Mieszkańcy Denkowa proszą urząd o pomoc. Jak tędy przejść w drodze do pracy, na zakupy, do kościoła…?

Katarzyna Tworek, mieszkanka Denkowa, zwróciła się do nas z prośbą o interwencję. Mieszka w około stumetrowej uliczce łączącej ulicę Ostrowiecką z ulicą Topolową. Uliczce, którą nie da się przejść…

-Wielokrotnie zgłaszaliśmy do urzędu, aby w naszej uliczce dojazdowej do posesji nie wysypywać żwiru, gdyż przy pierwszym opadzie deszczu wszystko spływa i nie da się przejść, tym bardziej, że jeżdżą tędy samochody – informuje nas pani Katarzyna. -Ostatnio, najwyraźniej na prośbę jednego z mieszkańców, urząd miasta utwardził nawierzchnię gliną. Oczywiście, miało to zlikwidować powstałe dziury w drodze, jednak to co teraz stało się z nawierzchnią powoduje, że trudno przejść uliczką suchą stopą.

Jak mówi pani Katarzyna, mieszkańcy już zgłaszali sprawę do urzędu, ale nie przyniosło to jakichkolwiek efektów. Czas do świąt jest wyjątkowo krótki, przejście coraz bardziej uciążliwe, a przecież mieszkańcy chodzą na zakupy, do kościoła. Nasza czytelniczka na własne oczy widziała, jak sąsiedzi ślizgali się na glinianej mazi, trzymali płotów, by zachować tylko równowagę.

-My, mieszkańcy mamy nadzieję, że jeśli nagłośnicie nasz problem, to w końcu urząd nam pomoże – puentuje Katarzyna Tworek. –Przecież to nie do pomyślenia, by w XXI wieku chodzić taką drogą. Ktoś może złamać nogę, rękę…

My też mamy nadzieję, że nasza publikacja przyczyni się do rozwiązania problemu mieszkańców, a ich koszmar wreszcie się zakończy i to jeszcze przed pojawieniem się pierwszej, wigilijnej  gwiazdki.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *