Stan finansów powiatu ostrowieckiego nie napawa optymizmem

Starosta Marzena Dębniak sytuację finansową powiatu określa jako trudną, a nawet bardzo trudną.
-Trwa przygotowanie bilansu otwarcia – mówi pani starosta. –Nie wiem, czy o szczegółach będę mogła powiedzieć za 10, czy za 15 dni, bo zgromadzone materiały trzeba będzie poddać analizie.
Starosta podkreśla, że zaplanowany przed 15 listopada na 2019 rok budżet powiatu musi zostać skorygowany. Zresztą, istnieje zagrożenie, że powiat znajdzie się w tzw. programie naprawczym, związanym z przekroczeniem przez samorząd długu publicznego.
-Sytuacja chyba będzie tego wymagać. Może to być program ustawowy lub mały program przed wejściem programu ustawowego naprawczego – mówi starosta Marzena Dębniak.
Pani starosta poinformowała dziennikarzy, że przed objęciem przez nią urzędu nastąpiły trzymiesięczne odprawy dla byłego starosty i wicestarosty, a także o wypłacie im ekwiwalentów w wysokości około jednej pensji, za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe.
Jak mówi, smaczku dodaje fakt, że w lipcu w starostwie przeprowadzono kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy, a jednym z zaleceń, a także ostrzeżeniem, było bezwzględne wykorzystanie przez pracowników zaległych urlopów.
Marzena Dębniak twierdzi, że w starostwie z zaległymi urlopami za 2016 i 2017 rok jest kilkunastu. Obecnie na urlopie przebywa m.in. sekretarz powiatu.
-Sądzę, że w najbliższych dwóch, trzech miesiącach te urlopy zostaną wykorzystane – mówi starosta.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *