Niebezpieczne skrzyżowanie i strach mieszkańców

Od wielu lat mieszkańcom miejscowości Wymysłów i Janik w gminie Kunów sen z powiek spędza ul. Ostrowiecka, a na niej skrzyżowanie, często użytkowane przez przechodniów, w tym dzieci idące do szkoły.
Droga biegnie od granic Ostrowca Świętokrzyskiego w kierunku miejscowości Janik. I choć skrzyżowanie jest mocno oznakowane, a w terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, kierowcy niezdejmują tu nogi z gazu. Często zdarza się, że lądują na pobliskich ogrodzeniach, gdyż droga jest wąska i bez poboczy. Od 2019 roku było tu osiem kolizji i jedno zdarzenie, gdzie ucierpiała jedna osoba. Mieszkańcy jednak twierdzą, że stłuczek jest znacznie więcej, a nie wszystkie są zgłaszane do stróżów prawa. W tej sprawie było wiele pism i petycji składanych przez mieszkańców, którzy domagają się rozwiązania problemu niebezpiecznej drogi i skrzyżowania. Pomimo uzupełnienia znaków drogowych i ustawienia lustra, sytuacja nie ulega zmianie. Zdaniem mieszkańców podejmowane dotychczasowe rozwiązania nie przynoszą oczekiwanych efektów. Skrzyżowanie nadal jest niebezpieczne, a lustra nie spełniają swojej roli.
Odbyło się zebranie sołeckie z udziałem mieszkańców, a także wicestarosty Andrzeja Jabłońskiego, burmistrza Kunowa Lecha Łodeja, sołtysa wsi Zenona Zaborskiego, naczelnika Wydziału Rozwoju i Infrastruktury powiatu Tomasza Mroczka, radnego sejmiku Arkadiusza Bąka oraz przedstawiciela Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Św. Przedmiotowa droga jest w zarządzie powiatu ostrowieckiego. Mieszkańcy domagali się częstszych patroli, a także mówili o rozwiązaniach spotykanych w innych, podobnych miejscowościach.


-Naszą ulica jeżdżą śmieciarki, które są szerokie gabarytowo. Droga jaka jest, taka jest. Nie ma poboczy dla pieszych. Samochody wchodzące w zakręt, ledwo się mieszczą, wychodząc z zakrętu zasłaniają widoczność innym pojazdom. To skrzyżowanie nie nadaje się na wjeżdżania jakiegokolwiek dużego pojazdu. Lustra przekłamują. Pokazują pojazd w oddali, po czym okazuje się, że on jest blisko. Ponadto wczesnym rankiem czy tez zimą, są zaparowane i w ogóle nic nie widać. Dziecko jadąc rowerem może wpaść pod koła śmieciarki. W ogóle nie powinny tą drogą, bez poboczy poruszać się ciężkie samochody – mówili mieszkańcy.
-Tą drogą jeżdżą 16 -tonowe, duże samochody, choć jest ograniczenie do 12 ton. Jeżdżą całą szerokością drogi. Bez pomocy policji nie uda się nic zrobić. Jest znak, jest przepis, który jest łamany – dodaje kolejny mieszkaniec.
– W ubiegłym tygodniu były tu trzy kolizje. Ludzie nie zgłaszają, dogadują się, ale faktem jest, że droga jest niebezpieczna. Mamy czekać, aby któryś przypadek był śmiertelny. Problemem jest tez brak oświetlenia. Na skrzyżowaniu są dwie lampy, lecz znacznie od niego oddalone, które nic nie dają. Jest ono zupełnie ciemne. Lustra są niefunkcjonalne przez prawie pół roku z uwagi na mgłę, szron i deszcze. Kierowcy nie przestrzegają znaku ograniczenia prędkości i w sytuacji awaryjnej nie są w stanie wyhamować. Znak drogowy przy wjeździe w ul. Słoneczną ograniczający tonaż, jest wyblaknięty. Jedynym rozwiązaniem jest przebudowa tego skrzyżowania – mówili mieszkańcy.
Jak podkreślali mieszkańcy, wnioski w sprawie newralgicznego skrzyżowania były składane do programu likwidacji miejsc niebezpiecznych. Był też pomysł, aby część środków pozyskać z funduszu sołeckiego. Szacunkowy koszt przebudowy drogi wraz ze skrzyżowaniem to około 3,5 mln zł. Nikt nie ma wątpliwości, że to najlepsze rozwiązanie. Problem polega na obecnym braku środków w budżecie powiatu na taką inwestycję. Jednak, jak mówił wicestarosta, Andrzej Jabłoński, powiat już w tym roku podejmie kroki ku tej inwestycji.
– Przyszłość tej drogi może być jedna. Mamy porozumienie wspólne z panem burmistrzem i wolę ze strony zarządu powiatu, że jeszcze w tym roku zlecimy wykonanie dokumentacji projektowej na odcinku około 1 km, licząc od granicy między Ostrowcem, a gmina Kunów. Obejmować on będzie skrzyżowanie, o którym jest mowa. To jest dokumentacja, która ma specjalną umowę prawną, polegająca na tym, że wraz z wrysowaniem projektu drogowego i wprowadzeniem go w życie również następuje podział działek i przejęcie działek z urzędu. Czyli wszystkie sytuacje, które są podporządkowane pod drogę, one w obrębie drogi się znajdą. Na pewno będzie to skrzyżowanie bezpieczne. Jednak do momentu powstania dokumentacji i możliwość pozyskania środków i wspólnie z gminą realizacji tego zadania, to może być okres od 3 do 5 lat. Tak to może się realistycznie kształtować.
Być może na ten okres trzeba będzie wdrożyć, które podniosą stopień bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu. Ze swojej strony mogę zadeklarować w ciągu miesiąca zwołanie komisji bezpieczeństwa, która będzie się składać z fachowców, którzy znają się na rozwiązaniach związanych z bezpieczeństwem ruchu, jak również z przedstawicieli policji. Co pozwoli na wprowadzenie rozwiązania docelowego poprawiającego bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu – mówił wicestarosta Andrzej Jabłoński.
Mieszkańcy sugerowali podejrzane w innych miejscowościach rozwiązania.
-Jeżdżę w okolice Warszawy, gdzie jest podobna sytuacja i tam nie ma sygnalizacji świetlnej, lecz stoją zwykłe światła podobne do semaforów, wyposażone w czujniki, gdzie jeśli kierowca przekracza prędkość terenu zabudowanego 50 km/h, w odległości 200 m zapala się światło żółte, a potem czerwone. Kierowcy automatycznie zwalniają. W nie tak odległych Starachowicach, na drodze przy ograniczeniu 30 km/h, na skrzyżowaniu są ułożone kilkucentymetrowe paski asfaltuw kolorze jaskrawoczerwonym po 3, w odległości około 10 m. Odczuwa się to już na kierownicy i nawet piraci drogowi są zmuszani do tego, aby zwolnić – mówił kolejny mieszkaniec.
Kolejnym rozwiązaniem wskazywanym przez mieszkańców, było wyposażenie luster w urządzenia fotowoltaiczne, powodujące ich podgrzewanie.
Jak zapewnił naczelnik T. Mroczek, po zebraniu Komisji Ruchu Drogowego niewykluczone, że któreś z tych rozwiązań docelowo zostanie przyjęte przez zarządcę drogi, aby poprawić bezpieczeństwo na skrzyżowaniu.
Burmistrz L. Łodej zadeklarował poprawę oświetlenia na tejże drodze, zaś obecny funkcjonariusz policji zapewnił o częstszych patrolach. Wszystko wskazuje na to, że poprawi się bezpieczeństwo ruchu na tym odcinku do czasu przebudowy drogi.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *