Marcin Wróbel: -Jedziemy do Lublina z nadzieją, że się zrehabilitujemy

Marcin Wróbel, trener piłkarzy KSZO po przegranym meczu ze Stalą Kraśnik 0:2 mówił, że jest mu smutno, bo naszemu zespołowi nic na murawie nie wychodziło.
-Chcieliśmy od pierwszych minut zdominować przeciwnika. Może te pierwsze minuty takie były, ale później niestety z każdą minutą popełnialiśmy coraz więcej błędów i niedokładności, praktycznie nic nam nie wychodziło. Przeciwnik wykorzystał to, strzelił dwie bramki, a jak wygrywa się 2:0, to łatwiej się gra, łatwiej się bronić. My w I połowie tak naprawdę nie podjęliśmy walki, nie było determinacji, na co uczulałem chłopaków po to, by wszelkie niedociągnięcia niwelować poprzez zaangażowanie i walkę. W II połowie troszeczkę się odkryliśmy, musieliśmy zaatakować, chcieliśmy coś zrobić, aby ten mecz odwrócić. To był tak naprawdę pierwszy mecz, który zagraliśmy tak słabo.
W najbliższą sobotę, o godz. 17, na Arenie Lublin, KSZO 1929 zagra z Motorem. W poniedziałek nowym szkoleniowcem lubelskiej jedenastki został Robert Góralczyk, który przez ostatnie trzy i pół roku pracował w reprezentacji Polski w sztabie selekcjonera Adama Nawałki.
-Pracujemy dalej, głowy podnosimy do góry, jedziemy teraz na Motor i będziemy chcieli się zrehabilitować – mówi Marcin Wróbel. -To nie jest tak, że jedziemy tam przegrać i oddać punkty. Do tego momentu nasza gra naprawdę dobrze wyglądała i te sytuacje stwarzaliśmy, czy to na wyjeździe, czy u siebie. Nie oddawaliśmy tak łatwo tych punktów. Mam nadzieję, że szybko się zregenerujemy po porażce ze Stalą Kraśnik, wyciągniemy wnioski, żeby do takich spotkań nie dopuścić, szczególnie przed naszą publicznością. Niestety, nie mamy na stadionie KSZO szczęścia w ostatnim czasie.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Marcin Wróbel: -Jedziemy do Lublina z nadzieją, że się zrehabilitujemy

  • 10 października 2018 at 15:14
    Permalink

    a jeśli się nie zrehabilitujecie to co będzie ? zwrócicie pieniądze z dotacji do kasy miejskiej i gremialnie podacie się do dymisji ??
    komu te buńczuczne zapowiedzi przedmeczowe ? naiwniakom czy wyborcom,bo to teraz na czasie…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *