„Popołudniami w centrum, czy na alei 3 Maja nie ma żywej duszy…”

-Co się dzieje z tym miastem – pyta mnie kolega, który po kilku latach bytności w Ameryce odwiedził rodzinę. –Przecież po godzinie 17 w centrum, czy na alei 3 Maja, nie ma żywej duszy. Jakby jeszcze „Żabka” była zamknięta, to można byłoby usłyszeć bicie własnego serca…

Przypomniało mi się w tym momencie, że kiedy w styczniu 2013 roku nasza redakcja opublikowała prognozę Głównego Urzędu Statystycznego do 2035 roku, dotyczącą liczby mieszkańców dla powiatów i miast oraz podregionów, nie pozostawiono na nas – za rzekome czarnowidztwo i uprawianie polityki – suchej nitki krytyki. W chwili ujawnienia przez nas tych danych Ostrowiec Świętokrzyski liczył 71,9 tys. mieszkańców. W 2015 roku miał liczyć 68,9 tys.. Z kolei w 2020 roku liczba ostrowczan ma wynosić 65,9 tys., w 2025 – 62,5, a w 2030 – 58,9 tys. Jak jest więc naprawdę? Otóż, na koniec 2018 roku liczba mieszkańców Ostrowca sięgnęła 66,1 tys. Nie ma szacunków ile ostrowczan na stałe przebywa poza granicami kraju. Mówi się, że co najmniej 10 tys. Jeśli tak, to pokrywałoby się to z liczbą mieszkańców składających deklaracje śmieciowe. Można zaryzykować więc tezę, że w Ostrowcu mieszka nas obecnie około 55 tys. W odniesieniu do powiatu ostrowieckiego prognoza spadku liczby mieszkańców zakłada, że w 2020 roku będzie nas 108,752 tys., w 2025 roku – 105,567 tys., a w 2030 roku – 101,677 tys. Natomiast liczba mieszkańców całego województwa świętokrzyskiego spadnie z 1,256017 mln w 2012 roku do 1,158654 mln w 2030 roku.

Trudno pocieszać się, że tempo spadku liczby ludności wyższe jest w Starachowicach, czy Skarżysku –Kamiennej. U naszych sąsiadów z północnej części województwa liczba mieszkańców spadnie bowiem z 52 do 43,3 tys. w Starachowicach i z 47,9 do 39,7 tys. w Skarżysku – Kamiennej. Smutny los Ostrowca podzieli stolica województwa. Liczba mieszkańców Kielc spadnie bowiem z 204,3 do tylko 165 tys. Nic więc dziwnego, że już dwa lata temu Ostrowiec znalazł się w pierwszej dziesiątce polskich miast średniej wielkości zagrożonych degradacją i marginalizacją. Według badaczy z Polskiej Akademii Nauk, bez pomocy z zewnątrz, inwestycji i zastrzyków kapitału, które napędzą lokalną gospodarkę i dadzą pracę młodym ludziom, miastu grozi ekonomiczna zapaść.

W opinii wielu, efekt wyludniania się takich miast, jak Ostrowiec spowodowany jest li tylko sytuacją gospodarczą. Jeszcze do niedawna mówiło się, że rząd zainteresowany jest jedynie rozwojem metropolii, ale jeśli zajrzycie do rocznika statystycznego, to będziecie wiedzieli, że spada także liczba mieszkańców Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania i innych wielkich miast. W całej Polsce mamy do czynienia z efektem szybko starzejącego się społeczeństwa i spadkiem umieralności. Problem demograficzny najbardziej dotyka województwa świętokrzyskie, śląskie, łódzkie, opolskie, lubelskie i podlaskie. Obecny rząd liczył na wzrost populacji poprzez tak chwalony system 500+, ale na razie nie spełnia on chyba zakładanych efektów i jest traktowany, jako jeszcze jedna forma zasiłku, choć wskaźnik dzietności faktycznie drgnął w górę. Mimo to naukowcy biją na alarm, bo uważają, że spadek rozrodczości jeszcze nie jest procesem zakończonym i dotyczy w coraz większym stopniu kolejnych roczników młodzieży, która nadal woli nie budować związków małżeńskich, a żyć i pracować poza granicami kraju.

Problem demograficzny Ostrowca powoduje same problemy. Maleją przecież wpływy do kasy miejskiej. Wysokość wynagrodzeń jest jedna z najniższych i nic dziwnego, że Ostrowiec jako miasto powiatowe wlecze się na statystycznym końcu, jeśli chodzi o zamożność mieszkańców. Czytając strategię zrównoważonego rozwoju miasta docenić należy, że władze starają się wspierać proces inwestycyjny. Nie jest jednak łatwo przyciągnąć kilku inwestorów, którzy zagwarantowali mieszkańcom nowe miejsca pracy i atrakcyjne warunki płacowe.

Chcąc, czy nie, bez względu na barwy polityczne, każda władza musi, po prostu musi, w takim mieście, jak Ostrowiec realizować choćby specjalne programy wsparcia dla taniego budownictwa mieszkaniowego, stypendiów dla studentów, chcących wrócić do rodzinnego miasta, przyczyniać się do rozwoju jedynej uczelni w mieście, czy też coraz to nowszych projektów kulturalnych o skali ogólnopolskiej, które podkreślałyby atrakcyjność naszej miejscowości. Przykładem może być w ostatnich miesiącach chociażby wpis Krzemionek na listę UNESCO, który więcej chyba uczynił na rzecz promocji miasta, aniżeli dotychczas wydatkowane na nią kwoty.

Chcąc, czy nie, także ostrowieccy pracodawcy muszą atrakcyjnymi zarobkami starać się przyciągać nie tylko wysoko wykwalifikowanych pracowników, z czym już są problemy, ale także zadbać o pozyskiwanie tzw. inteligencji technicznej i humanistycznej, która swoją wiedzą i innowacyjnością potrafiłaby przełamać model tradycyjnego biznesu i wciąż pokutującej monokultury przemysłowej. Jak Kaniu dżdżu Ostrowcowi potrzebna jest również bardziej ekspansywna polityka w przyciąganiu potencjalnych inwestorów, gdyż obecnie zauważamy – w dobie obecnej polityki podatkowej – ich odpływ nawet do sąsiednich, mniejszych miejscowości.

Jakże ważne, czy nawet może nie najważniejsze, jest stworzenie klimatu współpracy, także politycznego, zwykłe dowartościowanie mieszkańców, którzy wreszcie mieliby poczucie wspólnie, bez ciągłej wojenki na górze, ciągniętego wózka ku lepszej przyszłości. Pytanie tylko, czy stać nas na to… Wydaje się jednak, że żyjemy już w takich czasach, w których ostrowczanie chcą, by wiele zależało tu i teraz od nich samych, ich inicjatywy, zaangażowania, wiedzy i przedsiębiorczości.

Print Friendly, PDF & Email

8 thoughts on “„Popołudniami w centrum, czy na alei 3 Maja nie ma żywej duszy…”

  • 24 sierpnia 2019 at 10:01
    Permalink

    Ale jak to jak władza mówi że to miasto miodem płynące? Czyli nie prawda to? Ponoć żaden młody po szkole nie chce wyjeżdżać bo tu w mieście trzyma go niesamowitą najniższą krajową na stanowisku inżynierskim.

    Reply
  • 24 sierpnia 2019 at 10:02
    Permalink

    A swoją drogą ktoś słyszał o jakiejkolwiek akcji na rzecz zatrzymania młodych w tym mieście po szkole?

    Reply
  • 24 sierpnia 2019 at 12:03
    Permalink

    Sprawa jest prosta, wystarczyło ograniczyć ruch samochodowy wokół rynku na rzecz pieszych, rowerzysztów, poprawić komunikację zbiorową, nie pozwalać na budowę sklepów wielkopowierzhcniowych i jeśli miasto jest właścicielem lokali przy rynku to tezeba było wprowadzić stosowny cennik do różnego rodzaju działalności tak żeby banksterka musiała płacić zaporowe czynsz a księgarze, kawiarnie czy zegarmistrz bardzo niski

    Reply
  • 24 sierpnia 2019 at 12:23
    Permalink

    “Otóż, na koniec 2018 roku liczba mieszkańców Ostrowca sięgnęła 66,1 tys.”

    Nieprawda bo 69,4 tys. Jak już podajecie prognozy GUS-u, to i stan ludności wg GUS.

    Reply
    • 24 sierpnia 2019 at 16:13
      Permalink

      Oficjalne dane gminy Ostrowiec Świętokrzyski
      Informacje o obszarze zajmowanym przez miasto, dane dotyczące liczby mieszkańców wg stanu na dzień 31 grudnia 2018 roku
      Obszar zajmowany przez miasto – 46,6 km 2
      Liczba mieszkańców według stanu na dzień 31 grudnia 2018 roku – 66 111 osób

      Reply
  • 24 sierpnia 2019 at 13:52
    Permalink

    A może władze miejskie powinny zabiegać o zbudowanie drogi szybkiego ruchu biegnącej przez nasze miasto.Dało by to podstawy do lepszego rozwoju,a w konsekwencji zatrzymało część ludzi w mieście.Dziś dostać się w jakimkolwiek kierunku to droga przez mękę.Wszędzie ograniczenia prędkości, radary,to nie sprzyja szybkiemu i łatwemu przemieszczaniu się.Powiat jak i miasto powinny w tej sprawie mówić jednym głosem,w myśl zasady w jedności siła.Jeśli będzie łatwy transport łatwiej będzie o jakieś inwestycje i rozwój przemysłu,tego małego,jak i większego.To z kolei będzie przekładało się na wzrost zatrudnienia i wyższych pensji pracowniczych.Wtedy jest szansa na rozwój miasta,a nie na jego wegetację i powolny upadek.Może wtedy gdy ludziom będzie się żyło dostatnio Rynek będzie tętnił życiem.

    Reply
    • 25 sierpnia 2019 at 21:15
      Permalink

      Chcesz puścić autostradę przez środek miasta? W Kielcach już tak zrobili i jest gorzej niż było

      Reply
  • 24 sierpnia 2019 at 14:04
    Permalink

    Przecież tu takie sukcesy, odcinanie wstąg, prezentacje miasta jako miejsca wielkich działań. To jak to właściwie jest? A może trudno przyznać, że to sanatorium dla seniorów? I walącym się szpitalem też nie najlepszym zresztą.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *