Ważą się losy “Pułaneczki”

Ważą się losy świetlicy osiedlowej „Pułaneczka”. Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa poważnie zastanawia się nad dalszym utrzymywaniem tej placówki.
Głosy mieszkańców osiedla są podzielone. Uczestnicy ostatniego zebrania Samorządowej Rady Osiedla „Pułanki” wypełniali ankietę, w której znalazło się pytanie, czy są za kontynuowaniem działalności kulturalno -oświatowej w świetlicy „Pułaneczka”, czy przeciw?
Decyzje w tej sprawie podejmą jednak wyłącznie spółdzielcy. Świetlica znajduje się w budynku tuż przy obiekcie administracji osiedlowej i sąsiaduje z WSBiP na Pułankach oraz szkołą podstawową. Działalność kulturalna, jaką prowadzi OSM głównie poprzez osiedlowe placówki, finansowana jest z opłat członków spółdzielni. Pewnie nie byłoby dyskusji na temat świetlicy, gdyby mieszkańcy rzeczywiście korzystali z jej oferty. Młodzież ma inne zainteresowania, zaś część seniorek i seniorów z Pułanek uczestniczy w zajęciach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, które odbywają się w sąsiedzkim budynku. Przez większość dni tygodnia świetlica jest zamknięta. Kolejne oferty kierowane do mieszkańców, jak bezpłatne zajęcia z aerobiku, też nie trafiają w gusta
odbiorców.
-Wspólnie z radą nadzorczą i mieszkańcami musimy w najbliższym czasie podjąć racjonalną decyzję dotyczącą „Pułaneczki” – podkreśla Marek Zaręba, prezes OSM. -Miesięczny koszt utrzymania tego obiektu wynosi 60 tys. zł. Gdyby w świetlicy tętniło życie, to nikt by nie rozpoczynał dyskusji na ten temat. Na wtorkowe zajęcia z aerobiku przychodzi kilka osób. Przyjeżdża na nie, specjalnie zatrudniona przez spółdzielnię, instruktorka. Może lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na wzbogacenie oferty Osiedlowego Domu Kultury przy ulicy Wspólnej. Tam frekwencja jest większa i odpowiednio wyposażona sala m.in. na aerobik. Mamy piękny dom kultury o powierzchni tysiąca m kw., gdzie są wolne pomieszczenia. Koszty utrzymania zasobów mieszkaniowych rosną, bowiem ceny wszystkich usług idą w górę. Musimy szukać oszczędności. Jednak szkoda, by takie obiekty jak „Pułaneczka”, stały puste i niewykorzystane.
-Jesteśmy chyba jedyną spółdzielnią mieszkaniową w regionie, która posiadała do tej pory aż trzy placówki prowadzące działalność kulturalną – mówiła Grażyna Chudzińska, przewodnicząca Rady Nadzorczej OSM. -Potrzeby mieszkańców i oczekiwania związane z uczestnictwem w kulturze zmieniają się. Spółdzielczymi pieniędzmi należy gospodarować racjonalnie i rozsądnie. Rocznie na działalność kulturalną Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa przeznacza 400 tys. zł. Rozmawialiśmy o sytuacji świetlicy na posiedzeniu rady nadzorczej.
Członek Rady Nadzorczej OSM, Wanda Dziadowicz zachęcała mieszkanki Pułanek do uczestnictwa we wtorkowych zajęciach aerobiku. Apelowała też o inne pomysły na wykorzystanie „Pułaneczki”.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *