Piłkarze KSZO podzielili się punktami z Lewartem. Paweł Lipiec obronił rzut karny!

III liga piłkarska. Grupa IV. *Lewart Lubartów – KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:1 (1:1).

1:0 – Grzegorz Fularski, 30 min.
2:0 – Damian Mężyk, 44 min. (głową)

Lewart: Wójcicki – Niewęgłowski, Ponurek, Zbiciak, Świech, Dearman, Maksymiuk, Fularski, Najda (83.Michałów), Nowak (87.Aftyka), Żelisko. Trener: Tomasz Bednaruk.

KSZO: Lipiec – Głaz, Majewski, Mężyk, Ziółkowski (72.Nowak) – Pawlik (72.Zalewski), Partyka (86.Szymański), Bayramov, Zaklika (57.Paluch), Smuczyński (57.P.Kaczmarek) – Stanisławski. Trener: Tadeusz Krawiec.

Żółte kartki: Głaz, Zaklika, Stanisławski.

W pierwszej połowie nasz zespół, który zagrał bez pauzującego za żółte kartki Tomasza Persony, miał przewagę w polu, ale to gospodarze objęli prowadzenie. Było to w 30 min. gry. Po jednym z dośrodkowań piłka odbiła się od poprzeczki bramki KSZO, a Fularski dobił do pustej bramki.
Na szczęście w tej odsłonie spotkania podopieczni trenera Tadeusza Krawca dopięli swego i doprowadzili do wyrównania. W 44 min. po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył Damian Mężyk i w swoim stylu głową skierował piłkę do siatki.
Po zmianie stron oba zespoły dążyły do zmiany wyniku, ale wciąż więcej z gry miała nasza drużyna. Wynik nie uległ już jednak zmianie, a ostrowieckiej jedenastce nie udało się udowodnić swej piłkarskiej wyższości nad Lewartem. W efekcie, KSZO w Lubartowie zanotował remis, jak się okazuje, dopiero trzeci w sezonie.

Bezsprzecznym bohaterem spotkania w naszej ekipie był Paweł Lipiec. Ostrowiecki bramkarz w 72 min. obronił rzut karny wykonywany przez Żelisko! Nasi piłkarze podkreślają, że im też należał się rzut karny i to już w 2 min. spotkania. Ciekawe, jak wówczas ułożyłyby się losy meczu…

W najbliższą sobotę, 22 maja o godz. 17, KSZO podejmuje Siarkę Tarnobrzeg.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *