Niespodziawane rozstrzygnięcia w trzeciej rundzie MosirGutwinRun (zdjęcia)

Trzecia runda cyklu „IX MosirGutwinRun 2021 – Maraton i Półmaraton na raty” rozpoczęła się planowo od zwycięstwa w biegu na 10km Sylwestra Lepiarza. Na krótszym dystansie (5km) doszło jednak do sporej niespodzianki, bo tu dominator ostrowieckich biegów musiał uznać wyższość Rafała Gontarczyka. Ostrowczanin na mecie uzyskał pokaźną, bo wynoszącą aż 1 minutę i 14 sekund, przewagę nad „góralem” z pobliskiego Wronowa. Pod nieobecność Dominiki Łukasiewicz zwycięstwami wśród kobiet podzieliły się Kinga Myśliwska (10km) i Kinga Jagieło (5km).

Aura kolejny raz w tym roku była łaskawa dla biegaczy, którzy postanowili odwiedzić Ośrodek Wypoczynkowy Gutwin w Ostrowcu Świętokrzyskim, by wziąć udział w rywalizacji w ramach „IX MosirGutwinRun 2021 – Maraton i Półmaraton na raty”. Choć dzień rozpoczął się rzęsistym deszczem, to tuż przed startem do pierwszego biegu wypogodziło się, a niewysoka jak na tę porę roku temperatura, pozwalała na szybkie bieganie. W biegu na ok. 10km wzięło udział 68 osób, w biegu na ok. 5km 137 osób, a w marszu nordic walking 73. W biegach najmłodszych w szranki stanęło tym razem 33 dzieci.

Trzecią odsłonę rywalizacji na dystansie „Maratonu na raty” planowo wygrał pochodzący z Wronowa w gminie Waśniów Sylwester Lepiarz, ale osiągnięty na mecie czas (39:10), gorszy o kilka minut od uzyskanych przez niego podczas dwóch poprzednich rund tegorocznego cyklu, zdradzał gorszą dyspozycję. Tu finiszował jednak jeszcze z bezpieczną przewagą nad rywalami – Piotrem Kamińskim (Szyby, 41:45) i Kamilem Klimasem (Katowice, 42:04).

Wśród kobiet na czele dwie ostrowczanki – Kinga Myśliwska (52:22) i Urszula Sokół (53:14) oraz reprezentująca Kunów Małgorzata Rdzanek (54:17).

W biegu zaliczanym do „Półmaratonu na raty” od startu mocno zaatakował wietrzący swoją szansę Rafał Gontarczyk i już po pierwszym kilometrze przy zbiegu na leśną pętlę miał kilkadziesiąt metrów przewagi nad faworytem. Na metę dobiegł w imponującym czasie 17.03, który jest gorszy tylko o 3 sekundy od rekordu trasy zanotowanego przez Lepiarza w poprzednim starcie. Wronowianin z czasem 18:17 musiał zadowolić się tym razem drugą pozycją. Trzeci był Rafał Lewocha (Jastrząb, 19:27).

Rywalizację kobiet wygrała mieszkanka Lubieni Kinga Jagieło (23:55), wyprzedzając na mecie Katarzynę Cetnar – Klimas z odległych Katowic (26:11) i reprezentantkę gospodyń, ostrowczankę Sylwię Hamerę (26:33).

Na dystansie „ćwiartki” do półmaratonu rywalizowali również amatorzy marszów nordic walking. Tu bez niespodzianek, na czele dwójka ostrowczan – Remigiusz Woźniak (37:20) i depcząca mu na całym dystansie po piętach Aneta Rogala (37:37).

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *