Niewidzialni oszuści czeszą kasę

Młodszy aspirant Katarzyn Czesna –Wójcik, oficer prasowy KPP w Opatowie, przestrzega przed internetowymi oszustami. Ofiarą niewidzialnego oszusta padła m.in. 26-letnia mieszkanka gminy Wojciechowice.

-Kobieta na jednym z portali społecznościowych w grupie z ogłoszeniami dotyczącymi oferowania i poszukiwania pracy zauważyła ofertę dotyczącą pracy zdalnej mówi młodszy aspirant Katarzyna Czesna –Wójcik. Zakres obowiązków miał obejmować odbieranie zamówień telefonicznych, a następnie wpisywanie ich w system informatyczny oraz utrzymywanie kontaktu z klientami. Strony uzgodniły wysokość wynagrodzenia. Następnie w celu dokonania formalności 26-latka podała „pracodawcy” swój pesel oraz numer dowodu osobistego. Kobieta dodatkowo wpłaciła na podane przez rozmówcę konto bankowe kwotę 450 zł na pokrycie kosztów zainstalowania w jej miejscu zamieszkania urządzeń teleinformatycznych niezbędnych do realizacji zleconych obowiązków.

Niestety po tej transakcji kontakt z ogłoszeniodawcą się urwał, a 26-latka straciła swoje pieniądze.

W dniu 19 listopada 2021 r. 72-letnia mieszkanka Ożarowa powiadomiła policjantów, że w godzinach popołudniowych telefonicznie skontaktował się z nią mężczyzna, który poinformował, że reprezentuje bank, w którym kobieta posiada konto. Następnie przedstawił jej sytuację, w której rzekomo ktoś zamierza wziąć pożyczkę z użyciem jej konta bankowego w wysokości 700 zł. Mężczyzna dodał, że dla jej bezpieczeństwa rozmowa jest nagrywana a jej dane osobowe są chronione, po czym oświadczył, że będzie zadawał jej szczegółowe pytania.

-Seniorka odmówiła odpowiedzi na zadawane pytania i poinformowała rozmówcę, że uda się w dniu następnym osobiście do siedziby swojego banku by wyjaśnić sprawę –mówi młodszy aspirant Katarzyna Czesna -Wójcik.

W tym samym dniu do opatowskich policjantów zgłosił się 34-letni mieszkaniec gminy Sadowie, który tydzień na portalu społecznościowym zakupił felgi aluminiowe za kwotę 300 zł.

-Strony doszły do porozumienia co do ceny i sposobu wysyłki zakupionego towaru, po czym sprzedający podał dane osobowe oraz numer konta, na które mężczyzna ma wpłacić uzgodnioną sumę –mowi młodszy aspirant Katarzyna Czesna -Wojcik. Po próbie realizacji płatności otrzymał informację z banku, że podane w przelewie konto jest nieprawidłowe. Następnie w przebiegu procesu zakupu strony ustaliły, że płatność zostanie zrealizowania blikiem a po dokonaniu transakcji kupujący otrzyma informację o potwierdzeniu nadania przesyłki. Kontakt ze sprzedającym urwał się bezpośrednio po pobraniu przez niego płatności. Z portalu usunięte zostało również ogłoszenie i konto sprzedającego. 34-latek nie odzyskał swoich pieniędzy.

W dniu 21 listopada 2021 r. do KPP w Opatowie zgłosiła się 25-letnia mieszkanka gminy Wojciechowice, która powiadomiła, że korzystając z aplikacji pośredniczącej w sprzedaży odzieży umieściła ogłoszenie o sprzedaży butów znanej marki za kwotę 210 zł. Wkrótce po zamieszczeniu ogłoszenia kobieta otrzymała wiadomość na skrzynkę pocztową aplikacji. Z jej treści wynikało, że inny użytkownik aplikacji dokonał zakupu oferowanego przedmiotu. W kolejnych wiadomościach sprzedająca otrzymała informację o tym, w jaki sposób ma odebrać pieniądze od osoby, która kupiła przedmiot.

-Szata graficzna wiadomości sugerowała, że są one wysyłane przez administratora tej aplikacji –mówi Katarzyna Czesna -Wójcik. Kobieta otrzymała także wiadomość e-mail na swój adres poczty elektronicznej opisujący kolejne kroki do uzyskania pieniędzy ze sprzedaży. Przeszła w zamieszczony w wiadomości link, a następnie postępowała zgodnie z instrukcją. Na kolejnych stronach aplikacji podała numer karty płatniczej przypisanej do jej rachunku bankowego, wprowadziła także numer karty i kod CVC. Krótko po tym na swój numer telefonu komórkowego otrzymała wiadomość ze swojego banku z informacją o konieczności zatwierdzenia operacji na kwotę 3.000 zł. Podany był również kod operacji. Kobieta chcąc sprawdzić transakcję wysłała w tej sprawie wiadomość do konsultanta w aplikacji, z której korzystała, gdzie otrzymała informację, że kwota ta to limit, jaki może uzyskać na swojej karcie bankowej w tej aplikacji. 25-latka potwierdziła wykonanie transakcji, po czym dostrzegła ubytek ze swego rachunku bankowego kwoty 3.000 zł.

Policja ostrzega przed niewidzialnymi oszustami. Słowa ostrzeżenia kierowane są tu pod adresem ludzi młodych. Jak widać to ludzie młodzi, a nie seniorzy, padli ofiarą czyjegoś wyrafinowanego podstępu.

Młodszy aspirant Katarzyna Czesna –Wójcik mówi, że aby uchronić się przed tego typu oszustami należy przestrzegać kilku ważnych zasad. Nigdy nie wysyłajmy nikomu numeru karty, kodu PIN ani żadnych innych informacji o karcie pocztą elektroniczną. Nigdy nie wysyłajmy pieniędzy osobo, których nie znamy. Zawsze zapisujmy wszystkie dokumenty korzystając z zakupów online. Jeśli nic nie kupujemy, nie przesyłajmy danych karty – żadnych.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *