Razem przeciw kopalni 

Nabiera na sile protest przeciw budowie kopalni wapienia w Rudzie Kościelnej w gminie Ćmielów. Na palcach jednej ręki można policzyć jej zwolenników wśród mieszkańców północnej części gminy Ćmielów.

Do protestujących mieszkańców Rudy Kościelnej, Stoków Starych, Małych, Dużych, Borii dołączyli także mieszkańcy Sudołu i Magonii. Swoje niezadowolenie, a wręcz stanowczy protest wyrazili na zorganizowanym spotkaniu w siedzibie Muzeum na Krzemionkach. Na próżno na sali było szukać osoby, która chce degradacji środowiska, w którym żyje, rozjeżdżonych dróg przez ciężarówki oraz obniżenia wartości działek i domów. O sprzedaży lasu, działki czy domu będą mieszkańcy tylko mogli pomarzyć, bo nikt w sąsiedztwie takiej kopalni nic nie kupi.

O tym, co czeka mieszkańców, gdy ruszy kopalnia mówił Krzysztof Starzyk, właściciel działki sąsiadującej z planowaną inwestycją, posiadający uprawnienia górnicze, mający za sobą tworzenie tego typu kopalni i pracę w nich. (Takie spotkania odbyły się już w kilku miejscowościach gminy Ćmielów). Zebrani usłyszeli m.in. o tym, że kopalnia w Rudzie Kościelnej będzie miała koncesję na 32 lata, zajmie 130 hektarów, sama dziura w ziemi będzie liczyć 70 hektarów, o głębokości 35 metrów. Składowane hałdy również będą liczyć 35 metrów wysokości. Zatem większość mieszkańców będzie narażona na szkodliwą działalność kopalni do końca swojego życia. Dojdzie do obniżenia poziomu wód gruntowych, prawdopodobnie również do ich zanieczyszczenia poprzez zapylenie powietrza. Zapyleniu ulegną warzywne ogródki i trawnikami przed domami oraz wszystkie budynki. Po deszczu pył zamieni się w błoto. Co ważne, transport będzie odbywał się środkiem lasu, a droga wylotowa będzie umiejscowiona niemal naprzeciwko zjazdu na drugi Sudół. Wszystkie auta ciężarowe z ładunkiem będą wyjeżdżały dokładnie tamtędy i będą kierowały się na Ostrowiec lub Bałtów. Pracujące na kopalni ciężkie maszyny będą emitować huk. Zaś wywożące towar z kopalni ciężarówki olbrzymi hałas.

Według K. Starzyka uchwała, która została podjęta przez Radę Gminy Ćmielów 18 lat temu, mówiąca o tym, że złoże znajduje się w Rudzie Kościelnej, nie ma żadnego wpływu.

-Tak udokumentowano setki złóż i geotermalnych wód w całej Polsce – mówił K. Starzyk. Przez te 18 lat nikt się  nie pojawił, żeby eksploatować złożę. Zanim ruszy się z eksploatacją patrzy się czy jest natura 2000, czy są drogi, czy mieszkańcy się sprzeciwiają. Ta inwestycja nie ma uzasadnienia ekonomiczna. Kamień tam wydobywany będzie przerabiany jedynie na mączkę. Taka kopalnia będzie emitować ogromny hałas. Na kopalni będą pracować kruszarki, przesiewacze, młyny. Wydobycie jest przewidziane na 32 lata. Prawda jest taka, że jak tu wejdzie to nigdy stąd nie wyjdzie. Jakie tu będą miejsca pracy? Pracownicy muszą mieć uprawnienia górnicze, aby pracować na takim sprzęcie. 3/4 załogi przyjedzie z Kielc. Na tę chwilę Kopalnie Świętokrzyskie, które chcą wydobywać złoże w Rudzie Kościelnej to firma państwowa. A kto da gwarancje, że za 2 lata będzie to dalej firma państwowa. To nie jest biznes, na którym zarabia się uczciwie.

  1. Starzyk podkreślił, że kopalnia zniszczy życie mieszkańców. Ich działki i domy.

-Pandemia zamknęła ludzi, którzy szukają teraz miejsc zielonych, leśnych ? mówił K. Starzyk.  Samochody z kopalni nie będą miały żadnych ograniczeń prędkości, nie będą miały czystych samochodów. To jest dobry czas, aby się sprzeciwić. To jest najlepszy czas, aby to nie wyszło z Ćmielowa.

Dyrektor Muzeum Archeologicznego i Rezerwatu w Krzemionkach Andrzej Przychodni podkreślił w swoim wystąpieniu, jak dużym zagrożeniem dla samych Krzemionek jest kopalnia. Krzemionek, które zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mówił również o tym, że ruszenie kopalni w sąsiedztwie unikatowych złóż krzemienia będzie wiązało się z tym, że Polska straci tak ważny wpis UNESCO. Strefa oddziaływania planowanej kopalni to 12 km, w jej granicach znajduje się Ostrowiec, Sudół, Magonie, a także miejscowości północnej części gminy Ćmielów.

-To jest poważny problem, obserwujemy go od pewnego czasu- mówił obecny na spotkaniu wójt gminy Bodzechów Jerzy Murzyn. Zasygnalizowaliśmy od razu, że ciężki transport nie może odbywać się po drogach gminnych. Teraz słyszymy, że zostanie wybudowana pod to droga przez las. Problem jest z usytuowaniem 5 metrów wodociągu w terenie leśnym, a będzie można wybudować drogę. Sudół i Magonie to teren, który bardzo ładnie się rozwija. Działki dobrze sprzedają się, budują się domy. Przybywa przez to pieniędzy do budżetu gminy.

-Gmina Ćmielów może zmienić studium i plan zagospodarowania na danym terenie, ale właściciel tego terenu może wystąpić wówczas o wypłatę odszkodowania- mówił Jarosław Kawiński z Urzędu Gminy w Bodzechowie.

Jak podkreśla J. Kawiński do eksploatacji złoża długa droga. Wydobycie musi być bowiem poprzedzone uzyskaniem decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Potrzebne do tego są opinie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Wód Polskich, gdyż w pobliżu planowanej kopalni znajduje się główny zasobnik wody. To samo dotyczy się budowy drogi przez las, inwestycji, która również wymaga decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. To, że złoże jest udokumentowane nie oznacza, że musi być eksploatowane.

W spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy gminy Ćmielów, w tym radny Jerzy Sykała. Zarówno mieszkańcy gminy Ćmielów, jak i radny serdecznie podziękowali za wsparcie w walce z powstaniem kopalni zebranym na sali.

Po spotkaniu na niektórych domach sołectwa Sudół pojawiły się transparenty z napisami Stop kopalni w Rudzie Kościelnej. Plany Świętokrzyskim Kopalni są także bardzo mocno komentowane na profilach facebookowych wielu osób. Przeciwnicy kopalni żywo sprzeciwiają się inwestycji poprzez akcję plakatową i specjalne nakładki na swoich profilach internetowych. Powstał również specjalny profil Stop dla kopalni w Rudzie Kościelnej. Mieszkańcy Sudołu  i Magonii, tak jak miejscowości północnych gminy Ćmielów zbierają podpisy, które wraz ze stosownymi pismami zostaną przesłane do decyzyjnych instytucji.

W piątek gmina Bodzechów wystosowała apel do gminy Ćmielów, w którym zawarła sprzeciw wobec planów utworzenia kopalni w Rudzie Kościelnej. Apel ten przedstawiła sekretarz gminy Bodzechów Małgorzata Sobieraj na spotkaniu w Krzemionkach.

Print Friendly, PDF & Email