Jazda indywidualna na czas zmieniła lidera 79. Tour de Pologne  (zdjęcia)

Przedostatni etap tegorocznego Tour de Pologne był naprawdę widowiskowy. To była indywidualna jazda na czas z Nowego Targu, przez Gronków do Stacji Narciarskiej Ruciński. Trasa krótka, lecz wymagająca. W większości prowadziła pod górę. Kolarze mieli do pokonania 342 metry przewyższenia. Ten etap miał istotny wpływ na końcową klasyfikację.

6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (1)
6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (2)
6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (3)
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
previous arrow
next arrow
6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (1)
6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (2)
6_etap_TdP_fot. Szymon Gruchalski (3)
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
TDP22
previous arrow
next arrow

fot. Szymon Gruchalski

Szósty etap 79. Tour de Pologne chyba wszystkich ekspertów miał zdecydować o rozstrzygnięciach w klasyfikacji generalnej Energa Grupa ORLEN i tak rzeczywiście było. Blisko 12 kilometrów jazdy z Gronków, Nowy Targ do Stacji Narciarskiej Rusiński to nie jest długi dystans, ale tym razem kolarze walczyli w jeździe indywidualnej na czas, do tego trasa wiodła pod górę.
Przed rozpoczęciem etapu, którego partnerem była firma KGHM, prowadził Kolumbijczyk Sergio Higuita, który wierzył, że będzie w stanie obronić koszulkę lidera. Nic z tego, na trasie okazało się, że tym razem inni są od niego silniejsi, a ostatecznie mistrz Kolumbii spadł na ósmą pozycję.
Zwycięzcą etapu Drutex został Thymen Arensman. Holender z ekipy DSM przed startem odcinka był dopiero 24. w klasyfikacji generalnej, ale znakomita jazda pozwoliła mu się przesunąć na drugą pozycję. On sam jednak przyznał, że choć się cieszy z triumfu na etapie, to jednak liczył na jeszcze więcej! Warto wspomnieć, że to jego pierwsze w życiu zwycięstwo w wyścigu rangi World Tour.
A nowym liderem został Ethan Hayter, trzeci na etapie do Stacji Narciarskiej Rusiński. Brytyjczyk z INEOS Grenadiers to znakomity specjalista od jazdy na czas, a od początku wyścigu jechał czujnie i był w ścisłej czołówce. Świetny występ w czwartek dał mu koszulkę lidera klasyfikacji Energa Grupa ORLEN i ponad dziesięć sekund przewagi nad drugim Pello Bilbao. Wszystko wskazuje na to, że nie da sobie już odebrać zwycięstwa w naszym narodowym tourze.
Ostatni dzień to jazda z Valsir, Skawina do Krakowa. Ciekawa będzie walka o koszulkę Najlepszego Górala PZU. Prowadzi Kamil Małecki, ale na trasie jest premia imienia Joachima Halupczoka, na której można zdobyć dwadzieścia punktów. Walka trwa też w klasyfikacji sprinterów LOTOS. Prowadzi Arnaud Demare przed Olavem Kooijem. A najpewniej w Krakowie dojdzie właśnie do walki sprinterów. Za to nic nie zmieni się w klasyfikacji najaktywniejszych LOTTO, którą wygrał już Patryk Stosz z reprezentacji Polski.
W piątek kolarze ruszą z Valsir, Skawina o 14:15, a finisz planowany jest na 18:45.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.