Browar już zachwyca. Pokażą prace Horowitza, co jeszcze? (zdjęcia)

Znakomici fotoreporterzy Jacek Barcz i Zbigniew Furman, którzy pojawili się w Ostrowcu Świętokrzyskim w związku z wystawą „Twarze ZAIKS-u”, prezentowaną w Galerii Fotografii MCK, są zachwyceni Ostrowieckim Browarem Kultury.

Artyści są pod wrażeniem
– Będziecie mieli coś fantastycznego – mówi artysta fotografik Jacek Barcz. Nie widziałem czegoś tak pięknego, dużego i łączącego przeznaczenia. Ilość pomieszczeń aż prosi się, aby mnóstwo pomysłów w te wnętrza zaimportować.
– To miejsce, po otwarciu, jeżeli będzie odpowiednio rozreklamowane w Polsce, to pojawią się prawdziwe kolejki artystów, którzy będą chcieli tutaj zaistnieć – dodaje Zbigniew Furman.
Mogę jedno obiecać, że poprzez ZPAF i przy współpracy ZAIKS-u będziemy chcieli tu pokazać prace Ryszarda Horowitza. To słynny polski fotograf tworzący w Stanach Zjednoczonych, jeden z pionierów współczesnej reklamy, prekursor komputerowego przetwarzania fotografii, współzałożyciel amerykańskiego Stowarzyszenia Fotografików Reklamowych APA.
Takie opinie z ust znanych fotoreporterów tylko cieszą. Trzeba wiedzieć, że Jacek Barcz przez 15 lat był fotoreporterem w „Sztandarze Młodych”, a następnie przez kolejne 15 lat fotografował dla angielskojęzycznego tygodnika „The Warsaw Voice”. Współpracował również z tygodnikiem „Polityka”. Był laureatem I nagrody w Ogólnopolskim Konkursie Fotografii Prasowej. Swoje zdjęcia publikował w albumach i książkach. Jest członkiem władz Klubu Fotografii Prasowej przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich oraz Sekcji Dzieł Fotograficznych Stowarzyszenia ZAiKS, do którego należy od ponad ćwierć wieku.
Z kolei Zbigniew Furman, fotografik portrecista, przez wiele lat pracował w dzienniku „Życie Warszawy”, potem w tygodniku „Razem”. Dowodził również zespołem działu foto tygodnika „Wprost”. To członek władz Związku Polskich Artystów Fotografików. Jest autorem licznych wystaw indywidualnych oraz współautorem wystaw zbiorowych. Był jurorem konkursów fotografii prasowej.

Instytucje kultury biorą obiekt
Jak się dowiadujemy, MTM Budownictwo przy obiekcie Ostrowieckiego Browaru Kultury zakończył prace z końcem marca.
– Obecnie trwają prace zmierzające do przekazania budynku trzem ostrowieckim instytucjom kultury, czyli MCK, BWA oraz MBP – mówi wiceprezydent Piotr Dasios. Przygotowujemy ostateczną treść umowy. Później rozpocznie się czas przeprowadzek, który jednak będzie rozłożony w czasie. Najszybciej ze wstępnych analiz winno przenieść się Biuro Wystaw Artystycznych, choć uzależnione jest to od dostosowania odpowiedniego systemu magazynowania zgromadzonych zbiorów.
Trzeba wiedzieć, że w kwotach przetargowych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego, w oparciu o które obiekt powstał, nie zmieściła się część wyposażenia pomieszczeń browaru.
– Mamy świadomość, że jeżeli chcemy przygotować nową jakość ostrowieckiej kultury, część wyposażenia musimy jeszcze dokupić, aby odpowiednio korespondowała z nowymi wnętrzami – mówi wiceprezydent Piotr Dasios.
Kto jednak śledzi przetargi organizowane przez Gminę Ostrowiec Świętokrzyski widzi, że sukcesywnie dokupujemy niezbędne elementy.
Wiceprezydent nie kryje, że sporo czasu zajmie również zapoznawanie się z instalacjami funkcjonującymi wewnątrz Ostrowieckiego Browaru Kultury, takimi, jak klimatyzacja, wentylacja, monitoring czy np. najnowocześniejsze rozwiązania przeciwpożarowe.
Sama przeprowadzka winna rozpocząć się już po świętach, ale nadal nie wiadomo, czy ofertę super-jednostki poznamy sukcesywnie, czy nieco później, ale jednak kompleksowo.
Trwa przygotowanie specjalnej oferty
Ostrowiecki Browar Kultury to z jednej strony przemysłowa tradycja ubrana w nowoczesność, ale z drugiej także oferta skierowana do wszystkich środowisk.
Wiadomo, że Ostrowiec Świętokrzyski m.in. wraz z pojawieniem się obiektu może liczyć na kawiarnię z prawdziwego zdarzenia, której do tej pory w naszym mieście nie było. Jednak o wiele ważniejsza jest oferta, która, jak na razie, jest dopinana na przysłowiowy guzik i utrzymywana nadal w tajemnicy.
– Zaprosiłem do współpracy pracowników trzech instytucji kultury, ale nie tylko, aby przygotowali nowe pomysły, które mogłyby wypełnić te wnętrza- przyznaje wiceprezydent Piotr Dasios. Znam już efekty pracy, sprowadzające się do rekomendacji przedsięwzięć, które moglibyśmy tutaj realizować. Myślę, że na dziś dzień powstał ciekawy „koszyk” propozycji, po które będziemy sięgać.
Trwa również przygotowanie identyfikacji wizualnej dla całego obiektu, która z jednej strony ułatwi poruszanie się po obiekcie, zaś z drugiej dotrze skutecznie z ofertą wydarzeń kulturalnych do odbiorcy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *