Strata finansowa za 2019 rok będzie o 5 mln zł niższa. Trwa restrukturyzacja ostrowieckiego szpitala

Niektórzy śmieli się z nas, kiedy w listopadowym tekście pod znamiennym tytułem zastanawialiśmy się „Czy rzeczywiście szpitalne oddziały zostaną zlikwidowane?”. Teraz już wiemy, że spośród czterech, których likwidację zakładał program naprawczy, jeden – laryngologiczny faktycznie zostanie zlikwidowany, ale trzy pozostałe, czyli ginekologiczno-położniczy, fizjoterapii ambulatoryjnej i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy otrzymały szansę istnienia, a nawet rozwoju.
Dyrektor szpitala Andrzej Gruza mówi, że wciąż zadłużenie ogólne szpitala sięga 56-57 mln zł. Strata na koniec października br. sięgnęła 9,1 mln zł. Prognozuje się, że na koniec roku wyniesie 11 – 11,5 mln i będzie niższa w stosunku do całego 2018 roku o około 5 mln zł. W ubiegłym tygodniu udało się uzyskać pożyczkę w wysokości 27 mln zł z rocznym oprocentowaniem 5,6%, która przeznaczona zostanie na spłatę zobowiązań wymagalnych i w ten sposób długi krótkoterminowe zamienione zostaną na długoterminowe, co pozwoli zaoszczędzić szpitalowi w skali miesiąca około 70 tys. zł.
Jeśli chodzi o sprawy organizacyjne, to dyrektor A.Gruza na forum Rady Powiatu Ostrowieckiego nie ukrywał, że w szpitalu odbywa się restrukturyzacja pracy oddziałów i trwa przysłowiowe zaciskanie pasa. Zapadła definitywna decyzja o likwidacji oddziału laryngologicznego. Dwaj lekarze otrzymali wypowiedzenia umów o pracę, a personel zostanie przeniesiony do pracy na innych oddziałach. Na oddziale ginekologiczno – położniczym od 1 listopada nastąpiło przejście na równoważny system pracy. Zmniejsza się liczbę dyżurów i etatów lekarskich, które nie wpłyną na jakość usług medycznych. Jeśli tylko spadnie ponoszona przez ten oddział strata finansowa, to ginekologia się utrzyma w ostrowieckim szpitalu. W oddziale fizjoterapii ambulatoryjnej też doszło do zmniejszenia zatrudnienia. Zabiegi nadal będą wykonywane, ale mniejszym kosztem. Oddział uzyska także za ten rok z Narodowego Funduszu Zdrowia wypłatę za tzw. nadwykonania, a na 2020 rok uzyskał podwojenie kontraktu. Z kolei na ZOL-u zrezygnowano z pracy półetatowców, zwiększyła się liczba łóżek do 35, wzrosły wyceny usług przez NFZ, co poprawi rentowność oddziału. Muszą się jednak utrzymać odpłatności za pobyt na tym oddziale od rodzin pacjentów. Od 1 stycznia zmiana formy zatrudnienia nastąpi także na oddziale chirurgicznym.
Trwa również restrukturyzacja zadłużenia wobec spółki Carint, która prowadzi kardiologię inwazyjną. Gdyby nie udało się szpitalowi spłacić części zobowiązań wobec spółki, to wynosiłyby one, bagatela, 10-11 mln zł. Carint uzyskał nakazy zapłaty w wysokości 6 mln zł. Dyrektor Andrzej Gruza podkreśla, że współpraca z Carintem jest koniecznością dla szpitala.
Oczywiście, najwięcej emocji budzi zaciągnięcie pożyczki w parabanku. Na forum Rady Powiatu Ostrowieckiego wyrażali je radni Zbigniew Duda i Robert Minkina, którzy podkreślali że niebezpieczeństwo polega na tym, że w razie pogarszającej się sytuacji finansowej szpitalowi grozi przejęcie kontraktu z NFZ przez pożyczkodawcę lub tzw. handel długami przez wierzycieli. Oczywiście, w sytuacji kiedy szpital nie będzie w stanie spłacać pożyczki możliwe jest przejęcie wierzytelności z kontraktu, ale – jak podkreśla dyrektor – możliwe jest to tylko na drodze egzekucji komorniczej. Niestety, w jego opinii nikt nie daje gwarancji na sukces. Szansą szpitala są będące w dobry stanie technicznym budynki, wyposażone w sprzęt sale i wykwalifikowana kadra medyczna. To największy kapitał.
Odpowiadając na pytania radnego Pawła Walesica, dyrektor ostrowieckiego szpitala stwierdził, że uruchomienie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w nowym budynku odbędzie się w kwietniu lub maju 2020 roku. Roboty budowlane są już na ukończeniu, trwają przeglądy i usuwanie usterek. Przy okazji wyszły pewne błędy projektowe, które jeśli się uda, zostaną wyeliminowane. Środki na zakup sprzętu na SOR zostaną zakupione przez powiat ostrowiecki. Sen z powiek spędza jednak zatrudnienie lekarzy na oddziale. Pracują już na nim nawet lekarze ze Śląska, Lubelszczyzny i Podlasia.
Dyrektor A.Gruza mówi, że z zatrudnieniem lekarzy nie widać jednak światełka w tunelu. W tej kwestii kłopoty występują także z zatrudnieniem specjalistów chirurgów, nefrologów i internistów, ale rozwiązanie tego problemu powinno nastąpić na drodze systemowej. Nasz szpital może jedynie przyciągnąć ich wyższymi stawkami kontraktowymi, które już dziś kształtują się na przedziale od 90 do 130, a nawet 150 zł na SOR za godzinę. Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Ostrowieckiego Małgorzata Bień zauważa, że średnia wieku lekarzy specjalistów sięga w naszej placówce nawet grubo powyżej 60 lat. Dlatego trzeba inwestować w nowoczesny sprzęt medyczny, który przyciągnąłby do pracy młodych, chętnych do rozwoju, lekarzy.
Dyrektor Andrzej Gruza informuje, że łączny kontrakt z NFZ na 2020 rok wynosi około 100 mln zł. Ryczał skalkulowano na poziomie 55 mln zł. Szpital realizuje również opłacalne procedury nielimitowane, dotyczące zabiegów zaćmy, endoprotez stawu biodrowego i kolanowego oraz usług świadczonych przez fizjoterapię ambulatoryjną i ZOL. Radny Marek Bilski martwi się jednak, że kolejki do fizjoterapeutów ambulatoryjnych są tak długie i czasami trzeba na ich realizację oczekiwać nawet rok. Starosta Marzena Dębniak podkreśla jednak, że brakuje sprzętu, a w latach poprzednich nie realizowano jego zakupu choćby z środków unijnych. NFZ proponował wycenę rocznych usług na 350 tys. zł, ale ostatecznie przyjął propozycję kontraktu na poziomie 550 tys. zł. Złożono także wniosek o zakup nowego sprzętu.
Starosta Marzena Dębniak mówi, że w 2019 roku istniała nawet groźba zamknięcia szpitala, co oczywiście było nie do przyjęcia. Podejmowane działania ratunkowe pozwoliły w tym roku na zmniejszenie straty o 5 mln zł, ale zmniejszenie zadłużenia lecznicy to proces rozłożony na lata i przestrzega wszystkich przed zbytnim optymizmem. Jej zdaniem, niezbędne są – zwłaszcza w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego o nie ponoszeniu odpowiedzialności finansowej za długi szpitala przez samorządy powiatowe – rozwiązania systemowe Zaciągnięcie pożyczki pozwoliło na miesięczne oszczędności rzędu około 70 tys. zł. Udało się także wykonać parking przyszpitalny. Coś w tym szpitalu się więc dzieje…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *