Jak odnowić krzesła tapicerowane?

Czasem sami nie wiemy, co mamy na strychu czy w piwnicy. Po latach okrywamy, że składowaliśmy tam stare krzesła tapicerowane. Pierwsza myśl: „wyrzucić”. Jednak może lepiej byłoby je zostawić i nadać mu drugie życie? Podpowiadamy, jak to zrobić.

Stare, ale jare

Wiele osób ma zdolność do chomikowania. Odkładamy stare, czasem niepotrzebne, rzeczy do szafy, do piwnicy czy na strych w nadziei, że kiedyś sięgniemy po nie ponownie. Tak się niestety z reguły nie dzieje. Maniera nie wyrzucania, to pozostałość z czasów PRL. Wtedy dostępność towarów była bardzo słaba, więc stare rzeczy się chowało „na wszelki wypadek”. Jeżeli na waszym strychu znajdziecie zakurzone i już zniszczone krzesła, warto pomyśleć o ich odnowieniu. Skoro przeżyły tyle lat w zapomnieniu, żal ich wyrzucać. Tylko jak przywrócić im dawny blask? Zwłaszcza, gdy mamy krzesła tapicerowane? To nie taki problem, zwłaszcza, gdy mamy materiałowe siedzisko i drewniane nogi oraz oparcie.

Zaczynamy odnawiać krzesła tapicerowane

Zanim przejdziemy do pracy, trzeba zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze materiały. Musimy mieć żel do usuwania powłok malarskich, szlifierkę, bejcę (impregnat), gwoździe tapicerskie lub taker, cyklinę, gąbkę tapicerską, wosk oraz materiał do obicia krzesełka. W omawianym przez nas przypadku należy najpierw zdemontować siedzisko, dopiero wtedy można przejść do dokładnego oczyszczenia krzesła. To wcale nie takie proste zadanie do którego potrzeba sporo cierpliwości. W ruch idą żel do czyszczenia, cyklina i szlifierka. A dla lepszego efektu warto przetrzeć krzesło papierem ściernym o granulacji P120. W następnej kolejności przychodzi czas na impregnat do barwienia drewna, czyli bejcę. Nie tylko zabezpieczy ona drewno, ale także nada mu kolor. Ciężko jej się później pozbyć, więc decyzje o kolorze podejmijcie rozsądnie.

Czas na siedzisko

Mając za sobą te dwa etapy, czas przejść do siedziska. Zaczynamy od usunięcia starej gąbki i zastąpienia jej nową. Jeżeli marzy wam się miękkie krzesło tapicerowane, to kupcie grubszą gąbkę. Optymalnym wyborem będzie 5-6 centymetrów. Czas zacząć je tapicerować, czyli obszyć zakupionym wcześniej materiałem. To od was zależy, jakie będzie nowe krzesło, więc możecie zaszaleć. By przytwierdzić materiał do siedziska potrzebujecie takera (specjalnego zszywacza) lub młotka i gwoździ tapicerskich. Ostatnim krokiem do ożywienia starego krzesła jest nałożenie wosku. Nie tylko nada on drewnu szlachetnego wyglądu, ale sprawi, że będzie ono delikatne w dotyku. I to tyle – wasze dawno zapomniane krzesło wygląda jak nowe i może stać się ozdobą waszego salonu.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *