Mieszkańcy gminy Bodzechów zapłacą więcej za odbiór odpadów

Mieszkańców gminy Bodzechów czeka podwyżka za odbiór i wywóz odpadów komunalnych. Nie udało się utrzymać dotychczasowych najniższych w regionie opłat.
Znowelizowana ustawa zmieniła zasady rozliczania się za odpady. Firmy podwyższyły opłaty za ich odbiór, a wpływy z opłaty od mieszkańców nie bilansują kosztów. Gmina z własnych środków zgodnie z prawem nie może pokryć tej różnicy. Niezbędne było podwyższenie stawki za odpady – mówiono w czasie ostatniej sesji Rady Gminy.
Do tej pory obowiązywała w gminie prawdopodobnie najniższa stawka w województwie w wysokości 11 zł i jedna z najniższych w kraju. Uważano, że dzięki niskim stawkom uda nam się pozyskać jak najwięcej osób i równocześnie ograniczyć uciekanie do tzw. szarej strefy. Jednak niedawna ustawa zmieniła zasady rozliczania się gmin z firmami odbierającymi odpady. Poprzednio odbywało się ono na zasadzie ryczałtowej, podawano w przetargu liczbę mieszkańców i odprowadzano co miesiąc stalą kwotę. Od 2021 roku gminy rozliczają się od tony odebranych odpadów i w przypadku Bodzechowa rachunki już się nie bilansują.
Podjęto spory wysiłek, przeprowadzono szereg rozmów w sołectwach z mieszkańcami, by pozyskać nowe osoby. Zakończyły się one sukcesem, bowiem pozyskano dodatkowo ok. 400 osób, które odprowadzały opłatę za odpady.
Małgorzata Wiatr, kierownik referatu podatków nie ukrywa, że ilość odpadów zaskoczyła wszystkich.
-Już wiemy, za pierwsze 4 miesiące tego roku mamy o 82 tony więcej odpadów niż w tych samych miesiącach roku poprzedniego -mówi. Weryfikujemy liczbę osób zamieszkałych w naszej gminie. Liczba mieszkańców ujętych w deklaracjach rośnie, ale jeszcze szybciej rośnie ilość ton odpadów. W styczniu faktura za odebrane odpady opiewała na 146 tys. zł, w marcu na 190 tys., a w kwietniu na 218 tys. zł, tymczasem z opłat od mieszkańców za miesiąc kwiecień wpłynie 115 tys. zł. -Zgodnie z prawem kwota ta musi się bilansować – podkreśla kierownik.
-W tej sytuacji nie ma innego wyjścia, musimy podwyższyć stawki za odbiór odpadów z 10.50 zł do 16.50 zł od osoby, jeśli nieruchomość nie korzysta z ulgi na kompostownik i z 10 zł do16 zł. od osoby w przypadku zastosowania ulgi. To i tak jedna z najniższych możliwych obecnie stawek za odbiór odpadów i równocześnie jedna z najniższych w regionie. Zmiany te wejdą w życie od 1 lipca br. Jeśli nie zmieni się liczba osób w rodzinie, nie jest wymagane składane nowych deklaracji.
Wójt Jerzy Murzyn zwraca uwagę, że samorządy czekają na zapowiadane przez rząd wsparcie w tym zakresie. Od kilku lat słyszymy o opłacie dla wytwórców plastiku, szkła i innych opakować, która miała trafiać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, a następnie pieniądze te miały zasilić budżety samorządów, by częściowo zmniejszyć obciążenia mieszkańców. Głośno było też o innych projektach m.in. kaucyjnym. Żadna z tych obietnic nie została zmaterializowana, tymczasem wszelkie obciążenia związane z gospodarką odpadami przerzucono na samorządy i mieszkańców.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *