PKP nas nie lubi? Dworzec utknął i nie da się go przekazać miastu. Kładka będzie wyremontowana, ale nie cała!

Za nami remont zabytkowego dworca w Skarżysku Kamiennej, który kosztował 29 mln 800 tys. zł. Teraz rozpoczyna się przebudowa dworca kolejowego w Kielcach. Tymczasem Gmina Ostrowiec Świętokrzyski nie może od lat doczekać się przekazania niszczejącego dworca w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nie dość tego rozpoczęta właśnie inwestycja dotycząca kładki w sąsiedztwie dworca nie obejmie całej konstrukcji.

 Co z dworcem PKP?

– Przyznam, że nie mam siła, aby o tym mówić, ani przytaczać argumentów, aby to samorząd przejął dworzec kolejowy w Ostrowcu Świętokrzyskim – przyznaje prezydent Jarosław Górczyński. Od roku 2015 staramy się, aby obiekt był nasz, ale zmieniają się, albo podmioty, z którymi mamy rozmawiać, albo uwarunkowania.

Przypomnijmy, że w 2001 r. weszła w życie ustawa o restrukturyzacji PKP, która m. in. umożliwiła PKP S.A. przekazywanie na rzecz samorządów mienia, w tym zbędnych dworców. Zgodnie z tą ustawą kolej mogła zbywać odpłatnie na rzecz samorządów budynki dworców w drodze przetargu publicznego lub w trybie bezprzetargowym, a w określonych sytuacjach – również nieodpłatnie. Właśnie z takich zapisów chciała skorzystać Gmina Ostrowiec Świętokrzyski.

– Wszystkie rozmowy idą jak po grudzie, a osobiście nie widzę coraz to kolejnych podmiotów związanych z PKP, aby pokazać dobrą wolę i obiekt przekazać samorządowi- mówi prezydent Jarosław Górczyński.

Ostatnio okazało się, że na drodze do realizacji takiej transakcji stoi to, że na części działki przeznaczonej do przekazania gminie znajduje się infrastruktura techniczna dzierżawiona przez spółkę, która odpowiada za czyszczenie pociągów POLREGIO.  W związku z tym, spółka Przewozy Regionalne wniosła o wstrzymanie zbycia terenu objętego umową dzierżawy.

– POLREGIO  podtrzymuje konieczność zabezpieczenia infrastruktury na terenie stacji Ostrowiec Świętokrzyski, umożliwiającej prawidłowe utrzymanie standardu czystości w uruchamianych pociągach. Nadal wnioskujemy do Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK w Krakowie o pozostawienie w ramach modernizacji niniejszej stacji, toru nr 13 wraz z siecią trakcyjną. Każdorazowo powiadamiamy o tym PKP S.A. Oddział Gospodarowania w Krakowie- czytamy w przesłanej nam przed kilkunastoma dniami informacji dot. obecnej sytuacji.

 Co tak naprawdę z kładką nad torami?

Przed kilkoma tygodniami poinformowaliśmy za PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. o tym, że kładka dla pieszych na stacji w Ostrowcu Świętokrzyskim będzie w najbliższych miesiącach remontowana. Prace się rozpoczęły, ale jak się okazuje nie obejmą całej konstrukcji.

– Przed kilkoma laty z dwoma instytucjami PKP podpisaliśmy porozumienie na remont całej kładki nad torami, a teraz słyszymy, że to spółki kolejowe inwestować będą tylko w swoją część z pominięciem tej nad ulicą Zagłoby i wejściem, które należą do Gminy Ostrowiec Świętokrzyski. Z naszej strony deklarujemy 100 tys zł.. na ten cel, ale czy naprawdę, tak powinna być realizowana inwestycja, na dokumentację której już raz wspólnie poniesiono środki- zastanawia się prezydent Jarosław Górczyński. Kładka ma być teraz zrealizowana znów w oparciu o procedurę „zaprojektuj i wybuduj”, a więc dokumentacja na którą wcześniej już wydaliśmy środki nie do końca będzie spożytkowana.

– To prawda prace obejmą część kładki będącą własnością PLK – od ul. Kolejowej, nad stacją, do ul. Zagłoby, a  część kładki nad ul. Zagłoby i schody w tym miejscu są własnością Miasta. Pytania o plany względem tej części należy kierować do samorządu Ostrowca- odsyła nas Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.