Szczypiorniści KSZO przegrali w Przemyślu, ale tanio skóry nie sprzedali faworytowi…

I liga piłki ręcznej mężczyzn. Grupa C. *SRS Czuwaj Przemyśl – KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski 31:28 (14:14).

Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko – Biernat 4, Stołowski 3, Bajwoluk 3, M.Nowak 3, Kroczek 6, Obydż 1, Kulka 4, Maciej Kubisztal 1, Michał Kubisztal 6 oraz Wacek, Kubik, Sar, A.Nowak. Trener: Piotr Kroczek.

Kary: 12 min. Karne: 6/7.

KSZO: Piątkowski, Kijewski, Baran – Grabowski 11, Falasa 2, Kogutowicz 5, Pawlik 2, Włoskiewicz 5, Chmielewski 3 oraz Bysiak, Cukierski, Granat. Trener: Tomasz Radowiecki.

Kary: 10 min. Karne: 5/5/.

Przebieg meczu: I połowa – 1:0, 1:1, 2:1, 3:1, 4:1, 4:2, 5:2, 6:2, 7:2, 7:3, 7:4, 7:5, 8:5, 8:6, 8:7, 8:8, 8:9, 9:9, 10:9, 10:10, 11:10, 11:11, 21:11, 13:11, 13:12, 14:12, 14:13, 14:14. II połowa – 15:14, 16:14, 16:15, 16:16, 17:16, 17:17, 18:17, 18:18, 19:18, 20:18, 20:19, 21:19, 21:20, 22:20, 23:20, 24:20, 24:21, 24:22, 25:22, 25:23, 26:23, 26:23, 26:23, 27:23, 27:24, 27:25, 28:25, 29:25, 30:25, 31:25, 31:26, 31:27, 31:28.

Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Najas (obaj z Krakowa). Widzów: 800.

Piłkarze ręczni KSZO, którzy po czwartkowej porażce radomskiego Uniwersytetu  z KPR Legionowo, są już pewni pierwszoligowego bytu, tym razem rozegrali dobre spotkanie wyjazdowe z aspirującym do awansu do Superligi przemyskim Czuwajem. Przed długie fragmenty meczu pomarańczowo-czarni byli równorzędnym rywalem.

W 14 min. I połowy Czuwaj prowadził już 7:2 i zanosiło się na pogrom ostrowczan, tymczasem podopieczni trenera Tomasza Radowieckiego zwarli szyki i w 19 min. objęli nawet prowadzenie 8:9. Co prawda gospodarze znów odskoczyli na kilkubramkowe prowadzenie, ale ku zaskoczeniu kibiców zgromadzonych w przemyskiej hali oba zespoły schodziły do szatni na przerwę przy remisowym rezultacie.

Po zmianie stron, ostrowczanie do 37 min. remisowali 18:18. Upomnienie otrzymał nawet emocjonalnie reagujący na taki obrót wydarzeń na parkiecie trener Czuwaju. Później praktycznie do 50 min. Czuwaj utrzymywał dwu, trzy i czterobramkowe prowadzenie. Dopiero, kiedy w 56 min. objął prowadzenie 31:25 stało się jasne, że tego meczu nie przegra.

Przypomnijmy tylko, że 2 grudnia KSZO przegrał u siebie z Czuwajem 34:47!

KSZO rundę wiosenną rozgrywa z osłabionym składzie. Przypomnijmy tylko, że kontuzjowani są Bartłomiej Zielonko, Maciej Jeżyna, Grzegorz Hubka i Łukasz Telka. W Przemyślu z kolei kontuzji kolana nabawił się Mateusz Bysiak.

Ostatni mecz sezonu nasi szczypiorniści rozegrają 27 kwietnia, kiedy będą podejmowali KS Uniwersytet Radom. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *