Jak nazwać ostrowieckie ulice?

Przez nasze miasto, od czasu do czasu, przetacza się dyskusja, związana z nazewnictwem ulic. Niektórzy zastanawiają się, czy nazywać je imieniem bohaterów narodowych lub regionalnych, czy też imieniem znanych z różnych działalności na rzecz miasta i regionu zasłużonych postaci, a może aktorów, czy pisarzy.
W ostatnich latach, w związku z obowiązującą ustawą dekomunizacyjną, nie brakowało na tym tle emocji. Wiele nazw ulic zniknęło, a te przyjęte często nie wywoływały zadowolenia wszystkich środowisk. Trwa moda na nazewnictwo ulic pochodne od roślinności i przyznajemy, że nie brakuje ulic, nazwijmy je, kwiatowych. Rzadko z kolei sięga do nazw historycznych, związanych z ukształtowaniem terenu, czy charakterystyczną działalnością prowadzoną przy danej ulicy.
Wiemy, że nie tak dawno podpisy pod wnioskiem zaczęły zbierać panie z tzw. Strajku Kobiet, które chciałyby, aby skwer przy byłym Pomniku Krzyża Grunwaldu (nasze miasto uzyskało to „wyróżnienie” w 1970 roku „w uznaniu dla rewolucyjnych walk klasy robotniczej Ostrowca Świętokrzyskiego o wyzwolenie narodowe i społeczne, za udział całego społeczeństwa w walce z hitlerowskim najeźdźcą i wkład w budownictwo socjalistyczne Polski Ludowej”), miał ich nazwę. To dość kontrowersyjna, przyznajmy, inicjatywa. Nie tak dawno na sesji Rady Miasta radny Karol Wójcik zwracał uwagę na to, by patronami ulic zostawały osoby, które wniosły wkład w rozwój technologiczny byłej Huty Ostrowiec. Wreszcie historyk Monika Bryła – Mazurkiewicz z Centrum Historyczno -Krajoznawczego im. Prof. Radwana w przestrzeni publicznej podnosiła, by patronem jednej z ulic był Tadeusz Rekwirowicz, inżynier i architekt z Zakładów Ostrowieckich. W związku z Dniem Kobiet nasza redakcja otrzymała także obszerny list, w którym podnoszono kwestię zbyt małej reprezentatywności kobiet wśród patron(ek)ów ulic.
-Szanowna Redakcjo! Skoro powstają nowe ulice i mieliśmy ostatnio Dzień Kobiet… Słyszałem, że tylko kilkanaście ulic w mieście nosi imię zasłużonych, wielkich kobiet… Reszta to ulice mężczyzn. Można by o tym pomyśleć przy okazji nadawania nowych ulic. I jeszcze jedno. Wszystkie okoliczne miasteczka mają ulicę Ostrowiecką. A czy Ostrowiec kiedyś zrewanżuje się ulicami: Waśniowską, Ćmielowską, Kunowską (nie tylko Starokunowską), Bodzechowską, Ożarowską? Jest tylko Bałtowska, więc to byłby fajny gest w kierunku lokalnych samorządów, zwłaszcza zważywszy na to, że powstające nowe ulice mają coraz bardziej egzotyczne nazwy. Może wypromujmy coś bardziej naszego? W przypadku nowych ulic to nic nie kosztuje…
Na sesji w grudniu ubiegłego roku radny Karol Wójcik zgłosił wniosek o nadanie nazw ulic imieniem twórców ostrowieckiego hutnictwa. Jak podkreśla radny, chodzi o Jerzego Dobrzańskiego – właściciela dóbr ostrowieckich, który na ówczesnej Kuźni, a dzisiejszej dzielnicy Ostrowca Świętokrzyskiego, wybudował pierwszy, wielki piec, a także Henryka Łubieńskiego – inicjatora budowy Huty Klimkiewiczów oraz Antoniego Klimkiewicza – genialnego inżyniera, który zrealizował plany budowy huty.

-Taki akt byłby doskonałym podkreśleniem związków naszego miasta z tradycjami hutniczymi i metalurgicznymi. Wpisywałby się również w ideę tworzonego właśnie Muzeum Tradycji Hutnictwa.
Z inicjatywy radnego Dariusza Kaszuby w naszym mieście nazwano jedną z prostopadłych do Sandomierskiej ulic Strzelecką, upamiętniając w ten sposób działalność Związku Strzeleckiego „Strzelec”. Radny podkreśla, że udało się także nazwać trzy ostrowieckie ronda. Jedno z nich, to Rondo 25-lecia „Solidarności”, drugie, to Rondo Powstania Styczniowego, a trzecie, to Rondo Narodowych Sił Zbrojnych.
-Przygotowuję wniosek, aby nowe rondo u zbiegu ulic Bałtowskiej i Samsonowicza nazwać Rondem Legionów Polskich – mówi radny, Dariusz Kaszuba. Myślę, że to dobre rozwiązanie, by ulice nazywane były imieniem pojedynczych, a takie obiekty, jak ronda imieniem zbiorowych bohaterów.
Anna Niedbała – sekretarz Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego mówi, że zespół do spraw nazewnictwa ulic i placów powstał w 2018 roku w celu racjonalnego kształtowania nazewnictwa ulic i placów na terenie miasta z uwzględnieniem jego historii i tradycji. Powołany został zarządzeniem prezydenta, a jego zadaniem jest opiniowanie wniosków i propozycji w sprawach nadawania nowych nazw ulic i placów lub w przypadku zmiany nazw, w tym także dróg wewnętrznych, mostów, rond i skwerów oraz inicjowanie i przedstawianie na posiedzeniach zespołu własnych propozycji nazw. Propozycje przedstawione przez radnego Karola Wójcika, a także uhonorowanie kobiet związanych z Ostrowcem Świętokrzyskim i naszym regionem będą sukcesywnie uwzględniane przy nadawaniu nazw nowym ulicom, drogom i placom na terenie miasta – podkreśla Anna Niedbała. -Od początku prac zespołu do spraw nazewnictwa ulic i placów do Urzędu Miasta – Wydziału Mienia Komunalnego wpłynęły dwie propozycje zmiany nazw części ulic, tj. zmiana nazwy części ulicy S.Wyspiańskiego od ulicy M.Kopernika (ślepy odcinek) oraz zmiana nazwy części ulicy L.Chrzanowskiego – od ulicy Ostrowieckiej do ulicy J.Kilińskiego na nazwę Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Nowym ulicom, drogom i placom nadawane są nazwy upamiętniające ostrowczan i osoby związane z naszym regionem, a także nazwy nawiązujące do tematyki nazw ulic danej części miasta tak, by harmonijnie wpisywały się w otoczenie. Na przykład w poprzednim roku Rada Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego podjęła uchwały o nadaniu nazw nowym drogom na osiedlu Koszary: Tadeusza Kubiaka, Jana Rybkowskiego, Jerzego Stokłosy i Przemysłowej.
-Wnioski i propozycje nazw ulic, które wpływają do Urzędu Miasta m.in. od radnych, członków zespołu ds. nazewnictwa ulic i placów, organizacji i osób prywatnych są analizowane i uwzględniane przy nadawaniu nazw kolejnym obiektom – mówi Anna Niedbała. -W przypadku dróg prywatnych do nadania nazwy wymagane jest uzyskanie pisemnej zgody właścicieli terenu, na którym znajduje się droga. Nazwy ulic, dróg i placów muszą spełniać kryteria wymagane ustawą z 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Wnioski i propozycje nazw ulic, dróg i placów są opiniowane przez Zespół ds. nazewnictwa ulic i placów, a następnie przygotowywany jest projekt uchwały Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego w sprawie nadania nazwy. Nowym ulicom i drogom, które powstają z parcelacji terenów pod zabudowę mieszkaniową, a także inwestycyjną na ternach należących do Gminy Ostrowiec Świętokrzyski, jak i na terenach prywatnych, nadawanie nazw odbywa się na bieżąco. Od początku prac zespołu ds. nazewnictwa ulic i placów drogom usytuowanym na osiedlu Gutwin nadano nazwy: Krzemienna, Krokusowa, Azaliowa, Dereniowa.
Wszyscy chcieliby, by wybór nazw ulic nie wywoływał jakichkolwiek kontrowersji i miejmy nadzieję, że tak będzie…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *