Siatkarki KSZO w starciu z uczestniczkami Ligi Mistrzyń miały szansę ugrać seta…

Liga Siatkówki Kobiet. *Budowlani Łódź – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:13, 27:25, 25:13).

Budowlani: J.Brakocević 22, Śmieszek 5, Urban 9, Stoltenborg 3, A.Babicz 6, Pencova 4, Stenzel (libero) oraz Polańska 4, Łyszkiewicz 1, Tobiasz. Trener: Błażej Kryszałowicz. 

KSZO: Oktaba 1, Dorsman 12, Miros 1, Trach 6, Słonecka 8, Geyko 1, Kucińska (libero) oraz Wołoszyn 3, Wojtowicz 1. Trener: Frantisek Bockay.

MVP: Jovana Brakocević-Canzian.

Sędziowali: Michał Gruszczyński – Aleksandra Szydełko. Widzów: 2400.

Siatkarki KSZO z pięciu dotychczas rozegranych meczów w bieżącym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet wygrały tylko jeden. W niedzielny wieczór przegrały z faworyzowaną ekipą Budowlanych Łódź. Uczestniczki grupowych rozgrywek Ligi Mistrzyń nastraszyły tylko w II secie, który jednak i tak przegrały na przewagi…

Od początku meczu renomowane łodzianki miały w I secie jedno, dwu lub trzypunktową przewagę. Dopiero przy stanie 7:11 trener Bockay skorzystał z przerwy na żądanie. Przy zagrywce Stoltenborg nasz zespół zaczął jednak seryjnie tracić punktu i szybko zrobiło się 7:15. Słowacki szkoleniowiec poprosił więc znów o czas. Niczym koszmar przypomniały nam się przestoje w grze, jakie obserwowaliśmy w poniedziałkowym meczu z bielskim BKS. Mimo, iż nasz zespół poprawił nieco grę, to Budowlane utrzymywały dużą przewagę. Od stanu 9:18 rozpoczęło się w tej partii wsteczne odliczanie. KSZO nie radził sobie ani z zagrywką łodzianek, które posłały dwa asy serwisowe, ani ich urozmaiconym atakiem, zwłaszcza J.Brakocevic, która zdobyła 6 pkt. Pomarańczowo-czarne słabo prezentowały się, jeśli chodzi o skuteczność gry w ataku. Inaugurujący mecz set pokazał, że ostrowczanki nie mogą ani na jotę liczyć na zmęczenie przeciwniczek czwartkową konfrontacją w Lidze Mistrzyń z Igor Gorgonzola Novara.

W II secie dobrze serwowały Emilia Oktaba i Paula Słonecka, po pozwoliło nam objąć prowadzenie najpierw 5:4, a później 6:5 i 7:6. Na placu gry w miejsce Anny Miros pojawiła się Agnieszka Wołoszyn. Ostrowczanki toczyły wyrównaną grę, aż osiągnęły dwupunktowe prowadzenie 9:7 i 10:8. Wydawało się, że kiedy łodzianki wyrównały na 10:10, nie potrafią tej przewagi utrzymać na dłuższym dystansie, ale po chwili to KSZO prowadził już 17:13 i trener Krzyształowicz poprosił o czas. Przy stanie 19:15 zaczęliśmy wierzyć, że nasze panie mogą tę partię wygrać. Jednocześnie na parkiecie na podwyższenie bloku łódzkiego pojawiła się Gabriela Polańska, a w KSZO Paulę Słonecką na krótko zmieniła powracająca z kwadratu Anna Miros. Było 18:20, kiedy trener Bockay poprosił o czas, by ustawić grę w końcówce seta. KSZO utrzymywał dwupunktowe prowadzenie, aż wyszedł na prowadzenie 22:19. Niestety, stracił trzy oczka pod rząd i zaczęły się wielkie emocje. Przy stanie 22:22 znów z przerwy na żądanie skorzystał nasz szkoleniowiec. Było 23:23, 24:24, 25:25, ale dwie kolejne piłki skończyła Babicz i łodzianki objęły prowadzenie w meczu 2:0. Cóż, szkoda w tym trwającym 29 minut secie roztrwonionej przewagi, ale brawa dla ostrowczanek za walkę.

W naszej ekipie pierwszoplanową rolę odgrywała Svietłana Dorsman, która po dwóch setach miała na koncie 8 zdobytych punktów. U rywalek dominowała Brakocevic. Od Ukrainki miała w dorobku o 7 pkt. więcej. Nic dziwnego, nasz zespół w II partii popełnił 4 błędy w ataku.

W III secie KSZO walczył więc o utrzymanie się w meczu. Zaczęło się od 3:6 i 4:8 oraz… kolejnego czasu Frantiska Bockaya. Łodzianki powiększały przewagę, włączając do arsenału gry wszystkie swoje atuty. Przy stanie 5:12 nasz zdenerwowany trener znów poprosił o czas. Jednak wiara naszych siatkarek w możliwość wygrania choćby jednego seta topniała. Było 6:14, 8:15 i podobnie jak w I secie zanosiło się na kontrolowanie przez Budowlane, w szeregach których na rozegraniu pojawiła się dobrze znana w Ostrowcu Ewelina Tobiasz, wyniku seta. KSZO nijak nie potrafił zatrzymać pewnie poczynające sobie łodzianki i zszedł z parkietu pokonany.

 

W niedzielnym spotkaniu łodzianki zdobyły atakiem 39 pkt. przy 28 pkt. KSZO. Przewagę miały także w grze blokiem. Tym elementem gry zapisały 10 oczek, a KSZO tylko 3. Budowlani dysponowały również lepszą zagrywką. Łodzianki posłały 5 asów serwisowych, a ostrowczanki zaledwie 2. Ponadto, nasz zespół popełnił  więcej błędów – 23 przy 18 zdobywczyń Superpucharu Polski.

Print Friendly, PDF & Email

5 thoughts on “Siatkarki KSZO w starciu z uczestniczkami Ligi Mistrzyń miały szansę ugrać seta…

  • 25 listopada 2018 at 19:17
    Permalink

    Co się dzieje!!! Po raz kolejny przegrywamy i to w dwóch setach w żenujący sposób. Mam nadzieję, że w Legionowie wreszcie się przełamią.

    Reply
  • 25 listopada 2018 at 20:19
    Permalink

    Co jest z Miros. Z bielskiem grała z jakimś urazem teraz zbubowlanymi zeszła w 2 secie po co wystawiać zawodniczkę nie zdolną do gry

    Reply
  • 25 listopada 2018 at 21:27
    Permalink

    To ze w łodzi przegramy to było wiadomo ale do cholery jasnej styl w jakim przegrywamy kolejny mecz woła o pomste do nieba!!!
    Brakuje takiego wyrachowania w końcówkach setów gdzie prowadzimy i na samym końcu seta przegrywamy:(
    To ze nasze Panie umieją grać to wiemy ale tak doświadczone Panie żeby tak się blokowały to nie pojęte, i te serie kilku punktowe!!!!! , po których drużyna wogóle nie wie o co chodzi i jest kompletnie rozbita.
    Wszystko najprawdopodobniej siedzi naszym Panią w głowach i myślę że bez psychologa sportowego się nie obejdzie.

    Reply
    • 25 listopada 2018 at 22:31
      Permalink

      Ja myślę, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o….. ale co z tą firmą KRAM? Stała się tym sponsorem tytularnym czy nie?

      Reply
    • 26 listopada 2018 at 18:10
      Permalink

      Może wreszcie ktoś zakontraktuje drugą rozgrywającą bo od początku rozgrywek gra tylko Geyko i w przypadku jakiejś kontuzji nie ma jej kto zastąpić .Tak ogólnie nieudolność organizacyjna w KSZO jest straszna…brak trenerów ,brak rozgrywającej , nie wiadomo co ze sponsorami itp. nie ma się więc co dziwić ,że przegrywamy .

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *