z innych osiedli czy miejscowości, były przyjmowane bez żadnych problemów Jeśli przyjęcie takiego dziecka powodowało konieczność utworzenia kolejnego oddziału, a w tym czasie w szkole rejonowej była tylko połowa klasy, to w takich sytuacjach dyrektorzy zazwyczaj odmawiali rodzicom, kierując się względami ekonomicznymi. Takie rozwiązania byłyby z punktu widzenia interesów miasta niezasadne i niegospodarne.
W poprzednich latach nie dochodziło do sytuacji konfliktowych. Szkoły stosowały elastyczną politykę. Zawsze znajdowano wyjście z sytuacji. Jako przykład naczelnik podaje fakt utworzenia w ubiegłym roku w PSP Nr 1 dwóch oddziałów zerówki, chociaż placówka ta nie musiała tego robić, bowiem większość dzieci z zerówek mieszkała poza rejonem tej szkoły.
Dzieci urodzonych w 2011 r. i zameldowanych w Ostrowcu Świętokrzyskim jest 546. Gdyby liczbę tę podzielić na poszczególne szkoły, można by utworzyć 22 oddziały pierwsze. Najwięcej oddziałów, bo 4, mogłoby być w PSP nr 5. W PSP Nr 1, w PSP nr 14 i w PSP nr 4 jest szansa na utworzenie 3 klas pierwszych. W pozostałych szkołach klas pierwszych mogłoby być po 2. Jednak, jak przyznaje naczelnik J. Malinowski, jest to liczba podawana na wyrost. Gmina bowiem nie jest w stanie przewidzieć, ile dzieci tak naprawdę trafi do danej szkoły i czy w ogóle dzieci te będą pobierały naukę w szkołach gminnych. Są bowiem szkoły stowarzyszeniowe bądź prywatne. Tam również zostaną utworzone klasy pierwsze. Pewna liczna dzieci do ostrowieckich szkół pójdzie także z ościennych gmin.
Rekrutacja do klas pierwszych w ostrowieckich szkołach rusza zaraz po feriach – 26 lutego, do zerówek – 1 marca. Dyrektorzy na ogół wiążą planowaną liczbę klas pierwszych z miejscem zameldowania dziecka.
-Biorąc pod uwagę liczbę  zameldowanych dzieci w tym rejonie, ale także liczbę grup dzieci w okolicznych przedszkolach i doświadczenie myślę, że utworzymy minimum 3 oddziały pierwsze i 1 zerówkę – mówi dyrektor PSP Nr 14, Katarzyna Goworek.
Szkołę, jej sprzęt, pomoce naukowe będzie można już zobaczyć podczas dnia otwartego 28 lutego o godz. 16.30. Przede wszystkim zaprezentujemy samych siebie, bowiem rodziców interesuje obsada w klasach pierwszych. Kadra jest bardzo dobrze przygotowana i wszechstronna. Nauczyciele mają po dwie, a nawet trzy specjalności. Oprócz zajęć dydaktycznych, mamy bowiem mnóstwo dodatkowych, rozwijających zainteresowania, czy pomagających dzieciom w nauce. Są także zajęcia w przypadku specjalnych potrzeb edukacyjnych: z surdopedagogiem, tyflopedagogiem, oligenofredopedagogiem i terapię autyzmu.
Warto dodać, że w PSP Nr 14 co roku jest tworzona klasa integracyjna, gdzie pracuje nauczyciel prowadzący oraz wspomagający. Placówka jest jedyną szkołą w mieście, gdzie taka klasa jest tworzona. Jaką liczbę klas pierwszych uda się utworzyć w sieci szkół gminnych i czy każde dziecko będzie uczęszczać do wybranej placówki, dowiemy się już w marcu br.
Joanna Boleń, Krzysztof Florys

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *