W wyremontowanym oddziale neurologicznym i sterylizatorni. Nieco optymizmu w szpitalu (zdjęcia)

Miłe było spotkanie w ostrowieckim szpitalu, podczas którego nasi parlamentarzyści – poseł Andrzej Kryj i senator Jarosław Rusiecki, wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek, starosta Marzena Dębniak i dyrektor szpitala Andrzej Gruza – przy okazji zakończenia remontów na oddziale neurologicznym i w sterylizatorni – wykazywali wspólną troskę o losy lecznicy. Szkoda tylko, że tej troski jakby zabrakło w roku ubiegłym, kiedy pod rządami dyrektora Rafała Lipca szpital zanotował rekordową w swej historii stratę finansową.  Stawano w jego obronie, a szpital traktowano jako oblężoną twierdzę.

Dziś oddział neurologiczny pachnie nowością. Przebudowano pomieszczenia, wymieniono okna i drzwi, przeprowadzono prace związane z instalacjami – elektryczną, wodną i kanalizacyjną, klimatyzacyjną i gazów medycznych. Jak podkreśla jego ordynator, Artur Węsek, stali pacjenci mają najlepsze porównanie z czasami, kiedy niektórzy z nich musieli leżeć na dostawkach na korytarzu. Dziś jest jedna, nowa sala, a pozostałe zyskały komfort. Wyremontowany oddział opiekuje się pacjentami po udarach i ze schorzeniami z zakresu neurologii ogólnej. W ciągu roku przez szpital przewija się ich blisko dwa tysiące. Po remoncie pracownicy oddziału liczą teraz na odpowiednie doposażenie sprzętowe.

Z trzeciego piętra szpitala, na którym znajduje się oddział neurologii, schodzimy w dół, ku wejściu głównemu. Do wyremontowanej, centralnej sterylizatorni prowadzą schody do podziemia szpitala. Tu przeprowadzono kolejne remonty, wydzielono pomieszczenia kierownika i socjalne, wysegmentowano tzw. pomieszczenie brudne. Powstały nowy magazyn materiałów sterylnych, a także pomieszczenia na mycie i suszenie wózków z wydzieloną częścią na sprężarkę i stacje uzdatniania wody. Bez sterylizatorni niemożliwa byłaby prawidłowa praca bloku operacyjnego.

Wszystkie te prace wykonano w ramach przebudowy i adaptacja pomieszczeń szpitalnych, także dla pacjentów pod wpływem alkoholu i środków psychoaktywnych. Ich koszt wyniósł 716 tys. zł.

Jak podkreśla wojewoda Agata Wojtyszek, pozyskanie tych pieniędzy z budżetu państwa było możliwe dzięki staraniom zarówno senatora Jarosława Rusieckiego, jak i posła Andrzeja Kryja. W efekcie tzw. poprawek regionalnych z budżetu na 2018 rok do ostrowieckiego szpitala trafiło 800 tys. zł, głównie na poprawę sytuacji na Szpitalnym Oddziału Ratunkowym, na którym pijani pacjenci zakłócali pracę personelu i innych pacjentów. Tyle, że w tym samym roku nie udało się wykonać żadnych prac i dopiero starania nowego zarządu powiatu i interwencja pani wojewody pozwoliła je zakończyć w marcu tego roku. Całe szczęście, ministerstwo finansów oraz ministerstwo Spraw wewnętrznych i administracji zgodziło się na przesunięcie tych środków na ten cel.

Poseł Andrzej Kryj mówi, że te pieniądze zostały dobrze wydane. Taka sterylizatornia ma przecież ogromne znaczenie w pracy szpitala w zapobieganiu różnorakim zakażeniom.

Starosta Marzena Dębniak dziękuje pani wojewodzie również za inne wsparcie, a mianowicie za przekazanie 1 mln 710 tys. zł na wyposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Za te pieniądze udało się udostępnić czteroosobowe pomieszczenie dla pijanych pacjentów, zakupiono m.in. kardiomonitory, RTG przyłóżkowe, łóżka na blok operacyjny, aparaty do znieczuleń, czy też wózki do przewożenia chorych. Co ciekawe, starosta przypomniała, że na jednym z tych łóżek operacyjnych była jedną z pierwszych pacjentek, kiedy w zimie doznała kontuzji stawu biodrowego po upadku. 

W opinii wojewody, Szpitalny Oddział Ratunkowy został doposażony w 100 procentach z budżetu państwa. Agaty Wojtaszek zdaje sobie sprawę, jakie potrzeby ma ostrowiecka lecznica. Ma nadzieję, że odizolowanie przebywających na oddziale osób w stanie nietrzeźwym, czy pod wpływem używek usprawni pracę w szpitalu.

Zdaniem senatora Jarosława Rusieckiego, szpital w Ostrowcu jest naszą, wspólną troską. Wszyscy musimy zadbać o to, by pomóc nowemu panu dyrektorowi, który z racji kondycji finansowej szpitala jest w niełatwej sytuacji. Być może sytuacja w polskiej służbie zdrowia poprawi się. Senator przypomniał bowiem, że rząd po raz pierwszy przeznaczył na budżet służby zdrowia w Polsce ponad 100 mld złotych. Na dodatek, ostrowiecki szpital jest w czołówce czterech szpitali w województwie świętokrzyskim, które mają podwyższony poziom finansowania poprzez zwiększenie punktów na oddziałach internistycznych i chirurgicznych. Jarosław Rusiecki mówi w tym przypadku o kwocie ponad 2 mln zł. Poseł Andrzej Kryj dodaje, że o znaczeniu szpitali powiatowych świadczy pracujący w Sejmie zespół zajmujący się ich problemami. Pomału, ale skracają się kolejki pacjentów wyczekujących na specjalistyczne zabiegi.

My cieszymy się, że zarówno nasi parlamentarzyści, jak i  wojewoda zapowiedzieli dalsze wspieranie inicjatyw na rzecz ostrowieckiego szpitala. Starosta Marzena Dębniak na razie nie chce ujawnić na co będzie się ubiegał szpital o środki państwowe. Za wszelką pomoc i słowa pociechy dziękuje Andrzej Gruza, dyrektor szpitala. Również liczy na to, że dzięki tej współpracy będzie możliwe wyprowadzenie szpitala na prostą.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *