“I niech stanie się cud!” z rolą Łukasza Dąbrowskiego

Kolejna rola Łukasza Dąbrowskiego, ostrowieckiego aktora. Tym razem na deskach Teatru Współczesnego gra w komediowym spektaklu „I niech stanie się cud”.

Jak zwykle, a Łukasz już nas do tego przyzwyczaił, rola w jaką się wciela jest nietuzinkowa, a treści przekazu, jakie aktorzy starają się dostarczyć widzom niezwykle ważkie i aktualne.

Sztuka w krakowskim teatrze wystawiona została na podstawie „Księgi apokryfów” Karela Capka. Księgi stanowią zbiór niezwykłych i zdecydowanie niekanonicznych opowiastek o historii, religii i literaturze. Ci, którzy je czytali mogą się jednak zastanawiać, czy przypadkiem historyjki te nie są bliższe zwykłemu człowiekowi i w ogóle ludzkiej naturze. W „Księgach” zaskakująco poznajemy więc zupełnie inną historię Prometeusza, Piłata, Łazarza, Hamleta, Don Juana. I tak, Napoleon lubi swoje dziecięce zabawy, Don Juan nigdy ostatecznie nie uwiódł żadnej kobiety, a Helena trojańska wcale nie była pięknością. Na dodatek, cała niejako odwrócona treść przyprawiona jest czeskim humorem.

Sztuka, w której gra Łukasz Dąbrowski, stara się odpowiedzieć na pytanie: jacy jesteśmy? Wydaje się więc, że raz jesteśmy tragiczni, wielce zapatrzeni w siebie, a innym razem zupełnie pogubieni i z pewnością bardzo zabawni. W naszym życiu wielokrotnie zdarza się, że wszelkie życiowe wpadki i potknięcia stanowią rozczulające pasmo dowcipów i niepoważnych sytuacji. I właśnie taki jest spektakl „I niech stanie się cud!”…

Ideą spektaklu, jakby nie było komediowego, jest przedstawienie cząstki prawdy naszego życia, dotyczącej śmiesznostek naszego życia, które towarzyszą ludzkości od tysięcy lat.  To serial akuratny na jesienną porę roku. Gdy w tym czasie pojawiają się wewnętrzne demony, łapiemy przysłowiowego doła, coś nas tłamsi, męczy, to powinniśmy się wybrać się na spektakl i zobaczyć własnego siebie w często spotykanych śmiesznych interakcjach. Aktorzy chcą, aby pobyt w teatrze stał się prawdziwym relaksem i odpoczynkiem. Może właśnie wtedy stanie się cud i coś zmieni się w naszym życiu?

Pomocne w odbiorze spektaklu jest zapoznanie się z twórczością Karela Capka, zmarłego tuż przed wojną czeskiego prozaika i dramaturga. Był on pionierem literatury fantystyczno – naukowej. Przepowiadał w swoich dziełach niebezpieczeństwa związane z ideologią faszystowską i zagrożenia na jakie jest narażona europejska demokracja. Jako pierwszy na świecie użył i rozpropagował w swojej twórczości słowo „robot”. I właśnie w „Księdze apokryfów” odwołuje się do najważniejszych historycznych korzeni kultury europejskiej. Cytuje Biblię, Mitologię, Szekspira, czerpie treści z życiorysów europejskich władców. Na tle wielkich wydarzeń historycznych Capek poszukuje prawdy o każdym z nas, czyli o prostym człowieku, pełnego z jednej strony ułomności, a z drugiej szlachetności.

Spektakl krakowskiego Teatru Współczesnego wyreżyserował Jan Naturski. Muzykę dodał Maksymilian Czarnecki. Kostiumy przygotowała Agata Jarzymowska, a całość scenografii Elżbieta Bień. Obok Łukasz w spektaklu trwającym blisko półtorej godziny występują: Katarzyna Gołąb, Anna Łakomy, Paweł Brandys, Szymon Grzybek, Bartosz Jarzymowski.

Łukasz, który ma za sobą filmowe role w tak znanych serialach, jak „Na Wspólnej”, „M jak Miłość”, „Barwy szczęścia”, „Korona królów”, czy w produkcjach na dużym ekranie, jak chociażby „Na bank się uda”, „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa”, czy w ostatniej jakże głośnej „365 dni”, bardzo ceni sobie pracę w teatrze. Teatr Współczesny założony przez wspomnianego już Bartosza Jarzymowskiego skupia wokół siebie aktorów, twórców i artystów, którzy przede wszystkim w swoim działaniu kierują się ideą nowatorskich rozwiązań scenicznych, przełamując tradycyjne wyobrażenia o sztuce. Teatr współpracuje z młodymi absolwentami szkół teatralnych, a także przy poszczególnych projektach z aktorami znanymi z teatru, filmu i telewizji. Wystawia głównie sztuki oparte na tekstach młodych polskich dramaturgów. Założeniem jest, aby ukazywać widzom zaskakujące aspekty współczesnego świata, dlatego spektakle realizujemy wykorzystując często nietypową przestrzeń pozasceniczną, korzystając ze zdobyczy najnowszej techniki.

Łukasz podkreśla, że teatr stara się dotrzeć do różnych widzów, proponując spektakle zarówno dla dorosłych jak i dla najmłodszej widowni. Lubi grać role, w których postacie przechodzą życiowe metamorfozy. Ze złych stają się dobre i z dobrych przeobrażają się w złe z całym podłożem psychologicznym złamanego i ekstremalnego życia. Życia nie lukrowanego, a rzeczywistego, w którym osiąganie celów okupione jest wyborem ciężkiej i trudnej drogi. Z takimi bohaterami się identyfikuje.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *