Warto zainwestować w kierowców

W tym roku rusza rządowy program przywracania lokalnych połączeń autobusowych.
Eksperci sugerują, by jeszcze w tym roku uruchomiono projekty szkoleń zawodowych kierowców. Może się bowiem okazać, że nie będzie miał kto usiąść za kierownicą dodatkowego autobusu.
Lokalne firmy przewozowe borykają się z kłopotami kadrowymi. W ubiegłym tygodniu prezes jednego z miejskich zakładów komunikacyjnych w naszym województwie, żalił się, że spółka musiała zawiesić niektóre kursy, a nawet linie miejskie, ponieważ brakuje kierowców. Z kolei kielecki MZK podpisał w tym roku umowę z PUP w Kielcach, który ma sfinansować szkolenie ok. 30 kierowców. Po zdaniu egzaminów i uzyskaniu prawa jazdy mają trafić do pracy do miejskiej spółki.
Kierowcy od wielu miesięcy otwierają rankingi zawodów deficytowych. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło praca, by pojawiły się setki ofert w kraju i za granicą dla kierowców. Każdego miesiąca na stronie internetowej ostrowieckiego urzędu pracy jest kilka ofert od lokalnych firm. Na początku były to oferty głównie z firm transportowych.
-Polskie firmy zdominowały europejski rynek przewozów. Jest to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się sektorów naszej gospodarki –podkreśla właściciel ostrowieckiej firmy transportowej. -Wielu kierowców samochodów ciężarowych, zatrudnionych w lokalnych zakładach czy przedsiębiorstwach, przesiadło się za kierownicę TIR-ów za dużo większe pieniądze.
Później na problemy kadrowe zaczęły się skarżyć lokalne zakłady specjalizujące się w inwestycjach drogowych, kanalizacyjnych i budowlanych. Samorządy modernizowały ulice i drogi, budowały kanalizację, więc szukały wykonawców. Z kolei firmy, aby sprostać zadaniom i terminom, zwiększały zatrudnienie. Na rynku rozchwytywani byli operatorzy maszyn drogowych, budowlanych i właśnie kierowcy.
Ostrowiecka firma Kaskader Mirosława Pietrzyka kilka lat temu realizowała unijny projekt, w ramach którego kurs prawa jazdy ukończyło kilkadziesiąt osób. Chętnych nie brakowało, bowiem szkolenia i egzaminy były bezpłatne. To był zastrzyk kadrowy  dla lokalnej gospodarki.
W nowej „piątce” PiS znalazł się program likwidacji wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców terenów wiejskich. Przywrócone maja być nierentowne połączenia autobusowe do małych miast i wiosek. W maju br. ma wejść w życie ustawa o Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, a rząd ma przeznaczyć 800 tys. zł na dofinansowanie nowych połączeń. Stanisław Wodyński, prezes PKS w Ostrowcu Świętokrzyskim, wieloletni wiceprezes Staropolskiej Izby Przemysłowo -Handlowej i członek Rady Nadzorczej Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego, zwraca uwagę na konieczność stworzenia długofalowego planu czy systemu przygotowania i szkolenia kierowców. Wymagania w stosunku do kierowców przewożących pasażerów są większe niż w przypadku kierowców samochodów ciężarowych.
-My w naszej firmie zabiegamy, aby posiadać odpowiednich kierowców zapewniających bezpieczeństwo i standard przewozów. Ale coraz więcej firm z branży przewozowej sygnalizuje problemy kadrowe. W tej sytuacji instytucje rynku pracy m.in. wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy, które dysponują środkami z Krajowego Funduszu Szkoleniowego m.in. na dofinansowanie kształcenia pracowników, powinny w ramach priorytetu wspierać nasz sektor.
Sytuacja samych kierowców jest dość zróżnicowana, na co zwracają uwagę sami zainteresowani. Ci, którzy wykonują przewozy okazjonalne (wycieczki krajowe i zagraniczne) czy prowadzą autokary na trasach dalekobieżnych, oceniają swój zawód jako atrakcyjny i są zadowoleni z zarobków. Kierowcy obsługujący linie miejskie, podmiejskie czyli mniej dochodowe i atrakcyjne, są powściągliwi w ocenach i częściej zmieniają pracę. Trzeba przychylić się do sugestii przedstawiciela samorządu gospodarczego, że potrzebny jest długofalowy program przygotowania zawodowego kierowców. Pieniądze przeznaczone na chociażby częściowe sfinansowanie kosztów szkolenia zawodowego, egzaminu i uzyskania wymaganych zwłaszcza przy przewozie towarów uprawnień na pewno będą dobrą inwestycją w pracownika i w rynek.
J. Boleń
K. Florys

Print Friendly, PDF & Email

2 thoughts on “Warto zainwestować w kierowców

  • 22 marca 2019 at 07:57
    Permalink

    Taką odpowiedzialność za 2tysiace, problemem nie jest brak kierowców, problemem jest brak taniej siły roboczej. Dużo osób ma prawko d i pracuje w innej branży bo się po prostu nie oplaca

    Reply
  • 23 marca 2019 at 17:48
    Permalink

    Te ogloszenia o pracę w tej branży maja drobny podtekst o ktorym nikt nawet nie wspomina.To sie nazywa doslownie ze potrzebny jest niewolnik z uprawnieniami kierowcy.A jak ktos ma co do tego wadpliwosci to niech podejdzie pod obojetnie ktora firme transportowa w sobote to zobaczy jak ta praca wyglada serwis i mycie gratów przez ,,kierowcow,,jest czyms normalnym.Z reguły jest to za darmo lub za okolo 50 zł o ktore trzeba sie szarpać z lokalnym bizesmenem przy wyplacinie.A weekendówka wypisana ze szofer wypoczywał w tym czasie jak gosc.Wiem to ze swojego paro letniego doswiadczenia.A teraz wole byc w tej grupie osób co pisał kolega wyżej.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *