„Powstrzymaj pijanego kierowcę”

W dniu 6 maja 2019 r., kilka minut po godz. 14, w Podszkodziu, podróżujący w stronę Ostrowca Świętokrzyskiego mieszkaniec gminy Waśniów, zwrócił uwagę na jadący przed nim samochód marki audi, poruszający się całą szerokością jezdni. Natychmiast powiadomił stróżów prawa, a gdy nadarzyła się możliwość, zatrzymał pojazd i do czasu przyjazdu policjantów uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę.
-Badanie stanu trzeźwości ujętego 58-letniego mieszkańca gminy Kunów, wykazało ponad 3 promile alkoholu w jego organizmie –mówi aspirant Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Człowiek ten za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Na oczach świadka
Kierujący pojazdem marki Volkswagen uderzył w metalowe ogrodzenie, uszkodził znak drogowy, a następnie odjechał. Działo się to na oczach świadka zdarzenia.
-Dzięki obywatelskiej postawie tego mężczyzny, już kilka minut później ostrowieccy policjanci zatrzymali 45-letniego kierowcę auta –mówi aspirant Ewelina Wrzesień. Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie.
Mundurowi zatrzymali kierującemu volkswagenem prawo jazdy. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. 45–latek przed sądem odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej.
Rozrabiał na skrzyżowaniu
W Ostrowcu Świętokrzyskim, patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji natknął się na kolizję drogową.
-40–letni kierujący samochodem osobowym marki SsangYong uderzył w znak drogowy oraz sygnalizację świetlną –poinformowała aspirant Ewelina Wrzesień. Urwany znak drogowy, upadając uderzył w jadący z naprzeciwka, a kierowany przez 27-latkę, pojazd marki Opel.
Całą sytuację zaobserwował 63- latek, siedzący za kierownicą toyoty. Natychmiast wybiegł on ze swego auta i po chwili wyciągnął z samochodu 40- letniego kierującego południowokoreańskim pojazdem. 63–latek w rozmowie ze sprawcą kolizji od razu wyczuł silną woń alkoholu. Postanowił szybko zareagować.
Sprawca zdarzenia drogowego odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Została mu pobrana krew do badań. Dodatkowo funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Jeśli laboratoryjne badania potwierdzą, że sprawca kolizji znajdował się pod wpływem alkoholu, wówczas będzie tłumaczył się przed sądem za jazdę na tzw. podwójnym gazie. Poza tym 40–latek odpowie przed sądem również za spowodowanie kolizji drogowej.
Zatrzymuje policja
Co do zasady to policja, a nie obywatele, mogą zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa, bądź też nie można ustalić jej tożsamości.
Z zatrzymania sporządza się protokół, w którym należy podać dane osobowe zatrzymanego, rysopis, miejsce i czas zatrzymania. Zatrzymany ma prawo do kontaktu z adwokatem. Należy go niezwłocznie zwolnić, gdy miną powody zatrzymania. Maksymalny czas zatrzymania może wynosić 72 godziny (48 godzin dla organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze plus ewentualne 24 godziny dla sądu na decyzję co do tymczasowego aresztowania). Takiej osobie w każdej chwili przysługuje prawo złożenia zażalenia na zatrzymanie.
We własnym zakresie
Ustawodawca dopuszcza możliwość zatrzymania sprawcy przestępstwa przez zwykłego obywatela tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki. Po pierwsze – ujęcie osoby zostanie dokonane w chwili popełniania przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Po drugie – gdy zachodzi uzasadniona obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.
-Nie jest to prawny obowiązek, ale uprawnienie, które posiada każdy obywatel –wyjaśnia nadkomisarz Kamil Tokarski, oficer prasowy KWP w Kielcach. –Podejmując działanie należy zadzwonić pod numer 112 i poinformować policję o uzasadnionym podejrzeniu, że ktoś jedzie pod wpływem alkoholu, np. jedzie „wężykiem”. W miarę możliwości jak najszybciej wyślemy tam patrol, by tę osobę zatrzymać. Pamiętajmy, że z instytucji ujęcia obywatelskiego nie może skorzystać osoba, która rozpozna sprawcę po upływie pewnego czasu od momentu popełnienia przestępstwa (nie podejmując uprzednio próby schwytania sprawcy przestępstwa) albo osoba, która co prawda pościg podjęła, ale go przerwała. W takich sytuacjach jedynym słusznym, pozostającym w zgodzie z prawem zachowaniem, będzie powiadomienie pierwszego napotkanego funkcjonariusza policji, który jest uprawiony do zatrzymania wskazanej osoby.
Osoba korzystająca z instytucji obywatelskiego zatrzymania, musi mieć świadomość, że jeśli w trakcie zatrzymania przestępca w jakikolwiek sposób ucierpi, może skończyć się to dla niej sprawą w sądzie. Powstrzymaj pijanego kierowcę „ Jeśli widzisz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, reaguj” – swego czasu zachęcali organizatorzy kampanii „Powstrzymaj pijanego kierowcę”. Najwyraźniej słowa te nie padły w próżnię, bo coraz częściej w policyjnych raportach można odnaleźć informacje o ujęciu przez obywateli lub policjantów po służbie, nietrzeźwych kierowców.
Być może jest to także dowód na to, że w polskim społeczeństwie skończyła się dotychczasowa pobłażliwość dla pijaków. Jeszcze do niedawna ludzie widzieli, że ich krewny pił wraz z nimi alkohol, a mimo to siadali z nim do jednego auta. Dochodziło do wypadków, w których jedni ginęli, a inni stawali się inwalidami.
-„Piłeś, nie jedź!” – to hasło towarzyszy wielu akcjom mającym na celu uświadamianie społeczeństwa, że prowadzenie pojazdu na „podwójnym gazie” może doprowadzić do tragedii –mówi aspirant Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Policjanci apelują, aby reagować na niebezpieczne zachowanie innych uczestników ruchu drogowego. Zadbajmy nie tylko o bezpieczeństwo własne, ale i innych. Każdy, nawet anonimowy telefon na numer 997 lub 112 może uratować komuś życie.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *