Trener Marcin Wróbel: “Skład mam już w głowie…”

-Jak trener ocenia przygotowania zespołu do rundy wiosennej i gry kontrolne, jakie KSZO rozegrał w minionym tygodniu?
-Weszliśmy w fazę szukania optymalnego składu zespołu na pierwszy, ligowy mecz z Wiślanami Jaśkowice – mówi trener piłkarzy KP KSZO 1929, Marcin Wróbel. –Dużo próbowałem nowych rozwiązań, także personalnych, we wszystkich formacjach. Raz zespół spisywał się lepiej, raz gorzej, bo czasami zawodnicy mają zbyt ciężkie nogi, ale ogólnie jestem zadowolony z tej części przygotowań do rundy wiosennej. Najbliższe dwa tygodnie spędzimy na zajęciach, które pozwolą nam wyeliminować popełniane jeszcze błędy w naszej grze. Oczywiście, powolutku będziemy też poszukiwać odpowiedniej świeżości tak, aby wszystkich cieszyła gra w piłkę.
-Czy, przy wyborze podstawowej jedenastki, masz jeszcze pewne wahania, czy już raczej ten wyjściowy skład już ułożył ci się w głowie?
-Tak naprawdę, to już dzisiaj mógłbym ten skład podać. To dzięki temu, że mam wszystkich piłkarzy do dyspozycji. Udało się nam uniknąć niepotrzebnych kontuzji, oprócz urazu Radka Kardasa. Nadal daję jednak szansę wszystkim, dlatego w meczach sparingowych zmieniam jeszcze pewne ustawienia. Zespół cieszą wygrane, nawet 13:1 z dużo słabszym rywalem, jakim była Powiślanka, czy skromne 3:2 z ekipą z Warki. Wygrana, to wygrana.


-Zapewne cieszysz się z transferu bramkarza Doriana Frątczaka?
-Jestem pewien, że będzie pełnowartościowym zawodnikiem, który doda zespołowi spokoju w grze. Bardzo dobrze prezentuje się również na tej pozycji Damian Pietrasik, który też walczy o koszulkę z nr 1.
-Latem było dość nerwowo przy budowaniu kadry na nowy sezon. Teraz mamy więcej spokoju. Do drużyny doszło kilku nowych graczy. KSZO będzie więc silniejszym zespołem?
-Pewnie, że boisko wszystko zweryfikuje, ale moim zdaniem będziemy silniejszym zespołem. Mamy za sobą już ciężką, jesienną rundę, która w pewnym stopniu nas ukształtowała. Rozumiemy się, wiemy o swoich słabych i mocnych stronach. Teraz dodajemy wraz z nowymi zawodnikami nowe możliwości zespołowi i dlatego z ufnością patrzymy w przyszłość.
-No tak, ale nowi piłkarze powinni także dać zespołowi możliwości gry w kilku wariantach, mam tu też na myśli fakt, że kilku graczy w kadrze jest niezwykle uniwersalnymi piłkarzami…
-Zgadzam się z tobą. Filip Rogoziński może zagrać i na lewej obronie i jako defensywy pomocnik, Daniel Dybiec dobrze czuje się, jako stoper i defensywy pomocnik, Maciej Miłek, nominalny defensywny pomocnik, też dobrze czuje się w roli stopera. Myślę, że naszą siłą są także wartościowi młodzieżowcy.
-W sparingach regularnie uczestniczą juniorzy młodsi. To utalentowany rocznik?
-Kilku zawodników w tej grupie wiekowej naprawdę mamy zdolnych i utalentowanych. Ostatnio uczestniczyli w grach kontrolnych w Chorzowie. Dostają ode mnie szansę, bo kiedy, jak nie teraz możemy sprawdzać ich przydatność do kątem przyszłości i gry w naszym KSZO?
-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *