Radny miejski skazany nieprawomocnie na karę grzywny

Podczas rozprawy w dniu 20 października 2022 roku prokurator zażądał dla Mateusza C. kary grzywny za znieważenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej dwóch funkcjonariuszy. W dniu 3 listopada 2022 roku Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim uznał winę oskarżonego i skazał go za te dwa przestępstwa – zgodnie z wnioskiem prokuratora – na karę grzywny w wysokości 200 stawek, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 złotych. Wyrok jest nieprawomocny.

Ustalenia śledztwa i sądów

Przypominam, że w dniu 13 stycznia 2021 r. policjanci podjęli interwencję domową u radnego, ale oficjalnie nie została wówczas stwierdzona ani przemoc domowa, ani nikomu nie założono Niebieskiej Karty.

-W trakcie tej interwencji mężczyzna w wieku 46 lat nie reagował na polecenia funkcjonariuszy policji –mówił Rafał Dobrowolski z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Znieważył słownie jednego z policjantów, używając wobec niego słów powszechnie uznanych za wulgarne. Jeśli zaś chodzi o drugiego policjanta, to naruszona została jego nietykalność cielesna. Został kopnięty nieobutą nogą.

Sprawa Mateusza C. trafiła do Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim w dniu 15 stycznia 2021 r. Postawiono mu zarzuty popełnienia dwóch przestępstw –  z art. 222 par. 1 Kodeksu karnego i art. 226 par. 1 Kodeksu karnego w związku z art. 11 par. 2 Kodeksu karnego. Cezary Skalmierski, Prokurator Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim, powiedział, że 46-latek podejrzany jest o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji oraz ich znieważenie.

Mateusz C. trafił do szpitala, gdzie stwierdzono, że podczas interwencji był trzeźwy, po czym został on zatrzymany, a po przedstawieniu mu zarzutów zwolniony do domu.

Sąd, uznając winę Mateusza C., wydał wyrok nakazowy. Oskarżony wniósł sprzeciw od wyroku nakazowego. Jak powiedział sędzia Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach, w dniu 21 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim, po rozpatrzeniu sprawy i uznaniu winy oskarżonego, skazał go na karę grzywny oraz orzekł nawiązki dla pokrzywdzonych funkcjonariuszy.

W dniu 4 listopada 2021 r. Sąd Okręgowy w Kielcach (IX Wydział Karny Odwoławczy) rozpoznał ponownie sprawę radnego Mateusza C. Jak powiedział sędzia Jan Klocek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach. sąd apelacyjny uchylił wyrok sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa Mateusza C. trafiła  z powrotem do sądu ostrowieckiego.

Zeznania policjantów

W dniu 1 września 2022 r. pierwszy z policjantów biorących udział w tej domowej interwencji, powiedział przed sądem, że to jedno z dzieci otworzyło im drzwi domu. W jednym z pokoi zastali zapłakaną kobietę, lecz zanim zdążyli się z nią rozmówić, z sąsiedniego pokoju wszedł mężczyzna, który kazał im się wynosić.

Policjant miał na twarzy maseczkę, gdyż był to okres pandemii COVID-19. Ponieważ mężczyzna zbliżył do niego na odległość około dwudziestu centymetrów, kazał mu odsunąć się, a kiedy nie posłuchał odsunął go od siebie ręką. W odpowiedzi usłyszał: „Wypier… skur…” Policjant powiedział do niego, że jest zatrzymany za znieważenie funkcjonariusz policji. Stróże prawa użyli siły fizycznej, aby go obezwładnić. Gdy próbowali założyć mu kajdanki, ten leżąc szarpał się i kopał nogami. W pewnym momencie kopnął jego kolegę nieobutą nogą w klatkę piersiową oraz okolice twarzy.

Policjant przyznał, że mężczyzna został uderzony policyjną pałką w nogę. Uspokoił się dopiero w radiowozie i wtedy to po raz pierwszy przeprosił policjantów za swoje zachowanie. Dodał, że otrzymał też od oskarżonego pismo z przeprosinami jakiś czas po tym zdarzeniu oraz kwotę tysiąca złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W dniu 20 października 2022 r. zeznawał drugi funkcjonariusz policji. Świadek powiedział, że mężczyzna użył w stosunku do nich słów powszechnie uznanych za obelżywe, a nawet ordynarne, mówiąc m.in. „Wypier… wy, skur…, kur…” Potwierdził, że uspokoił się dopiero w radiowozie i że wówczas przeprosił obu policjantów za swoje zachowanie. Także on otrzymał od niego finansowe zadośćuczynienie w kwocie 1.000 złotych za doznane krzywdy.

Mowy stron

Po zamknięciu przewodu sądowego, w mowach stron, prokurator wniósł o uznanie Mateusza C. za winnego zarzucanych mu przestępstw i wymierzenie mu kary grzywny w wymiarze 200 stawek przy określeniu wysokości jednej stawi na kwotę 20 złotych.

-Mateusz C. został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej dwóch funkcjonariuszy policji oraz o ich znieważenie, tj. o przestępstwa określone w art. 222 par. 1 Kodeksu karnego i art. 226 par. 1 Kodeksu karnego w związku z art. 11 par. 2 Kodeksu karnego –mówił prokurator. Swoim zachowaniem oskarżony wypełnił ustawowe znamiona obu tych czynów, a z uwagi m.in. na fakt, że jest on osobą publiczną i jego niewłaściwe zachowanie wywołało niemały odzew społeczny, jego czyn nie może pozostać nieukarany. Wniósł o orzeczenie przez sąd dla sprawcy kary grzywny w wymiarze 200 stawek, określając wartość każdej z nich na kwotę 20 złotych. Do rozważenia pozostawił sądowi kwestię wymierzenia oskarżonemu zadośćuczynienia w kwotach po tysiąc złotych dla każdego z funkcjonariuszy.

Obrońca Mateusza C., nie kwestionując winy swego klienta, przypomniał, że jak tylko zrozumiał on swoje niewłaściwe zachowanie, co miało miejsce już w trakcie jazdy radiowozem do szpitala, to przeprosił obu policjantów, a kiedy zapadł pierwszy wyrok w jego sprawie, dobrowolnie, nie czekając na jego uprawomocnienie, zapłacił po tysiącu złotych każdemu z policjantów z osobna, jak tego chciał sąd. Dodał, że jego klient nie był przedtem karany. W końcu poprosił o orzeczenie kary warunkowego umorzenia postępowania na okres próby wynoszący rok i nie orzekanie po raz kolejny zadośćuczynienia po tysiąc złotych dla każdego z policjantów, bo kwoty te jego klient już wypłacił.

Mateusz C. przeprosił obu policjantów za swoje zachowanie i wniósł tak jak jego obrońca.

Wyrok nieprawomocny

W dniu 3 listopada 2022 roku Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim uznał winę Mateusza C. i skazał go na karę grzywny w wymiarze 200 stawek po 20 złotych każda. Mateusz C. – jak orzekli biegli – miał pełną zdolność rozpoznania znaczenia swego czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem.

W ustnych motywach wyroku przewodniczący powiedział, że zebrany materiał dowodowy potwierdził niezbicie winę oskarżonego. Mateusz C. znieważył obu policjantów, słowami uznanymi za obelżywe, skierowanymi w ich stronę, a także naruszył ich nietykalność cielesną, w trakcie i w związku z podjętymi przez nich czynnościami służbowymi. Pierwotnie oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a potem przyznał się formalnie, usprawiedliwiając swoje zachowanie i twierdząc, że do znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej policjantów doszło z winy nieumyślnej. Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom jako sprzecznym z zeznaniami policjantów oraz jednego ze świadków.

Sąd wymierzył Mateuszowi C. karę grzywny, a więc najłagodniejszy rodzaj kary, przewidziany za oba te przestępstwa. Nie jest to kara ograniczenia wolności ani pozbawienia wolności do lat 3, lecz kara grzywny. Na poczet orzeczonej kary zaliczył mu okres zatrzymania. Na korzyść oskarżonego przemawiały jego dotychczasowa niekaralność, ustabilizowany tryb życia oraz to, że przeprosił policjantów i wypłacił im zadośćuczynienie w kwocie po 1.000 złotych.

Sąd uznał także, że Mateusz C. musi zapłacić pełne koszty procesowe w kwocie 1.124,28 złotych.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Radny miejski skazany nieprawomocnie na karę grzywny

  • 4 listopada 2022 at 09:54
    Permalink

    2 świadków i oskarżony przyznający się do winy. I postępowanie trwające prawie 2 lata. Wow. Wolne sądy. Brawo. I grzywna dla radnego. Genialne. (trzeba było pogłaskac po główce, ale jak się jest z wiadomej partii, czy tam było)…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *