W mrokach stanu wojennego. Głośne procesy ostrowieckich przywódców „Solidarności”

W 38 rocznicę wybuchu stanu wojennego poświęcamy uwagę procesom przywódców strajku w Hucie im. M.Nowotki w Ostrowcu Świętokrzyskim, jaki miał miejsce w dniach od 13 do 15 grudnia 1981 roku. Wiedzę na ten temat czerpiemy z artykułu historyków – Pawła Gotowieckiego i Łukasza Pastuszki – opublikowanego w wydawnictwie „Stan wojenny w regionie świętokrzyskim 1981-1983”.

W opinii historyków, nasz huta była jedynym zakładem pracy w regionie, który zaprotestował przeciw internowaniu związkowców i ogłoszeniu stanu wojennego. Pomimo internowania znacznej części przywództwa ostrowieckiej „Solidarności”, grupie związkowców udało się nocą z 12 na 13 grudnia dotrzeć na teren huty. 13 grudnia powstały – niezależne od siebie – komitety strajkowe. W ich skład wchodzili: Waldemar Gumuła, Zygmunt Jakubowski, Mieczysław Kadewski, Wiesław Kwiatkowski, Mieczysław Leszczyński (Zakład Hutniczo-Przetwórczy) oraz Jerzy Borowiec, Marceli Czarnecki, Jerzy Jabłoński, Danuta Kłosińska, Henryk Piątek i Tadeusz Stasiowski (Zakład Metalurgiczny). Historycy wymieniają także szereg osób nie sprawujących funkcji w organach strajkowych: Bolesława Czekaja, Stefana Kowalskiego, Andrzeja Kozieła, Kazimierza Rozalicza, Włodzimierza Sajdę ze starego zakładu, a także Mariana Susfała, Janusza Ziajskiego czy Bogusława Żaka z nowego zakładu. Wieczorem 13 grudnia na teren „starego zakładu” przedostał się powracający z Gdańska Andrzej Dudek – przewodniczący ostrowieckiej Delegatury „Solidarności” i członek Komisji Krajowej. Doprowadził on do przekształcenia obu hutniczych komitetów strajkowych w Komitet Ocalenia Związku, który 14 grudnia podjął rozmowy z przybyłym do Ostrowca pełnomocnikiem Komitetu Obrony Kraju płk. Stanisławem Iwańskim. Ten twardo zaznaczył, że w przypadku braku porozumienia opór zostanie złamany siłą. Po uzyskaniu gwarancji bezpiecznego udania się strajkujących hutników do domów, delegacja podjęła decyzję o zakończeniu protestu.

Dla reżimu pozostawała kwestia odpowiedzialności karnej przywódców strajku, którzy po południu 15 grudnia, w jednym z mieszkań na os. Pułanki, odbyli spotkanie. Marceli Czarnecki, Andrzej Dudek, Jerzy Jabłoński, Tadeusz Stasiowski oraz Anna Stępień postanowili 17 grudnia ujawnić się milicji. Czarnecki, Dudek, Jabłoński i Stasiowski zostali aresztowani, natomiast Stępień została internowana. P.Gotowiecki i Ł.Pastuszka twierdzą, że Służba Bezpieczeństwa nie prowadziła w trakcie strajku żadnych poważniejszych gier operacyjnych. Wśród załogi huty znajdowali się jednak tajni współpracownicy, którzy uczestniczyli w strajku i obserwacji przywódców. To TW „Andrzej”, najbardziej aktywny agent, poinformował 14 grudnia por. Stanisława Górniaka o składzie osobowym komitetów strajkowych. W dniach od 18 do 20 grudnia zatrzymani zostali ponadto: Jerzy Borowiec, Józef Fudala, Danuta Kłosińska, Andrzej Kozieł, Alfred Nowaczek, Henryk Piątek, Marian Susfał, Janusz Szaran, Andrzej Wójcik, Janusz Ziajski oraz Bogusław Żak.

Prokurator Helena Bilska z Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu wszczęła śledztwo w sprawie organizowania i kierowania strajkiem. 19 grudnia zapadła decyzja o przejęciu przez Prokuraturę Wojewódzką materiałów dotyczących Czarneckiego, Dudka, Jabłońskiego i Stasiowskiego, którzy zostali aresztowani. Jeszcze tego samego dnia czterem podejrzanym postawiony został zarzut z art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, czyli nieodstąpienia od działalności w związku zawodowym, zrzeszeniu lub organizacji, której działalność została zawieszona wraz z wprowadzeniem stanu wojennego i zagrożone było karą pozbawienia wolności do lat 3. Z kolei przestępstwo z art. 46 ust. 2 dekretu polegało na organizowaniu albo kierowaniu strajkiem lub akcją protestacyjną i było zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5.

Kieleccy prokuratorzy zdecydowali też o postawieniu zarzutów kolejnym uczestnikom strajku: Jerzemu Borowcowi, Henrykowi Piątkowi, Marianowi Susfałowi i Januszowi Ziajskiemu. 21 grudnia wyłączono z akt sprawy protokoły przesłuchań wspomnianych osób, a także Andrzeja Kozieła oraz przekazaniu ich Prokuratorze Rejonowej w Ostrowcu celem prowadzenia dalszego śledztwa. Prokuratura Wojewódzka uchyliła wcześniejszą decyzję Prokuratury Rejonowej o prowadzeniu śledztwa w trybie doraźnym. Podała, że rola Borowca, Kozieła, Piątka, Susfała i Ziajskiego nie miała charakteru pierwszoplanowego. Decyzja to dość wątpliwa pod względem interpretacji faktów. Po przekazaniu przez Prokuraturę Wojewódzką protokołów przesłuchań Borowca, Kozieła, Piątka, Susfała i Ziajskiego, Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu włączyła je ponownie w akta śledztwa. W ramach tej sprawy już wcześniej przedstawiono zarzuty innym uczestnikom strajku: Andrzejowi Wójcikowi i Józefowi Fudali. W późniejszym czasie prokuratura postanowiła wyłączyć z akt śledztwa materiały dotyczące Andrzeja Kozieła oraz Józefa Fudali. Danuta Kłosińska, Anna Stępień i Bogusław Żak, których nie postawiono w stan oskarżenia, zostali w dniach od 17 do 19 grudnia 1981 r. internowani.

31 grudnia Prokuratura Wojewódzka w Kielcach wniosła akt oskarżenia przeciwko Marcelemu Czarneckiemu, Andrzejowi Dudkowi, Jerzemu Jabłońskiemu i Tadeuszowi Stasiowskiemu. Pierwsza rozprawa przed Sądem Wojewódzkim w Kielcach odbyła się 5 stycznia 1982 r. Skład orzekający stanowili: sędzia Józef Gacek (przewodniczący) oraz sędziowie Andrzej Jankowski i Elżbieta Mazurek. 15 stycznia 1982 r. sąd zdecydował o zamknięciu przewodu. Wiceprokurator wojewódzki Mieczysław Lechowski wniósł o uznanie oskarżonych winnymi przestępstwa opisanego w akcie oskarżenia i wymierzenie kary: Jerzemu Jabłońskiemu – 6 lat pozbawienia wolności i 8 lat utraty praw publicznych, Andrzejowi Dudkowi – 5 lat pozbawienia wolności i 8 lat utraty praw publicznych, Marcelemu Czarneckiemu oraz Tadeuszowi Stasiowskiemu – 4 lat pozbawienia wolności i 5 lat utraty praw publicznych. Obrońca Dudka wniósł o uniewinnienie oskarżonego, obrońca Czarneckiego – o uniewinnienie lub odstąpienie od trybu doraźnego, obrońcy Jabłońskiego i Stasiowskiego – o odstąpienie od trybu doraźnego. Sąd Wojewódzki w Kielcach wyrokiem z 15 stycznia 1982 r. uznał oskarżonych winnymi zarzucanego im czynu, stwierdzając przy tym, iż Andrzej Dudek nie organizował strajku, a każdy z oskarżonych dobrowolnie odstąpił od działalności związkowej i kontynuowania strajku. Andrzej Dudek oraz Jerzy Jabłoński zostali skazani na karę 3 lat pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat. Marceli Czarnecki i Tadeusz Stasiowski zostali skazani na karę – kolejno – 2 lat pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres 2 lat oraz 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres 2 lat. Do wyroku zostało dołączone zdanie odrębne. Sędzia Gacek nie zgodził się z zapadłym wyrokiem zarówno w odniesieniu do kwalifikacji prawnej czynu, jak i wymiaru kary. Niestety, opinię tę o zbyt niskim wymiarze kary podzieliło Ministerstwo Sprawiedliwości, wnosząc rewizję nadzwyczajną, popartą przez Prokuraturę Generalną. Rozprawa rewizyjna przed Sądem Najwyższym odbyła się 4 maja 1982 r. Skład sędziowski, któremu przewodniczył sędzia Wacław Sutkowski, zmienił zaskarżony wyrok, eliminując z opisu czynu, że każdy z oskarżonych dobrowolnie odstąpił od udziału w działalności związkowej, kontynuowaniu strajku i nakłaniał do tego pozostałych uczestników tej działalności związkowej i strajku. Sąd Najwyższy skazał: Jerzego Jabłońskiego – na 4 lata pozbawienia wolności i 3 lata pozbawienia praw publicznych, Andrzeja Dudka – na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 3 lata pozbawienia praw publicznych, Marcelego Czarneckiego oraz Tadeusza Stasiowskiego – na 3 lata pozbawienia wolności i 2 lata pozbawienia praw publicznych. Czterej działacze, uznani za głównych inspiratorów i organizatorów strajku w hucie, zostali potraktowani z całą surowością, a wymiar kary zasadniczo nie różnił się od wyroków za głośne w całej Polsce strajki w krakowskiej Hucie im. Lenina czy śląskich kopalniach.

Tymczasem 27 stycznia 1982 r. Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim wniosła akt oskarżenia przeciwko Jerzemu Borowcowi, Henrykowi Piątkowi, Marianowi Susfałowi, Januszowi Szaranowi, Andrzejowi Wójcikowi i Januszowi Ziajskiemu. Pierwsza rozprawa w procesie przywódców strajku odbyła się 23 lutego 1982 r. Przewodniczącym składu sędziowskiego został Sędzia Sądu Rejonowego Bogusław Lenart. Spośród wymienionych, z wolnej stopy odpowiadali Borowiec i Piątek. Wszyscy oskarżeni bądź nie przyznali się do stawianych zarzutów bądź przyznali się jedynie do biernego uczestnictwa w strajku. 29 marca 1982 r. prokurator Anna Bielska wniosła o uznanie oskarżonych winnymi przestępstwa, a Sąd Rejonowy wyrokiem z 30 marca uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzuconego im czynu. Marian Susfał i Janusz Ziajski skazani zostali na karę 1 roku i 6 miesięcy, natomiast Jerzy Borowiec, Henryk Piątek, Janusz Szaran i Andrzej Wójcik – na karę 1 roku pozbawienia wolności. Po rewizji Sąd Wojewódzki Kielcach, wyrokiem z 16 lipca 1982 r., uchylił areszt tymczasowy wobec Mariana Susfała i Janusza Ziajskiego oraz uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Ostrowcu, ponownie kierując sprawę do pierwszej instancji. Rozprawa przed nim trwała od listopada 1982 r. do marca 1983 r. 11 marca prokurator Anna Bielska wniosła o wymierzenie kary: Marianowi Susfałowi i Januszowi Ziajskiemu – 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, Jerzemu Borowcowi, Henrykowi Piątkowi, Januszowi Szaranowi i Andrzejowi Wójcikowi – 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Oskarżeni prosili o najniższy wymiar kary bądź zawieszenie kary. Wyrokiem z 11 marca 1983 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu uznał oskarżonych za winnych popełnionego czynu i skazał ich na karę w takim wymiarze, o jaki wnioskowała prokurator Bielska. Wszyscy otrzymali karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.

Za próbę zorganizowania strajku w Fabryce Domów Józef Fudala także został oskarżony. Prokurator Irena Tomkowiak wniosła o wymierzenie oskarżonemu kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Adwokat Olgierd Międzybłocki wniósł o uniewinnienie od zarzutu popełnienia czynów, nadzwyczajne złagodzenie kary i jej zawieszenie. Sąd Rejonowy w Ostrowcu, na posiedzeniu którego przewodniczył sędzia Bogusław Lenart uznał Fudalę winnym zarzucanych mu czynów i skazał go na 1 rok pozbawienia wolności. W wyniku rewizji mecenasa Międzybłockiego z 7 kwietnia 1982 r. Sąd Wojewódzki w Kielcach, na posiedzeniu którego przewodniczył sędzia Tadeusz Kaczor rozpatrzył ponownie sprawę Fudali. Sąd co prawda nie znalazł uzasadnienia dla rewizji obrońcy, ale z uwagi na krytyczną sytuację rodzinną oskarżonego, wyrokiem z 28 września 1982 r. zmienił zaskarżony wyrok, zawieszając okres pozbawienia wolności na 3 lata.

Procesom przywódców strajku towarzyszyło, co oczywiste, spore zainteresowanie. Na ławie oskarżonych zasiedli ludzie znani w swoich środowiskach, spełniający w latach 1980-1981 rolę przywódczą w skali zakładu pracy, miasta czy regionu. Władze starały się to wykorzystać i w odpowiedni sposób oddziaływać na opinię.

P.Gotowiecki i Ł.Pastuszka dowodzą, że ostrowiecka SB, dzięki raportom tajnych współpracowników, była doskonale zorientowana w postawach działaczy. Starała się eliminować radykałów. W nocy z 12 na 13 grudnia internowano aktywnych politycznie, m.in. Roberta Minkinę, Janusza Lisowskiego, Sławomira Kapustę, Błażeja Krajewskiego, Edwarda Kuliga, Józefa Gurczyńskiego. Strajk w hucie pozwolił rozprawić się z pozostałymi, których nazwiska – głównie dzięki raportom TW „Andrzeja” – były dobrze znane SB: Andrzejem Dudkiem (inspiratorem powstania w Ostrowcu Polskiej Socjalistycznej Partii Pracy), Andrzejem Wójcikiem (powiązanym z KOR i KPN), Januszem Szaranem, Marianem Susfałem (członkami Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania), Jerzym Borowcem (członkiem KPN). Ich obecność na ławie oskarżonych nie była ani przypadkiem, ani wynikiem śledztwa prokuratorskiego. Eliminując te osoby SB chciała spacyfikować rozpolitykowaną hutę i zastraszyć pozostałych na wolności działaczy.

Na mocy rewizji Prokuratora Generalnego z 1991 r., skazani w procesach przywódców strajku w hucie im. Nowotki zostali uznani za niewinnych.

Opr. Dariusz Kisiel

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *