Lubicie zwiedzać Sandomierz? Bazylika Katedralna będzie jeszcze piękniejsza

Rozpoczęte w lipcu 2018 roku prace konserwatorskie w Bazylice Katedralnej w Sandomierzu znajdują się na zaawansowanym etapie realizacji. Zostaną zakończone zgodnie z harmonogramem – w grudniu 2019 roku. Zakres działań został poszerzony o dodatkowe prace: renowację 12 okien witrażowych. Ponadto parafia ze środków własnych przeprowadza montaż rynien na zewnątrz katedry i konserwację XV-wiecznej figury Matki Boskiej Bolesnej.
Kluczowe działania realizowane w ramach projektu „Konserwacja wnętrz korpusu nawowego perły wczesnogotyckiej architektury sakralnej – Bazyliki Katedralnej w Sandomierzu” mają na celu zabezpieczenie dekoracji malarskich oraz elementów kamiennych na sklepieniu nawy głównej i naw bocznych bazyliki. Konserwacji poddawane są dekoracje malarskie autorstwa krakowskiego artysty Jana Bukowskiego (1935-39) zdobiące sklepienie i ściany naw bocznych. Freski straciły swój dawny blask na skutek działania niekorzystnych warunków atmosferycznych, widoczne były także ubytki spowodowane ostrzałem z okresu II wojny światowej. Poza elementami malarstwa równolegle blask odzyskują kamienne żebra, łuki i filary.
W ramach powyższych prac zakończone zostały już działania w nawie głównej oraz nawie północnej. Skomplikowany system rusztowań, na których pracuje zespół konserwatorski przeniesiony został do nawy południowej. Prace przy detalu architektonicznym w nawie południowej są niemal ukończone. W obszarze konserwacji technicznej i estetycznej malowideł ściennych zakończono jedno z 5 przęseł w nawie południowej. Kolejne planowane prace będą dotyczyły otoczenia wejścia głównego od wewnątrz Katedry oraz konserwacji dolnych części filarów w nawie głównej kościoła.
Jednocześnie zidentyfikowano jeden z kluczowych czynników niszczących warstwy malarskie we wnętrzu bazyliki. To woda i wilgoć, która powodowała liczne szkody w efekcie braku części rynien na zewnątrz budynku oraz nieszczelności w oknach witrażowych. W marcu tego roku rozpoczęła się renowacja 12 witraży, zaprojektowanych przez Jana Bukowskiego a zrealizowanych w 1938 roku w Krakowskim Zakładzie Witrażów S. G. Żeleński. Konserwacja kompleksowa obejmuje demontaż witraży, rozołowienie kwater i ich ponowne przeołowienie w zniszczonych miejscach. Następnie oczyszczenie szkieł detergentami, klejenie pękniętych elementów szklanych lub ich wymianę w przypadku poważnych defektów. Aktualnie zakończono już prace przy 8 oknach witrażowych, 3 są zdemontowane i znajdują się w pracowni konserwatorskiej. Wkrótce wrócą na swoje miejsce, gdzie znakomicie podkreślają lekkość i misterność konstrukcji sklepienia gotyckiej katedry.
Ze względu na destrukcyjną działalność wody podjęliśmy decyzję o montażu rynien i spustów na zewnątrz kościoła. Prace te są aktualnie realizowane i finansowane w pełni ze środków własnych parafii – podobnie jak konserwacja rzeźby Matki Boskiej Bolesnej z pierwszej połowy XV wieku – mówi ksiądz proboszcz Zygmunt Gil.
Z figurą Matki Boskiej Bolesnej wiąże się pewna ciekawostka – niepozorna wiekowa figura zajmowała skromne miejsce w kruchcie północnej kościoła. Najprawdopodobniej w pierwotnym układzie była znacznie bardziej wyeksponowana. Rzeźba wykonana z drewna posiada wydrążony środek – w efekcie jest bardzo lekka. Jedna z hipotez zakłada, że była podwieszona na łuku tęczowym pod sklepieniem katedry – tworząc wraz z figurą św. Jana Ewangelisty i krucyfiksem grupę Ukrzyżowania.
Planowa realizacja prac jest możliwa m.in. dzięki znakomitej organizacji. Jednocześnie zespół konserwatorski musi radzić sobie z licznymi trudnościami. Ze względu na gabaryt obiektu, wysokość naw, obecność bogatego wyposażenia we wnętrzu bazyliki – dostęp do niektórych miejsc jest mocno ograniczony. Problem ten został rozwiązany dzięki przemyślanemu systemowi rusztowań, które pozwalają konserwatorom dotrzeć we wszystkie kluczowe miejsca pod sklepieniem kościoła.
Kolejne wyzwanie to praca z malarstwem Jana Bukowskiego – ze względu na ilość kolorów, które były pierwotnie dobierane przez artystów z palety renowacja tych warstw jest wyjątkowo wymagająca.
Najlepszym przykładem są glify okien witrażowych – każdy był realizowany przez innego artystę, który tworzył własną paletę barw i przy jej użyciu malował. Nie wykorzystywano tych samych kolorów jak w wielu kościołach – każdy artysta sam wypracowywał swoją kolorystykę. Uzupełnianie ubytków oraz scalanie warstw malarskich tego typu nastręcza wiele trudności, jednak radzimy sobie z nimi. Jednocześnie ogromną radość daje nam możliwość „dotykania” gotyku. Odkrywamy nowe detale, obserwujemy rozwiązania estetyczne, które kiedyś mogliśmy oglądać jedynie w książkach naukowych – mówi Roland Róg, kierownik prac konserwatorskich i wykonawca generalny.
Katedra w Sandomierzu to jeden z najstarszych obiektów architektury sakralnej w Polsce – powstały z fundacji króla Kazimierza Wielkiego korpus nawowy datuje się na 1361 rok. Powstały wówczas trzy nawy dobudowane do wczesnogotyckiej bryły dzisiejszego prezbiterium. Nazywana jest Matką Kościołów Diecezji Sandomierskiej zarówno ze względu na jej symbolikę religijną, jak i niekwestionowaną wartość historyczną i kulturową.
Prowadzone obecnie prace konserwatorskie w sandomierskiej katedrze są realizacją projektu, z którym wystąpiła parafia katedralna: „Konserwacja wnętrz perły wczesnogotyckiej architektury sakralnej – Bazyliki katedralnej w Sandomierzu – etap II” dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wkład własny parafii katedralnej w całość projektu pochodzi z prywatnych ofiar księży Diecezji Sandomierskiej.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *