Wspomnień Czar Absolwentów Ekonomika Rocznik 1982 (zdjęcia)

„Bo piękne jest to, co w nas zostało z tamtych lat”  – takimi słowami powitała  Absolwentów Ekonomika Rocznika 1982, Małgorzata Węglewicz, obecna dyrektor i jednocześnie absolwentka szkoły, przypominając krótką historię „Ekonomika”, który za dwa lata będzie obchodził jubileusz 100 –lecia istnienia.

Ponad  50 osób z różnych stron kraju przybyło na wyjątkowe spotkanie, po 40 latach, które odbyło się w gościnnych wnętrzach Hotelu Accademia.

W 1982 roku naukę w Ekonomiku zakończyło pięć klas – Liceum Ogólnokształcącego – klasa IV A, B i C oraz Liceum Zawodowego -klasa kelner oraz sprzedawca- magazynier.

-Pierwsze spotkanie organizowałyśmy po 20 latach zakończenia szkoły. Było to 20 lat temu – wspomina jedna z absolwentek Agata Kidzińska – Tąporowska. –Wówczas było bardzo trudno dotrzeć do koleżanek. Nie było internetu. A miałyśmy jedynie jakieś stare adresy i telefony stacjonarne, z których większość była już nieaktualna. Jednak na każdy adres napisałyśmy informację. Sprawdziła się  też tzw. „poczta pantoflowa”, czyli poprzez znajomych i rodziny. Udało nam się wtedy dotrzeć do wielu osób. Niektórzy wyjechali do innych miast, albo zagranicę.  Potem spotykałyśmy się w mniejszych grupach. Jednak spotkanie z tak dużą  frekwencją jak dziś, jest po raz pierwszy.

Wśród absolwentów większość to mieszkanki Ostrowca, które z naszym miastem związały swoje życie. Tu podjęły pracę i założyły własne rodziny. Jednak na spotkanie przyjechały także absolwentki z Tomaszowa Mazowieckiego, Puław, Katowic oraz z Ożarowa, Opatowa i sąsiednich gmin Kunów i Bałtów.

-Dla mnie to bardzo ważne, a zarazem wzruszające spotkanie. Miło jest spotkać się po tak wielu latach i rozmawiać ze sobą zupełnie tak, jakbyśmy widziały się wczoraj. To czas powrotu do fajnych wspomnień ze szkolnych lat, które minęły nie wiadomo kiedy- mówiła Bożena Kieloch menadżer, dyrektor Hotelu Accademia, jednocześnie absolwentka „Ekonomika” 1982.

Zaproszenie przyjęły także emerytowane nauczycielki „Ekonomika”: pani profesor Janina Barańska, nauczycielka języka polskiego oraz pani profesor Elżbieta Żak, nauczycielka chemii, a także pani Barbara Szczypciak, żona nieżyjącego już wychowawcy klasy IV C, Waldemara Szczypciaka, która do dziś ma bardzo dobry kontakt z absolwentkami szkoły.

-To dla nas ogromne wzruszenie. Rozpoczynałyśmy pracę w 1969 roku. Jesteśmy już w wieku, w którym coraz częściej powraca się do przeszłości. Kiedy weszłyśmy na tę salę, byłyśmy nieco przerażone. Poprosiłyśmy, aby dziewczęta przedstawiały się panieńskimi nazwiskami. Jak się okazało pamiętamy te nazwiska, a im dłużej na nie patrzymy, to przypominamy sobie te buzie. Dla nas to wyjątkowe i cenne chwile, to jakby powróciła  nasza młodość – mówiła pani profesor Janina Barańska.

 Podczas spotkania nie zabrakło szkolnych wspomnień, łez wzruszenia oraz wspaniałej, pełnej radości i serdeczności atmosfery, która odzwierciedlała dawne, przyjacielskie więzi.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.