Postawmy Marka na nogi! (zdjęcia)

Pod takim hasłem trwa akcja pomocy dla Marka, 49 -letniego mieszkańca Ostrowca Świętokrzyskiego, podopiecznego Fundacji Bo w Nas jest Moc! Marek jeszcze do niedawana był aktywnym człowiekiem. Chętnie pomagał rodzinie, sąsiadom, znajomym. Lubił tańczyć i spędzać czas ze znajomymi. W marcu 2022 roku w jednej sekundzie odmieniło się jego życie. Pomagając rodzicom w gospodarstwie, spadł z wysokości. Doznał złamania kręgosłupa odcinka piersiowego ze stłuczeniem rdzenia kręgowego. Został poddany operacji. W wyniku upadku nastąpił niedowład kończyn dolnych, a pęcherz Marka wymaga nieustannego cewnikowania. Pomimo podjętego wysiłku,  rehabilitacja nie przyniosła oczekiwanego efektu. Dziś Marek czas spędza w łóżku i na wózku inwalidzkim.  Nadzieją dla niego jest rehabilitacja w specjalistycznych ośrodkach. Przed Markiem także seria badań i konsultacji medycznych w różnych ośrodkach w kraju. Jednak leczenie wymaga olbrzymich kosztów, które przekraczają możliwości finansowe jego rodziny. Stąd dziś Marek sam potrzebuje wsparcia ludzi, którzy potrafią i chcą dzielić się dobrem. Marzeniem ostrowczanina jest stanąć na własnych nogach. W miniony weekend do akcji Fundacji Bo w Nas jest Moc przyłączyła się kadra  Zespołu Szkół Specjalnych i na Targowisku Miejskim zorganizowano kiermasz ciast. W akcję aktywnie zaangażowali się radni miejscy i powiatowi – starosta Marzena Dębniak, członkowie zarządu powiatu Agnieszka Rogalińska i Łukasz Dybiec, przewodniczący Rady Powiatu Mariusz Pasternak,  przewodnicząca Rady Miasta Irena Renduda -Dudek, wiceprzewodnicząca Joanna Pikus, radni –Mariusz Łata,  Kamil Kutryba, Marek Giemza, Artur Zawadzki, Aron Pietruszka, Daniel Strojny oraz Dariusz Wierzbiński, którzy ufundowali 13 ciast. Na stoisku można było także nabyć karty na Dzień Babci i Dziadka oraz upominki wykonane przez podopiecznych ZSS. Całkowity dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na rehabilitację Marka. Pomimo kapryśnej aury stoisko cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem, a pyszne ciasta schodziły, jak świeże bułeczki. Ostrowczanie po raz kolejny pokazali, że mają piękne i otwarte serca.

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *