-Przyznam się, że dawno nie byłem tak ciekawy, w jakiej wyjściowej jedenastce nasi piłkarze rozpoczną sezon. Trafiłeś z doborem zawodników?
?php>
?php>
-Wiesz, sam Wynik mówi, że trafiłem ? podkreśla trener KSZO 1929, Marcin Wróbel. -Mamy dwudziestu dwóch zawodników i jeszcze czterech młodych graczy, którzy znajdują się w szerokiej kadrze. Skład na mecz z Avią ogłosiłem w sobotę. Nic więc dziwnego, że niektórzy z nich musieli zasiąść na trybunach. Taka jest jednak kolei rzeczy. Na boisku może grać tylko jedenastu. Nie ukrywam, że rozmawiamy o tym, bo to jest trudna sytuacja nie tylko dla zawodników, którzy chcą grać w wyjściowej jedenastce, ale i dla mnie. Mam nadzieję, że zawodnicy postrzegają te fakty, jako formę zdrowej rywalizacji i każdy z nich czuje się potrzebny zespołowi. Przecież mamy długi sezon, na dodatek mecze Pucharu Polski, i na pewno każdy z nich udowodni swą przydatność w KSZO.
?php>
-Jak oceniasz inauguracyjny mecz sezonu?
?php>
-Nigdy z Avią, która zawsze stawia nam trudne warunki, nie grało nam się łatwo. Wszystkie błędy, które popełniliśmy i po których Avia stwarzała sobie sytuacje podbramkowe, biorę na własne barki i tłumaczę to początkiem sezonu. Piłka nożna jest jednak grą błędów. Nam, w pewnych momentach meczu, zabrakło pewności siebie. W pierwszej połowie trafiliśmy w słupek i poprzeczkę. Otworzyliśmy jednak wynik w ostatniej minucie tej odsłony meczu, co okazało się w kontekście całego meczu decydujące. W drugiej połowie podwyższyliśmy wynik, ale zaraz straciliśmy kontaktowego gola i wkradło się do naszej gry nieco nerwowości. Chwała chłopakom jednak za to, że potrafili przetrzymać okres naporu rywali i dłużej utrzymać się przy piłce. Nie ukrywam, że bazujemy na stałych fragmentach gry, bo mamy w składzie zawodników, którzy potrafi ą je wykonywać prawie perfekcyjnie. Przecież jedna bramka padła po rzucie wolnym, druga po rzucie rożnym. Cieszę się, że zespół nie opiera się na jednym, czy dwóch piłkarzach, a każdy bierze odpowiedzialność za grę tak, jak to miało po dokonanych przeze mnie zmianach. Pięknie otworzyliśmy sezon, ale to dopiero jego początek. Twardo stąpamy po ziemi.
?php>
-Miałeś wyjątkowego nosa przy zaproponowanych zmianach. Dwóch zmienników wpisało się na listę strzelców. Mam tu na myśli zarówno Kamila Bełczowskiego, jak i Macieja Miłka.
?php>
-Cieszę się z tego, że każdy z graczy potrzebny jest drużynie. Nikt nie jest na nikogo obrażony, a każdy stara się dać zespołowi tak potrzebną jakość. Nasza ławka rezerwowych w meczu z Avią była imponująca. Uważam, że jakbyśmy wystawili w tym spotkaniu dwie różne jedenastki, to każda z nich dałaby sobie radę. Duża w tym zasługa zarządu klubu, który zadbał o to, żebym mógł pracować w komfortowych warunkach. Dziękuję też za wsparcie kibiców, którzy licznie stawili się na meczu.
?php>
-Wszystko to sprawia, że teraz do Nowego Targu na mecz z Podhalem jedziemy pełni optymizmu?
?php>
-Oczywiście. Dobrze rozpoczęliśmy rozgrywki i z ufnością odnosimy się do naszych możliwości. W Nowym Targu, na boisku o sztucznej nawierzchni, gra się jednak wyjątkowo ciężko. Żadna drużyna, oprócz Podhala, nie trenuje na takiej murawie. Sądzę jednak, że mecz ułoży się po naszej myśli.
?php>
-Dziękuję za rozmowę.
real,-09:17, 14.08.2019
nalegam na taki sam wywiad ,z tym trenerem KSZO, pod koniec wiosennej rundy rozgrywek...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Starostwo odmówiło rozbiórki młyna
A może odkupić i otworzyć Muzeum Historii Ostrowca Kiedyś w Częstocicach było całe piętro przeznaczone na taką wystawę
Ja
16:31, 2026-02-05
Czeka go ekstradycja do USA
A gdzie go zatrzymali? W Kielcach ,u nas czy może w Ćmielowie? Materiał nierzetelny.
PUSTY DZBAN
10:44, 2026-02-03
Wojskowa przysięga WOT na płycie ostrowieckiego Rynku
“Wojsko”
noworoczny
16:11, 2026-02-02
Dawny budynek TP S.A. został sprzedany
ZATROSKANY,czy ktokolwiek coś w artykule napisał, że coś komuś się nie podoba? Ty naprawdę jesteś już nawiedzony.
PUSTY DZBAN
20:28, 2026-02-01