Siatkarki KSZO przegrały kolejny mecz… 11 punktów Kingi Kasprzak

Liga Siatkówki Kobiet. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Legionovia Legionowo 0:3 (12:25, 15:25, 20:25).

KSZO: Wojtowicz (3), Gejko (5), Kasprzak (11), Dorsman (8), Łyszkiewicz (2), Oktaba (1) Kucińska (libero) oraz Trach (2), Czapla i Rdzanek (libero). Trener: Frantisek Bockay.

Legionovia: Jasek (7), Olenderek (7), E. Polak, Górecka (25), Skorupa (9), Kicka (15), Adrianna Adamek (libero) oraz Pickrell i Agnieszka Adamek (libero). Trener: Piotr Olenderek.

MVP: Zuzanna Górecka.

Sędziowali: Bogumił Sikora – Janusz Cyran. Widzów:  560.

To był arcyważny dla układu tabeli mecz dla ostrowczanek. Tylko wygrana dawała nadzieję na uniknięcie przez nasz zespół gry o 11 miejsce. Niestety, KSZO nie był w stanie przeciwstawić się rywalkom i nie ugrał w tym meczu nawet seta.

Ostrowieccy kibice liczyli, że KSZO wzmocniony doświadczoną Kingą Kasprzak zagra lepiej, niż dotychczas. Sama zawodniczka po meczu mówiła, że ostatnio chorowała, z nową drużyna odbyła trzy treningi. Została dobrze przyjęta. W jej opinii, o wyniku meczu zdecydowała bardzo dobra gra Legionovii w obronie.  

Kinga zagrała po chorobie, a na parkiecie nie pojawiła się narzekająca na przeciążone kolano nasza libero, Olga Pauliukowskaya.

Siatkarki Legionovii tymczasem już w pierwszym secie najpierw odstawiły do kwadratu mającą spore problemy z grą na przyjęciu Koletę Łyszkiewicz, a później cały czas realizowały taktykę i co najważniejsze bardzo dobrze prezentowały się na zagrywce i w obronie. Na nic zdały się roszady w składzie czynione przez Frantiska Bockaya. Svietłana Dorsman raz grała w ataku, raz na pozycji środkowej, ale ostrowczanki tylko w trzeciej partii były w stanie nawiązać w miarę równorzędną grę.  

Wyraźnie zawiedziony po meczu był szkoleniowiec naszych siatkarek, Frantisek Bockay. Nawet stosunkowo niezła gra w ostatniej partii nie była w stanie poprawić jego stanu ducha.  

Scenariusz każdego seta był taki sam. Legionovia obejmowała kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymywała do końca partii. W pierwszym secie prowadziła 4:0, 13:6 i 20:8, w drugim 9:6 i 16:9, a w trzecim 7:4 i 14:9. Tylko w ostatniej partii KSZO zmniejszył dystans do stanu 12:14, ale czas dla trenera Olenderka, a po nim skuteczne zagrywki najlepszej na parkiecie Zuzanny Góreckiej spowodowały powrót do standardów tego meczu. O tym, jaką przewagę miały w nim siatkarki z Legionowa najlepiej oddają statystyki.

Legionovia atakiem zdobyła 50 punktów, podczas gdy KSZO zaledwie 25. Posłała na naszą stronę 8 asów serwisowych. Siatkarki KSZO zrewanżowały się 4 asami. Legionovia lepsza była również w grze blokiem, który wywalczyła 5 punktów przy 3 KSZO. Tymi elementami niwelowała nawet większą liczbę popełnionych błędów – 15 przy 12 ostrowczanek.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *