Karny i czerwona kartka. Remis KSZO na inaugurację trzecioligowego sezonu

III liga piłki nożnej. Grupa IV. *KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Chełmianka Chełm 1:1 (0:0).

1:0 – Radosław Sylwestrzak, 58 min. (z rzutu karnego)

1:1 – Przemysław Kanarek, 83 min. (głową)

KSZO: Lipiec – Głaz, Sylwestrzak, Camargo, Brągiel – Smykowski (64.Pawlik), Majda, Gałecki (63.Zając), Nawrot, Persona – Adamek (74.Smuczyński). Trener: Przemysław Cecherz.

Chełmianka: Ciołek – Grądz (46.Piekarski), Budzyński, Wołos, Wójcik (77.Kanarek), Zbiciak, Skoczylas, Wiatrak, Bednara (46.Yohannes), Bonin, Dziubiński (68.Myśliwiecki). Trener: Radosław Leonowicz.

Żółte kartki: Lipiec, Borek (kierownik drużyny KSZO) – Wiatrak.

Czerwona kartka: Camargo (62.faul taktyczny).

Sędziował: Sebastian Godek (Rzeszów).

Chełmianka zaprezentowała w Ostrowcu Świętokrzyskim lepszą organizację gry. Z kolei docierający się po kadrowych przemeblowaniach piłkarze KSZO pokazali ambicję, wolę walki i chęć zwycięstwa. Obaj szkoleniowcy narzekali na zbyt… wysoką trawę i brak szczęścia. Rywalizujące zespoły na inaugurację rozgrywek podzielił remis.

W meczu na specjalną uwagę zasługują trzy akcje.

Pierwszą z nich  odnotowaliśmy w 56 min., kiedy to po rajdzie prawą stroną boiska rozgrywający bardzo dobry mecz Jakub Głaz dograł piłkę do Rafała Adamka. Futbolówka trafiła po nogi Michała Gałeckiego, ale jego strzał obronił Ciołek. Sędzia uznał  jednak, że kilka sekund wcześniej Yohannes faulował w polu szesnastu metrów Adamka i podyktował rzut karny. Pewnym uderzeniem z jedenastu metrów popisał się kapitan KSZO, Radosław Sylwestrzak i nasz zespół objął prowadzenie.

Drugą z ważnych akcji odnotowaliśmy w 62 min. KSZO zgubił piłkę w środkowej strefie. Po kontrze trafiła do Dziubińskiego, który próbował przedrylować dwójkę naszych defensorów. Tym razem sędzia uznał, że Matheus Camargo faulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika z Chełma. Po pokazaniu mu czerwonej kartki odesłał więc Brazylijczyka do szatni.

Trzecia z decydujących o rezultacie meczu akcja rozegrała się w 83 min. Grający w przewadze jednego zawodnika goście zepchnęli KSZO do defensywy i wykonywali sporo tzw. stałych fragmentów gry. Po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył świeżo wprowadzony do gry Kanarek. Po jego główce piłka odbiła się od prawego słupka naszej bramki i mimo interwencji Pawła Lipca wpadła do siatki.

W I połowie więcej strzałów na bramkę oddali chełmianie, którzy wygrywali rywalizację w środkowej strefie boiska i dochodzili do pozycji strzeleckich. Na szczęście strzały Bednary, Bonina, Grądza, Wołosa oraz dwie główki Wójcika były albo niecelne, albo nie sprawiały jakiegokolwiek problemu naszemu bramkarzowi. W 34 min. Radosław Sylwestrzak w ostatniej chwili powstrzymał składającego się do strzału Dziubińskiego. Nasi piłkarze najlepszą okazję mieli w 31 min, kiedy to rzucie rożnym główkę kapitana KSZO instynktownie sparował golkiper Chełmianki.

W II połowie chęć KSZO do gry ofensywnej znacznie ostudziła czerwona kartka. Trener Przemysław Cecherz wprowadził do gry Mateusza Zająca i zmienił nieco ustawienie drużyny. Chełmianka prowadziła grę na naszej połowie, ale dopiero w ostatnich minutach miała szansę na rozstrzygniecie meczu na swoją korzyść. Bliscy strzelenia rozstrzygającego wyniku gola był Myśliwiecki, Piekarski i Yohannes, a w doliczonym czasie gry piłkę z pustej bramki wybił Michał Nawrot.

Trener KSZO podkreśla, że nasza drużyna jest jeszcze niezgrana. Popełniła sporo niewymuszonych błędów przy rozgrywaniu piłki, co wyraźnie napędzało grę rywala. Wierzy jednak, że zespół w najbliższym czasie wypracuje wiele automatyzmów i będzie groźny dla każdego przeciwnika.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Karny i czerwona kartka. Remis KSZO na inaugurację trzecioligowego sezonu

  • 9 sierpnia 2021 at 16:08
    Permalink

    trenerze KSZO szczęście to można mieć w totolotku lib w innych liczbach losowych typu STS. jak można oczekiwać wyników od ludzi z łapanki, z większością kontraktu 1 JEDEN ROK, ci nawet pół serca nie zostawią aby zespół osiągną jakieś cele sportowe, to tylko ponownie przechowalnia do następny sezonu, vide sezon 2020/2021. Ambicje zespołu aby nikt się nie doczepiał 4-10 miejsce. Klubowicze pamiętajcie na jesieni tego roku jest rocznica 10 grania KSZO w III lidze, poproszę o festyn, przyjadę nawet gdy raczysko się rozbuduje

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *