Coraz większe problemy kadrowe firm

Prognozy dotyczące rynku pracy i deficytowych zawodów sprawdzają się. W wielu dziedzinach, jak chociażby w służbie zdrowia, sytuacja kadrowa pogarsza się.
Na początku obecnego roku przybliżyłem naszym czytelnikom raport pod nazwą barometr zawodów 2021. Taki raport, na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Kielcach, powstał rok temu w oparciu o badania przeprowadzone w naszym regionie we wrześniu i październiku 2020 roku. Na pierwszym miejscu wymieniono w nim zawody deficytowe w 2021 roku dla poszczególnych sektorów czy branż lokalnej gospodarki. Zasygnalizowano w nim, jakich specjalistów będzie brakować na rynku i w jakich zawodach  najtrudniej będzie ich pozyskać. 
Eksperci zwrócili uwagę, że w obecnym roku pogłębi się niedobór specjalistów i pracowników medycznych. Krytyczną sytuację w branży dodatkowo pogorszy pandemia koronawirusa. Będzie brakować lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów, specjalistów obsługi urządzeń, a problemy kadrowe będą się nasilać. I tak też się dzieje. Każdego miesiąca docierają do nas informacje, że jakiś oddział w szpitalu lub jakaś placówka, zawiesiła czasowo działalność z powodu braku lekarzy specjalistów.
Skoro potrafimy przewidzieć pewne trendy kadrowe, to mamy nadzieję, że rządzący i przedstawiciele władz naszego województwa nie siedzą z założonymi rękoma, nie tracą czasu, energicznie działają, by za kilka lat problemy kadrowe w służbie zdrowia złagodzić lub zrównoważyć potrzeby klinik, szpitali, zakładów opieki zdrowotnej i zakładów opiekuńczych z napływem na rynek specjalistów w zawodach medycznych.
Po medycynie największy udział w grupie zawodów deficytowych ma budownictwo. Ten niedobór wynika z dużej liczby prowadzonych inwestycji. Na rynku nadal jest dużo przetargów i firmy budowlane oraz drogowe nie mają problemów ze zdobyciem zamówień. Poza tym pracownikom firm budowlanych najczęściej przychodzi pracować poza miejscem zamieszkania. Nie wszystkim taki model pracy odpowiada. Nic nie zapowiada zmian na lepsze w tej branży. W kolejny rok wejdziemy zapewne z tymi samymi problemami kadrowymi.
Listę najbardziej poszukiwanych i deficytowych specjalności budowlanych otwiera betoniarz i zbrojarz, a dalej cieśla, stolarz budowlany, dekarz, monter instalacji budowlanych. Na tej liście znaleźć można wiele innych zawodów: operatora sprzętu budowlanego, pracownika robót wykończeniowych, murarza, tynkarza – jadą do stolicy, gdzie mogą przebierać w ofertach pracy i negocjować wysokość zarobków.
Branża metalowa poszukuje przede wszystkim spawaczy, ślusarzy i operatorów obrabiarek skrawających. Firmy z Ostrowca Świętokrzyskiego i Starachowic wykorzystują każdą okazję, by zachęcić młodych ludzi do podjęcia pracy. Oferują szkolenia, po których nowo przyjęci pracownicy zdobędą konieczne uprawnienia.
Przetwórstwo metali jako jedyna branża praktycznie bezboleśnie przeszła okres pandemii. W ubiegłym roku zatrudnienie w tej branży nie tylko nie zmalało, ale nawet zwiększyło się! W przemyśle, a w szczególności w przetwórstwie metali, bariera kadrowa może być w kolejnych latach coraz większym problemem dla firm z naszego regionu i miasta. Co roku liczna grupa pracowników odchodzi na emerytury. 
Mimo zachęt, próśb przełożonych, nie chcą pozostać w swoich firmach po osiągnięciu wieku emerytalnego, bowiem w zakładach przemysłowych praca jest ciężka. Nie ma ich kim zastąpić. Zakłady przemysłowe i firmy budowlane mają też ogromne problemy z pozyskaniem elektryków, elektromechaników i elektromonterów. Pracodawcy skarżą się, że jeśli już na ofertę odpowie kandydat, to z reguły nie posiada on odpowiednich uprawnień.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w sytuacji zachwiania równowagi między potrzebami kadrowymi firm, a dopływem na rynek nowych kadr, wzrasta konieczność bieżącej analizy potrzeb rynku pracy i prognozowanie dalszych zmian. Od siebie dodam, że konieczne są też szybkie decyzje związane z kształceniem młodzieży, ograniczeniem tempa migracji młodych mieszkańców do innych miast i regionów, m.in. poprzez różnego rodzaju zachęty. 

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Coraz większe problemy kadrowe firm

  • 29 listopada 2021 at 14:27
    Permalink

    1 mln zarejestrowanych bezrobotnych i jakieś problemy ???

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *