Siatkarki KSZO bezradne w Legionowie

Liga Siatkówki Kobiet. *Legionovia Legionowo – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:21, 25:17, 25:14).

Legionovia: Polak 1, Skorupa 7, Olenderek 12, Kicka 16, Wójcik 2, Górecka 8, Adamek (libero) oraz Jasek 11. Trener: Piotr Olenderek.

KSZO: Geyko 4, Miros 8, Dorsman 11, Wojtowicz 3, Trach 3, Słonecka 9, Kucińska (libero) oraz Grzechnik, Wołoszyn 2, Zaczkiewicz, Rdzanek (libero). Trener: Frantisek Bockay.

MVP meczu: Beata Olenderek.

Sędziowali: Bogumił Sikora – Adam Mituta.

Widzów: 900.

Nasza środkowa Justyna Wojtowicz uprzedzała, że KSZO w legionowskiej hali gra się wyjątkowo ciężko, ale chyba sama nie spodziewała się tego, że aż tak ciężko, jak w środowy wieczór. Znów ostrowiecki zespół zaliczył niezwykłe przestoje w grze i seryjnie tracone punkty.

Spotkanie zaczęło się od wysokiego prowadzenia gospodyń 5:1. Co prawda naszym siatkarkom udało się wyrównać stan meczu na 9:9, a nawet objąć prowadzenie 11:9, ale Legionovia wyszła znów trzypunktowe prowadzenie. KSZO przegrywał 13:16 i nie był już w stanie odrobić strat.

 

W II secie pomarańczowo – czarne prowadziły 5:2, by po chwili przegrywać 5:7 i nie mający w takich sytuacjach łatwego życia trener Frantisek Bockay poprosił o czas. Piszemy o takich sytuacjach i fragmentach gry, które zdarzają się naszej drużynie nazbyt często w tym sezonie. Przestoje w grze i straty punktowe w jednym ustawieniu stają się niechlubną wizytówką KSZO. Oczywiście, od tego momentu legionowianki utrzymywały kilkupunktowe prowadzenie. Było 7:11, 8:13, 10:14, 11:16, a nasze przegrywające panie wciąż poszukiwały recepty na lepsze przyjęcie. Nie pomagały zmiany i przerwy na żądanie naszego szkoleniowca. W samej końcówce partii Legionovia mogła już więc grać punkt za punkt i utrzymywać w ten sposób prowadzenie.  Od stanu 15:21 trwało już tylko końcowe odliczanie, a Legionovia po trwającym 21 minut secie szybko objęła prowadzenie 2:0 w meczu.

Ciężko komentować takie mecze, bo III set KSZO rozpoczął od stanu 0:4 i 2:5. Ostrowczanki co prawda doprowadziły do remisu 5:5, ale po chwili przegrywały… 5:10! Przy stanie 6:14 słowacki trener KSZO skorzystał z drugiej przerwy na żądanie. Od stanu 9:19 przyszło nam już tylko odmierzać minuty do zakończenia partii i całego meczu.

W całym meczu pomarańczowo-czarne popełniły 18 błędów własnych przy 12 rywalek. Atakiem wywalczyły 32 pkt., ale gospodynie aż 42. Legionovia także lepiej grała blokiem, którym zdobyła 7 pkt. przy 5 KSZO. Wreszcie, siatkarki z Mazowsza posłały 8 asów serwisowych przy 3 ostrowczanek.

W najbliższą sobotę, 1 grudnia o godz. 17, siatkarki KSZO podejmują wrocławski #Volley.

 

Print Friendly, PDF & Email

11 thoughts on “Siatkarki KSZO bezradne w Legionowie

  • 28 listopada 2018 at 20:37
    Permalink

    To się w głowie nie mieści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Czy prezes tego wszystkiego nie widzi czy co?
    Może na 90 lecie klubu od następnej kolejki WYCOFAĆ siatkówkę w Ostrowcu?
    ILE jeszcze będziemy na to DZIADOSTWO PATRZEĆ????

    Reply
    • 28 listopada 2018 at 20:46
      Permalink

      Po co niby wycofywać siatkówkę? Żeby Hala była pusta. Skład jest zbudowany dość tanio żeby spłacić długi ciągnące się od ponad 3 lat, więc nie ma co wymagać wielkich sukcesów, ale ostatnie mecze to pełna żenada i musimy koniecznie szukać jakiejś drugiej rozgrywającej.

      Reply
    • 28 listopada 2018 at 20:49
      Permalink

      Idąc tokiem Twojego myślenia od razu może zlikwidować ręczną i nożną, żeby w Ostrowcu nie było żadnego sportu

      Reply
  • 28 listopada 2018 at 20:47
    Permalink

    Coraz gorsza gra. Jeżeli z takim klubem jak Legionowia nie wygrywasz nawet seta to trudno myśleć o wygraniu meczu. Przestoje w grze to normalna rzecz ale nie można przestać całego meczu i liczyć na cud

    Reply
  • 28 listopada 2018 at 21:04
    Permalink

    Kadrę zespołu budowano kiedy większość drużyn zakontraktowa najlepsze zawodniczki a do KSZO trafiły te które nie znalazły lepszych drużyn albo były tanie

    Reply
    • 28 listopada 2018 at 21:11
      Permalink

      Sprowadzono zawodniczki z Ukrainy, bo Polki trochę kosztują, a sponsora strategicznego jak nie mieliśmy tak nie mamy bo coś KRAM ucichł. Jedynym pozytywem może być, że wreszcie spłacimy długi.

      Reply
  • 28 listopada 2018 at 21:46
    Permalink

    Obecnie gra drużyny KSZO to kompletna kompromitacja więc zmiany są potrzebne natychmiast bo później będzie za późno .Od początku funkcjonowania tej drużyny tj od lata można było zauważyć jakieś dziwne wydarzenia ,niekompetencje ,braki sensownych działań ,zaniechania .Najpierw zakontraktowano trenera który w ogóle nie podjął pracy ,później drugi trener który miał być pierwszym oficjalnie zrezygnował czy też go odwołano , nieoficjalnie podobno prowadził się niesportowo ,później przez dwa miesiące zespół przygotowywał statystyk nazwany drugim trenerem ,następnie wyciągnięto jak spod ziemi młodego trenera ze Słowacji który mówiąc prawdę nic dobrego z tą drużyną nie zrobił a wręcz przeciwnie .Następnie przystąpiono do rozgrywek bez drugiej rozgrywającej i teraz mówiąc szczerze toniemy .Jesteśmy obok Radomki i Kalisza głównym kandydatem do spadku .Zmiany są konieczne a zacznijmy od zamiany sposobu myślenia przez ludzi odpowiedzialnych za działanie klubu bo sensu w ich poczynaniach brak .Potrzebny jest trener z doświadczeniem który szybko zreorganizuje ten chaos ,wprowadzi jakąś myśl do gry tej drużyny i utrzyma tez zespół w lidze po potencjał jest i należy go wykorzystać. Zapotrzebowanie na siatkówkę w Ostrowcu jest duże szkoda byłoby to zmarnować .

    Reply
    • 29 listopada 2018 at 12:08
      Permalink

      Wszystko jest prawdą co tu napisałeś a Twoja krytyka jest bardzo kulturalna,rzeczowa.W pełni podzielam Twoje tezy z jednym jedynym ale. “Ale” to to że nie wskazałeś źródła finansowania sekcji żeńskiej siatkówki w Ostrowcu.Jest to kluczowa sprawa i jeśli nie ma tu jasności to możemy sobie pogdybać i pomarzyć o promocji Ostrowca poprzez żeńską siatkówkę w najwyższej klasie rozgrywek.
      Ja od dłuższego czasu krytykuję i wytykam bezsens ładowania tak wielkich pieniędzy w ostrowiecki męski futbol,zamiast sponsoringu piłki siatkowej kobiet,w ekstraklasie czyli gdzie JESZCZE one grają.
      Niestety,dzisiejszy sport zawodowy,w jakiejkolwiek dyscyplinie, to obrót wielkimi pieniędzmi,żeby nie powiedzieć pieniędzmi gigantycznymi.Dziś żeby mieć mistrzostwo,mistrzów a więc rozgłos,trzeba wyłożyć dużo.Nie kilkadziesiąt tysięcy a miliony,setki milionów zetów i dopiero wtedy można myśleć o głośnych nazwiskach i ich godnej reprezentacji miasta. Dziś,za ćwierć-darmo mamy w Ostrowcu znane i bardzo dobre siatkarki.Jak długo ? Chyba już niezbyt długo…
      A jakie korzyści przynosi klubowi i miastu sekcja męskiej piłki nożnej która relatywnie dostaje najwięcej miejskich pieniędzy ??
      Proszę o spokojne,przemyślane i obiektywne osądzenie sportu wyczynowego w Ostrowcu.

      Reply
      • 29 listopada 2018 at 21:21
        Permalink

        Wtrącę się tylko nie wnikając ilu wychowanków gra w różnych sekcjach ostrowieckiego sportu. Wynik jest jasny, że lepiej jest ładować pieniądze w kopaną niż siatkową.

        Reply
        • 29 listopada 2018 at 22:24
          Permalink

          Skoro mamy tak dobrych wychowanków w nożnej to dlaczego nie grają w Ekstraklasie? Gdyby w siatkę bylibyśmy w na 4 poziomie rozgrywek to też by grały same wychowanki.

          Reply
  • 29 listopada 2018 at 21:54
    Permalink

    bo poziom pilki noznej jest taki ze wychowankowie jakos sobie radza ….
    na poziomie LSK wychowanki SMS nie koniecznie dadzą rade i dlatego ich brak
    oczywiscie jest to wielki blad bo tych wychowanek z SMS powinno byc conajmniej 3-4
    a slusznosc takich decyzji pewnie bedzie widac po 2-3 latach

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *