Jak minął rok “Położnej na medal”?

Okres świąt oraz zbliżającego się wielkimi krokami Nowego Roku to czas zadumy, przemyśleń nad sobą, własnym życiem i zmianami, jakie w nim zaszły, lub jakie planujemy.
Każdy z nas ma swoje, te małe i te całkiem duże, marzenia. A jaki, ten mijający rok był dla Olgi Kotarby, „Położnej na medal 2017”, województwa świętokrzyskiego?
-Rok 2019 obfitował u mnie w duże zmiany. Ukończyłam z bardzo dobrym wynikiem studia II stopnia na kierunku położnictwo i zmieniłam miejsce zatrudnienia. Od grudnia 2019 r, pracuję w Gminie Waśniów, gdzie powstała (pierwsza w tym rejonie) szkoła rodzenia o wdzięcznej nazwie „OSESEK”. Dzięki wyjątkowej pani kierownik, Renacie Lipce i wójtowi Krzysztofowi Gajewskiemu, który jest wrażliwy na potrzeby swoich mieszkańców, szkoła została dobrze wyposażona w sprzęt, dzięki czemu przyszłe mamy i tatusiowie mogą bezpłatnie przygotowywać się do aktywnego porodu i opieki nad maluszkiem.
Świeżo upieczone mamy mają zapewnione po porodzie kilkakrotne domowe wizyty położnej. Jeśli uda mi się zrealizować plany, to również od przyszłego roku zacznie działać poradnia laktacyjna.
Od zawsze czułam potrzebę pomagania innym, opiekowania się osobami, które tej opieki potrzebują. Spełnienie znalazłam w pracy. Nigdzie nie czuję się bardziej na miejscu, niż wykonując swój zawód. Bliskość innych ludzi, ich smutki i radości są częścią mojego życia. Obecnie żyjemy bardzo szybko.
Pędzimy, by dogonić chwile, które bezpowrotnie mijają. W tym pędzie mijamy innych ludzi. A wtedy, gdy gnamy na oślep, omijają nas najważniejsze, najbardziej wyjątkowe chwile i ludzie.
Myślę, że posumowaniem tego, co chcę przekazać, mogą być słowa wielkiego Polaka Jana Pawła II:
„Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest. Nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi”.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *