Krótka historia kafejek internetowych – czemu ich kariera się skończyła?

Pod koniec lat 90. XX stulecia oraz na początku 2000 roku kafejki i kawiarenki internetowe powstawały w Polsce niczym grzyby po deszczu. Dziś z trudem można znaleźć taki przybytek. Skąd wynikała popularność tych miejsc i dlaczego tak nagle zniknęły?

Pierwsza kafejka internetowa

Cyberia – tak nazywała się pierwsza na świecie kafejka internetowa, która powstała we wrześniu 1994 roku w Londynie. Co ciekawe, jej współzałożycielką była Polka. Model biznesowy firmy okazał się trafiony, a na wzór Cyberii zaczęły powstawać kolejne. Założyciele kafejki podkreślali, że ich intencją była realizacja idei nauczania trudnej technologii w prosty i bardzo przyjemny sposób. Londyńską kafejkę internetową odwiedziło w pierwszym roku[M.S.1]  aż 100 tys. osób. Jej historia zakończyła się ostatecznie w 2001 roku.

W Polsce, pierwsze kawiarenki internetowe zaczęły powstawać od 1996 roku, co zbiegło się w czasie z uruchomieniem przez TP SA (Telekomunikację Polską) dostępu do sieci przez pamiętny numer 202122. Wówczas mało kto miał dostęp do komputera i internetu. Pod koniec 1995 roku w naszym kraju było 500 tys. internautów, ale wraz z uruchomieniem sieci za pomocą modemu i linii telefonicznej przez TP SA ich liczba zaczęła lawinowo wzrastać.

Niemniej internet był jeszcze wówczas zarezerwowany głównie dla naukowców i bogaczy. Płacono za czas spędzony w sieci, a prędkość internetu nie zachwycała, za to generowała wysokie koszty. Alternatywą były usługi kawiarenek internetowych, które postrzegano jako okna na świat.

Internet tańszy w kafejce

Pod koniec lat 90. XX wieku w Polsce internet z modemu telefonicznego był jednym z niewielu sposobów, aby móc korzystać z sieci w domu. Taka przyjemność kosztowała 29 groszy za impuls naliczany co trzy minuty. Cena mogła się różnić, w zależności od lokalizacji. Modem pozwalał na surfowanie po sieci z prędkością zaledwie 56 kb/s. Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić.

Znacznie szybsze łącza – o prędkości do 1 Mb/s – oferowały kawiarenki internetowe. W czasach ich świetności za kilka złotych za godzinę można było swobodnie surfować po internecie, z czego ochoczo korzystała głównie młodzież. Kawiarenki stały się miejscem spotkań wielu nastolatków.

Gry online i czaty

Do kafejek internetowych przychodzili głównie ludzie młodzi, którzy poszukiwali w sieci rozrywki. Popularne były gry sieciowe, takie jak Counter Strike, w które grano online. Drugą pożądaną usługą były czaty dyskusyjne. Wówczas serwisy społecznościowe nie były jeszcze tak rozpowszechnione jak 10 lat później, głównie z uwagi na małą liczbę internautów internetu.

Czy kawiarenki internetowe jeszcze istnieją?

Okazuje się, że kawiarenki internetowe jeszcze nie wymarły. W Warszawie są takie miejsca np. w podziemiach Dworca Centralnego. Dawne, szare monitory kineskopowe zastąpiono płaskimi ekranami lub komputery stacjonarne wymieniono na laptopy. Do kawiarenek nadal przychodzą klienci, choć nie można mówić o powszechnym zainteresowaniu taką usługą. 

Czasy kafejek internetowych, które niegdyś można było znaleźć niemal na każdym rogu ulicy, już nie wrócą. Według badania Gemius PBI z wrześniu 2019 roku, w Polsce jest 28,2 mln internautów, z czego na komputerach osobistych i laptopach z internetu korzysta 22,9 mln osób, a na urządzeniach mobilnych 24,2 mln użytkowników. Koszty superszybkiego internetu, takiego jak internet światłowodowy z UPC, stały się znacznie niższe od tych, które uiszczano za abonament kilka lat temu. Dlatego większość potencjalnych użytkowników kawiarenek internetowych może do woli korzystać z dostępu do sieci w swoim domu lub z sieci Wi-Fi.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *