Trener Marcin Wróbel nie krył zadowolenia po sparingowym, wygranym 3:0 meczu ze Stalą Kraśnik. W jego opinii, w generalnym sprawdzianie przed inaugurację sezonu nasza drużyna zarówno w I , jak i w II połowie zagrała z pełnym zaangażowaniem i pomysłem na grę.
?php>
-Owszem, nie ustrzegliśmy się błędu w defensywie, po której rywale mieli wyśmienitą sytuację i musiał nas ratować słupek, ale przez 90 minut nasi piłkarze wykonali dobrą robotę w defensywie, a po przerwie, kiedy rywal już nieco opadł z sił, uzyskaliśmy zdecydowaną przewagę, udokumentowaną bramkami ? komentuje szkoleniowiec pomarańczowo-czarnych.
?php>
?php>
Marcin Wróbel mówi, że zespół w dość prosty sposób dochodził do sytuacji strzeleckich. To dobrze, bo nie trzeba kombinacji, a prostota jest czasem najskuteczniejsza.
?php>
-Po tym spotkaniu nie popadajmy w huraoptymizm ? mówi M.Wróbel. -Pracujemy dalej. Cieszy, że nie ma żadnych poważnych kontuzji w drużynie, a do pełni sił dochodzi Tomasz Chałas. Przy wystawieniu podstawowej jedenastki i przy tej jakości w grze na pierwszy mecz sezonu z Avią Świdnik mam więc pełen ?ból głowy?. Jestem przekonany, że każdy z piłkarzy obojętnie, czy rozpocznie mecz od pierwszych minut, czy też wejdzie z ławki, da z siebie wszystko. Nie ma u nas grupek i podgrupek, choć wiadomo, że każdy chce grać w podstawowym składzie.
?php>
Nasz szkoleniowiec w minioną sobotę zaordynował wewnętrzną gierkę, która zapewne pomogła mu przy podjęciu ostatecznych decyzji, dotyczących składu na mecz z Avią Świdnik.
?php>
-Gramy o najwyższe cele, choć rywalizacja będzie niezmiernie ciężka ? mówi Marcin Wróbel. ?To oczywiste, że chcielibyśmy zająć wyższe miejsce, niż w ubiegłym sezonie.
jan19:20, 07.08.2019
mentalnie część zawodników, tych starszych, aby uplasować się max na 3-5 miejscu, zostanie ogłoszony sukces, wygranie ligi to byłaby tragedia bo byłyby zwolnienia a tak część emerytów dzięki kasie KSZO wylansuje się i wtedy przejdzie do lepszych zespołów za darmo a gdy będą trudności kadrowe(finansowe) w klubie to plan to aby zespół uplasował się tuż nad strefą spadkową. Obym się mylił.
wiesiek23:17, 07.08.2019
Życzę wszystkim ostrowieckim kibicom piłki kopnej przede wszystkim awansu. Może wreszcie po latach wydobędziemy się z tego trzecioligowego niebytu ,tych wiejskich i prowincjonalnych opłotków ,boiskowych kartoflisk ,zaścianków których nie ma na mapie. Myślę ,że Ostrowiec stać przynajmniej na drugą ligę bo tej żałosnej kopaniny w tej klasie rozgrywkowej wszyscy mają już dość.
Aá00:31, 08.08.2019
Z czym do awansu? Z emerytem Kaczmarski czy anty napastnikiem chalasem?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13