Koronawirus nie odpuszcza! Sześć osób zakażonych w DPS przy ulicy Grabowieckiej

Po tym jak ujawniono  cztery przypadki zakażenia wśród pracowników administracji   Domu Pomocy Społecznej przy ul. Grabowieckiej, testom poddano wszystkich pensjonariuszy i pozostały personel placówki. Dziś dyrektor Karolina Nowak otrzymała wszystkie wyniki testowanych osób.

-Przebadane zostało blisko 280 osób. Testy dodatnie dotyczą sześciu mieszkańców i jednego pracownika opieki pielęgniarskiej. Pensjonariusze, u których wykryto covid 19 zostali przeniesieni do osobnego budynku z dedykowanym personelem, co ogranicza ich kontakt z pozostałymi mieszkańcami i pracownikami. Żadna z osób, u której potwierdzono koronawirus, nie wykazuje objawów charakterystycznych dla tej choroby –informuje Karolina Nowak, dyrektor placówki.

 W DPS przy ul. Grabowieckiej od początku trwania pandemii obowiązuje reżim sanitarny, łącznie z mierzeniem temperatury i ograniczeniem kontaktów z osobami z zewnątrz. Stąd też trudno wskazać źródło zakażenia.

-Wśród naszych mieszkańców są osoby przewlekle, somatycznie chore, które korzystają z specjalistycznych ośrodków medycznych na zewnątrz. Są to często wyjazdy do Sandomierza, Kielc czy Lublina. W grupie sześciu zakażonych mieszkańców trzech z nich w ostatnim czasie korzystało ze świadczeń medycznych w zewnętrznych ośrodkach zdrowia –dodaje dyrektor K. Nowak.

Lada dzień DPS przy ul. Grabowieckiej będzie korzystał ze specjalnej kabiny do dezynfekcji, co pozwoli na zwiększenie bezpieczeństwa sanitarnego mieszkańców. Udało się  zakupić dzięki dotacji z Fundacji Agory w wysokości 40 tysięcy,  o które starała się dyrekcja    placówki.  

 Podejrzenie covid 19 pojawiło się także w szkole podstawowej w Ćmielowie u jednego z nauczycieli. W związku z tym dziewięcioro dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Małachowie, które uczęszczało do placówki zostało poddane obserwacji. Odbywają one kwarantannę w ośrodku. Na tę chwilę żadne z nich nie wykazuje objawów charakterystycznych dla koronawirusa.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *