Wehikułem czasu i z kamerą telewizyjną do Osady Neolitycznej w Kopcu. Berło z brązu pierwszego księcia

Krzysztof Paluszyński – producent wykonawczy i reżyser filmu „Berło z brązu – symbol zmiany cywilizacyjnej” zaprosił nas pod Opatów, do Osady Neolitycznej w Kopcu na plan fabularyzowanego filmu dokumentalnego, dofinasowanego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

-Na potrzeby filmu realizować będziemy spektakularne zdjęcia fabularyzowane, z pierwszym na naszych dzisiejszych ziemiach  – berłem sztyletowym – zachęca reżyser.

PFS PalFilmStudio – spółka zajmująca się produkcją filmową i telewizyjną informuje nas, że film ten, to kolejny istotny krok w przybliżaniu naszej prehistorii. Krzysztof Paluszyński jest przekonany, że ten fabularyzowany dokument to swego rodzaju opowieść, wędrówka po ziemiach naszego kraju i Europy przed około 4000 laty. Czas, o którym mówimy, to przejście z epoki neolitu, a więc np. czasu funkcjonowania kopalni krzemienia pasiastego w Krzemionkach, do epoki brązu, czyli od epoki użytkowania kamienia do epoki pierwszego w dziejach ludzkości metalu wykorzystywanego na szeroką skalę.

W okresie tym nastąpił gwałtowny skok technologiczny i cywilizacyjny, znacząco podniósł się poziom i jakość życia, nastąpiła też zmiana samego sposobu funkcjonowania społeczeństw. Nastąpiło wyraźne bogacenie się ludzi. Wyroby z brązu, które zaczęły funkcjonować w codziennym życiu, stały się zewnętrznym symbolem statusu społecznego i oznaką bogactwa.

-Tak zarysowana tematyka, w bezpośredni sposób przekłada się na wysoki walor poznawczy, informacyjny i edukacyjny filmu. Dzięki plenerom, scenografii, rekonstruktorom, animacji 3D, precyzyjnie zaplanowanym kadrom, przywołamy świat, który już dawno przestał istnieć – podkreśla Krzysztof Paluszyński.

Punktem wyjścia do filmu są kurhany z odnalezionymi w nich wyrobami z brązu i złota- tzw. groby książęce z miejscowości Łęki Małe w pobliżu Kościana w Wielkopolsce, funkcjonujące również, jako „Wielkopolskie Piramidy”. Są to największe zbadane kurhany w Polsce. Zbudowane one zostały przez członków społeczności, którą dzisiaj archeolodzy nazywają kulturą unietycką. Zdaniem niektórych archeologów kurhany z Łęk Małych, mogą być częścią cmentarzyska o charakterze dynastycznym, co jest wynikiem zmian związanych z pojawieniem się nowego metalu – brązu. Zmiana ta zaowocowała uformowaniem się nowego, silnie zhierarchizowanego typu społeczeństwa, z bardzo wyraźnymi – stabilnymi elitami.

Jeszcze w XIX wieku kurhanów tych było najprawdopodobniej 14, a być może i 17. Jednak 10 z nich zostało zniszczonych podczas budowy linii kolejowej z Kościana do Grodziska Wielkopolskiego. Do naszych czasów przetrwały tylko 4. Kurhany w Łękach mają od 2,6 do 6 m wysokości i od ok. 75 do ponad 140 m w obwodzie u podstawy. Pod warstwą ziemi kryją usypane z kamieni kopce, w których umieszczono po kilka komór grobowych. Jeszcze w latach 30. XX wieku pierwsze prace wykopaliskowe w tym miejscu zostały zainicjowane przez Muzeum Archeologiczne w Poznaniu pod kierunkiem nestora polskiej archeologii, prof. Józefa Kostrzewskiego z Poznania. Wtedy to ustalono wczesnobrązowe pochodzenie grobów. Po wojnie, w latach pięćdziesiątych grobowce te zostały przebadane przez zespół archeologów pod kierownictwem Mieczysławy Kowiańskiej – Piaszykowej. Archeolodzy w bogato wyposażonych pochówkach znaleźli ozdoby ze złota, bursztynu i brązu, w tym tytułowe, bardzo efektowne i charakterystyczne dla kultury unietyckiej „berła sztyletowate”.

Berła te dały archeologom podstawę do określenia kurhanów mianem grobów książęcych. Wykonane z brązu berła, stanowią osnowę filmu, który opowie o początkach i ewolucji epoki brązu na ziemiach dzisiejszej Polski, prezentując przy tym rzadko pokazywane w filmie, niezwykle imponujące znaleziska z tego okresu wykonane z brązu i złota. W tym swoistego grala – wykonane z brązu naczynie z miejscowości Łubna w woj. Łódzkim. W pobliżu tej miejscowości znajduje się równie ważne z naukowego i kulturowego punktu widzenia, cmentarzysko jak w Łękach Małych. Być może cmentarzysko w Łękach Małych było nekropolią dla elit żyjących w stosunkowo niewielkiej odległości od kurhanów, w wyjątkowej na ówczesne czasy osadzie, w dzisiejszej miejscowości Bruszczewo koło Śmigla. To właśnie w tym miejscu odkryta została wielka osada obronna wspomnianej już kultury unietyckiej, datowana na pierwszą połowę drugiego tysiąclecia przed naszą erą, która wg jednej z hipotez wyrażanej przez archeologów była ważnym ośrodkiem wyrobów z brązu.

Profesor Janusz Czebreszuk – archeolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który prowadzi badania wykopaliskowe na stanowisku archeologicznym w Bruszczewie, twierdzi, że osada ta, to fenomen na skalę światową.  Osadę w Bruszczewie wraz z warsztatem odlewniczym „zagra” w filmie Osada Neolityczna w Kopcu, niedaleko Opatowa.

Osada w Kopcu przenosi nas w młodszą epokę kamienia, a więc neolit, a dokładniej w okres pomiędzy 3700-3200 p.n.e. To czas niezwykły, w którym narodził się współczesny świat, oparty na rolnictwie i osiadłym trybie życia. To tu w 2018 roku rozpoczęto budowę rekonstrukcji osady ze wspomnianego okresu. Podobna istniała nieopodal naszej rekonstrukcji, czyli na terenie wsi Kopiec. Osady tego typu odkryto w większości miejscowości ziemi sandomierskiej, która z racji dobrych gleb przyciągała wczesnych rolników. W lipcu 2020 roku zakończono budowę osady. Co ciekawe, przy jej powstaniu pracowało tylko trzy osoby. Udało się zrekonstruować 7 obiektów znanych z wykopalisk oraz 7 obiektów w stylu panującej epoki. W sumie w osadzie otoczonej szczelnie plecionkami i palisadą znajduje się 14 obiektów sprzed 5500 lat, jakie we wspomnianym okresie można było spotkać na terenie dzisiejszej Polski. Wypełniono je zwierzętami i ,,mieszkańcami osady”, zajmujących się w osadzie hodowlą, tkactwem, rybołówstwem, myślistwem czy garncarstwem. To czasy, gdy siekiery były z kamienia, a rolę dzisiejszego złota pełniła nowo odkryta miedź, podróżowano wozami zaprzężonymi w woły a w razie kraksy potrafiono przeprowadzić trepanację czaszki. Tworzono wyszukane ozdoby z rogu, kości, bursztynu czy miedzi, w warsztatach garncarskich powstawały wymyślne naczynia o niezwykłych wzorach i motywach.

W dostępnych materiałach podkreśla się, że cmentarzyska kultury pucharów lejkowatych z grobami o konstrukcji kamiennej, w których oprócz szkieletów znajduje się ozdoby i dary grobowe – naczynia, broń narzędzia – a także znane z tego okresu grobowce megalityczne z nasypami ziemnymi, zwane czasem „polskimi piramidami”, świadczą o wierze w życie pozagrobowe. Znajdowane w obrębie osad figurki ceramiczne, głównie zwierzęce, gliniane miniatury kamiennych toporów, flasze z kryzą, czyli niewielkie naczynia w kształcie odwróconej główki makówki, ucha naczyń formowane na kształt głowy barana czy półksiężyców – to elementy kultury materialnej, które wskazują na skomplikowany system wierzeń. Szczegóły praktyk kultowych z tego okresu pozostaną dla nas na zawsze tajemnicą.

Producenci filmu zauważają, że podobnie sytuacja ma się z inną osadą z tej epoki na naszych dzisiejszych polskich ziemiach, również określaną, jako unikat i fenomen – osadą na Górze Zyndrama w Maszkowicach w powiecie nowosądeckim. Stanowi ona niezwykle spektakularny przykład budownictwa kamiennych fortyfikacji we wczesnej epoce brązu (ok. 1750 p.n.e.). Trzeba też dodać, że osada obronna w Maszkowicach to jeden z najstarszych w Europie (poza basenem Morza Śródziemnego) i najstarszy w Polsce przykład kamiennej architektury obronnej.

-W filmie postaramy się też zaprezentować wyjątkowe artefakty związane z początkami użytkowania koni i związane z tym imponujące znaleziska uprzęży wykonanych z brązu. Wszystko to wpisuje się w początki epoki brązu na dzisiejszych ziemiach polskich – twierdzi Krzysztof Paluszyński.

Mówiąc o początkach epoki brązu, dla pełnego obrazu ówczesnej społeczności zamieszkującej dzisiejszą Europę, trzeba koniecznie przywołać jedno ze spektakularnych znalezisk dokonanych w czerwcu 1999 roku – tzw. dysk z Nebry, który jest najstarszym dotychczas odnalezionym przedstawieniem mapy nieba. To wyjątkowe znalezisko z całą pewnością służyło, jako niezwykle pomocne narzędzie do obserwacji astronomicznych.  Zdaniem naukowców dysk pozwalał również ustalić początek pory siewu według ówczesnej rachuby czasu.

-W filmie spróbujemy przybliżyć całą najnowszą wiedzę w tym zakresie – zapowiada reżyser.

fot. PalFilmStudio; Osada Neolityczna Kopiec

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.