Jak wypadł próbny egzamin maturalny?

Miniony tydzień upłynął w szkołach średnich pod znakiem próbnych matur. Uczniowie egzaminy rozpoczęli w środę, gdzie sprawdzali swoją wiedzę z języka polskiego. W czwartek zmagali się z zadaniami królowej nauk, a w piątek sprawdzali swoją znajomość z języków obcych.
Jak informował Mariusz Łata, naczelnik Wydziału Edukacji, Zdrowia i Spraw Społecznych starostwa powiatowego w Ostrowcu Świętokrzyskim, matura próbna odbyła się w ośmiu powiatowych szkołach ponadpodstawowych – czterech technikach i czterech liceach. Do egzaminów przystąpili także uczniowie szkół niepublicznych. Egzaminy odbywały się w tradycyjny sposób, co cieszyło maturzystów, którzy obawiali się, że testów w ogóle nie będzie ze względu na pandemię. W tym roku do matury przystąpiło około 700 uczniów ze szkół publicznych oraz około 130 z placówek niepublicznych.


-Egzaminy próbne we wszystkich szkołach rozpoczęły się punktualnie i przebiegały sprawnie. Szkoły są właściwie przygotowane do ich przeprowadzenia. W każdej z nich jest ściśle przestrzegany reżim sanitarny. Uczniowie wchodzili do budynków w kolejności, w maseczkach, po dezynfekcji dłoni i zachowywali obowiązującą odległość. Sale także zostały przygotowane z zachowaniem obowiązujących procedur sanitarnych -mówił naczelnik Mariusz Łata.
Maturzyści z III LO im. Władysława Broniewskiego pisali maturę na hali sportowej szkoły. Jak podkreślał dyrektor placówki Robert Warda, egzamin odbył się z zachowaniem bezpieczeństwa sanitarnego. Zarówno uczniowie, jak i grono pedagogiczne pokładają nadzieję, że zaplanowana na początek maja matura odbędzie się również w tradycyjny sposób.
– Przygotowanie matury pisemnej to duże wyzwanie jeżeli chodzi o przygotowanie arkuszy i ich dystrybucję – mówi dyrektor LO im. Wł. Broniewskiego, Robert Warda. Od kilku lat sami drukujemy karty matury próbnej.
W tym roku musieliśmy przygotować arkusze składające się z 13-15 kart dla 150 uczniów. Język polski i matematykę uczniowie pisali na hali, język angielski odbył się w małych salach po 10 -12 osób. Egzaminy zostały przeprowadzone w reżimie sanitarnych. Wszystkie obecne na sali osoby musiały mieć maseczki, w salach były płyny dezynfekujące i zastosowane odległości pomiędzy uczniami.
Jak podkreśla R. Warda uczniowie są zadowoleni, że matura próbna odbyła się. Obawiali się bowiem, że egzaminu w formie tradycyjnej nie będzie.
-Ci uczniowie, którzy mają rozszerzone matury brali udział w cyklicznych konsultacjach z chemii, biologii, języka polskiego, matematyki i języków obcych – mówi R. Warda. Młodzież tego potrzebuje. Nie da się wszystkiego zrobić online. Każdy nauczyciel daje z siebie wszystko co może, aby pomóc w nauce. Uczniowie mogą dzwonić, pisać, jesteśmy bardzo otwarci jeżeli chodzi o chęć współpracy. Konsultacje odbywają się w małych 10-osobowych grupach. Zdajemy sobie sprawę, że występują problemy techniczne. Ale starami się jak najlepiej wytłumaczyć dany temat. Sam często biorę laptopa do sali i kieruję kamerkę na tablicę. Stoję przy tej tablicy i jestem rękoma uczniów, piszę, rozwiązuję to co mówią, dyskutujemy. Większość młodzieży jest odpowiedzialna i korzysta chętnie z każdej pomocy nauczyciela.
W Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego do próbnej matury przystąpiło 41 uczniów. Jak zaznaczał Marcin Sitarz, dyrektor szkoły uczniowie zostali podzieleni na grupy w osobnych salach, tak aby maksymalnie uwzględnić wszystkie zasady bezpieczeństwa.
Uczniowie po języku polskim opuszczali sale egzaminacyjne z zadowoleniem. Stopień trudności oceniali pozytywnie. Gorzej było z matematyką. Tu królowa nauk sprawiła trudności nawet najlepszym. Łatwiej już było na egzaminach z języków obcych. Język angielski pisało najwięcej, bo aż 670 uczniów, zaś 165 osób poziom rozszerzony. Na rozszerzoną matematykę zdecydowało się 136 osób, zaś na rozszerzony języka polski -48 uczniów. Rozszerzoną biologię wybrało 112 osób, chemię – 67, fizykę – 35, zaś geografię -39 osób.

Izabela Fryze, Marta Fryze, Wanesa Szymczak i Angelika Strojna – maturzystki II LO im. J.Chreptowicza: -Jesteśmy dobrej myśli. Język polski był łatwy. Egzamin opierał się na klasyce literatury polskiej „Pan Tadeusz” A. Mickiewicza, „Ludzie bezdomni” S. Żeromskiego, a tekst był z „Lalki” B. Prusa. Jak ktoś czytał lektury i dobrze się przygotował nie miał problemów z egzaminem. Zdalna nauka ma swoje złe i dobre strony. Wszystko zależy od organizacji pracy i umiejętności dysponowania czasem.

Egzaminy w czasie pandemii to duże wyzwanie zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Brak zajęć stacjonarnych nie sprzyja motywacji. W II LO im. J. Chreptowicza, najlepszym liceum, do egzaminów przystąpiło 122 uczniów z czterech klas -Mam nadzieję, że zdalna nauka w żaden sposób nie odbije się na wynikach testów. Nauczyciele nie zgłaszali żadnych problemów, lecz obawy. Trudne jest to, że w środowisku domowym każdy uczeń potrafi różnie pracować, nie jest to środowisko grupy klasowej, stąd też brakuje tego bodźca, którym jest motywacja wśród grupy rówieśniczej. Jestem przekonana, że uczniowie pod względem wiedzy są przygotowani bardzo dobrze. Jednak brak nauki stacjonarnej, a także brak kontaktu z rówieśnikami i ciągła praca w środowisku domowym może skutkować zmęczeniem psychicznym. Ten etap nauki zdalnej może mieć także wpływ na wybory uczniów dotyczące przyszłości. W bezpośredniej nauce nauczyciel dostrzega mocniejsze i słabsze strony uczniów, służy wsparciem w jego ukierunkowaniu co do dalszej drogi związanej z wyborem studiów.
Natomiast brak możliwości pracy stacjonarnej może być tu problemem – przyznaje Małgorzata Górecka – Smolińska, dyrektor II LO im. J. Chreptowicza.
Szkoła ma się czym chwalić, gdyż nadal w rankingach zajmuje wysokie lokaty. Jednak jak zaznacza dyrektor M. Górecka – Smolińska, nie o udział w rankingach chodzi..
-Dla nas najważniejsza jest zdawalność egzaminu maturalnego. Przez cztery lata przygotowujemy do tego uczniów. Naszym celem jest to, aby uczniowie zdali egzamin dojrzałości i dostali się na wymarzone studia. Jeśli to osiągniemy, dla nas jest to duma i zaszczyt, że mogliśmy z takimi uczniami pracować – dodaje dyrektor M. Górecka -Smolińska.
Szkoła lada dzień ruszy z kampanią promocyjną . Już dziś wiemy, że główne profile klas zostaną nieco zmodyfikowane z korzyścią dla uczniów. Trwają także intensywne przygotowania do utworzenia elitarnej, jedynej w województwie klasy cyberbezpieczeństwa i nowoczesnych technologii informatycznych, która ruszy już od przyszłego roku.
Nowości pojawią się także w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, które posiada najnowocześniejsze warsztaty w regionie. Jak mówi Marcin Sitarz, dyrektor placówki, obok tradycyjnych kierunków, pojawi się także nowy profil.
– W naszej szkole mamy tradycyjne profile związane z mechaniką samochodową. Kształcimy w szkole branżowej I stopnia oraz w szkole branżowej II stopnia. Są także klasy z profilem fryzjerskim oraz mechanik obrabiarki CNC, który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. W szkole branżowej I stopnia kształcimy elektromechaników pojazdów samochodowych, mechaników, kierowców. Nowością od przyszłego roku będzie kierunek elektryka.
Atutem naszej szkoły jest nowoczesne wyposażenie i dostęp do nowoczesnych technologii -dodaje dyrektor M. Sitarz.
Jak mówią uczniowie, do nauki zdalnej zdążyli się przyzwyczaić. Wszystko zależy od dobrej organizacji. Choć nie ukrywają, że brak im kontaktu z rówieśnikami i twórczej wymiany zdań na zajęciach lekcyjnych. Trudno określić czy przed prawdziwą maturą uczniowie powrócą do szkół. Starostwo powiatowe przeznaczyło 100 tysięcy na dodatkowe zajęcia dla maturzystów, jednak warunkiem jest powrót do zajęć stacjonarnych.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *